A ja mam 16 km starego kabla o zagłuszalności 77 decybeli i brak jakichkolwiek perspektyw na stałe łącze (jakiekolwiek). Już przestałem się łudzić, że znajdzie się jakiś operator, który przyniesie tu cywilizację. Nikomu nie opłaca się ciągnąć dla 11 odbiorców internetu nowego łącza. A moja centrala figuruje w spisie jako oferująca szerokopasmowy internet. Potem tylko słyszymy starą śpiewkę o braku możliwości technicznych. Czyli w dalszym ciągu usiłują na nas "rżnąć głupa", jak by to pan Tomasz Lis powiedział. Szkoda, że nawet na DI mało kto to rozumie.
lesnik - ja cię rozumiem =[ parę lat temu, jeszcze zanim były jakiekolwiek perspektywy choćby na modem 56k, jakiś gówniany quasi-operator zmonopolizował moją wioskę internetem który był 2x droższy i 4x wolniejszy od ówczesnej neostrady, a pingi w grach sieciowych szalały w okolicach 600-800. jednak oczywiście było to i tak za wiele, bo dziś używam modemu gprs/edge, który łapie TYLKO zasięg gprs i ping na poziomie 1200 to po prostu szczyt jego możliwości. koszt abonamentu: 120 złotych na miesiąc. w dodatku co kilkanaście minut zrywa połączenie i musiałem wrzucić do crona skrypt coby go co minutę sprawdzał i cucił =[
co ,do ciebie do domu dochodzi swiatłowod.pierwsze słysze


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.