No o ile wiem, to ZAiKS bierze 100 zł miesięcznie i nic więcej nie trzeba… Po co jeszcze się pośrednikom opłacać?
Przecież programy (jak np icecast) do nadawania muzyki w internecie są całkowicie darmowe, można sobie z tym robić co tylko się chce zupełnie za darmo i legalnie.
A nawet jak by ktoś używał pirackiego programu, to umowa z jakąś firmą trzecią w żaden sposób tego nie zmieni.
Przecież cały soft do rozgłośni jest darmowy, a opłaty na rzecz autorow i artystow należą do nadającego. Rola pośrednika polega tu pewnie na zbieraniu dodatkowej kasy od biednego, nic-nie-podejrzewającego nadawcy. Ale dobra - to jest zgodne z MSWindows'ową polityką Click'n'Run.
Primo - "nie muszą się maRtwić" (literówka). Po drugie primo, jak sam autor zaznaczył w newsie, największe stacje radiowe nie mają tego problemu, a amatorzy, którzy chcą pograć dla swoich znajomych nie będą przecież płacili 150zł na miesiąc, plus jakieś horrendalne opłaty aktywacyjne. Pomysł może i ciekawy, ale jak to standardowo bywa w złodziejskim świecie ZPAV i ZAIKS - cenowo MOCNO chybiony..
Ludzie (o ile w tych organizacjach ktoś taki jeszcze jest), to ma być dla amatorów.. nikt na tym kasy nie będzie zbijał, żadnych reklam puszczał. Za niedługo dojdzie do tego, że będę musiał się *LEGALIZOWAC* bo głośniej muzykę puszczę i mnie sąsiedzi będą słyszeć..
rrybak ma racje. rozglosnia amatorska nie czerpiaca zyskow z nagrywania nie powinna podlegac takiemu obowiazkowi i stowarzyszenai artystow powinny sie cmoknac. jesli natomiast prawo mowi inaczej to nalezy je zmienic. w pewnym momencie napewno sie znajdzie ktos kto bedzie dochodzil swoich praw jak i nieslusznie pobierana akcyza (ps. co to za termin na jej zwrot 5 lat???)
Gdyby amatorska rozgłośnia radiowa nie musiała płacić za broadcast, to znaczyłoby to, że udostępnianie muzyki w sieci w celach niekomercyjnych (P2P) jest legalne. [No bo każdy może sobie nagrać piosenkę z radia internetowego, i każdy może ja sobie ściągnąć z netu].
Pozdrawiam
prawda jest taka, ze 150 zł to dobra cena. za komplet licencji ZPAV+ZAIKS+STOART+SAWP trzeba zapłacić 300 zł za 50 słuchaczy na miesiąc. oferta opisana tu znosi limity za pół ceny. więc albo - albo. jedno radio się już na niepłaceniu przejechało - http://www.rebelia.pl
Ogólnie to i tak w radiu leci komercyjna albo amatorska szmira. Pedalskie utwory o miłości, podwórkowe wypociny hip-hop'olowych omków. Gdzie się podziały utwory, w których przeważały teksty nad muzyką ale muzyka była melodią nierozłączną, gdzie się podziali tamci słuchacze z lat 80/90? Wygineli śmiercią naturalną czy konsorcja muzyczne im w tym pomogły zamieniając tamtą muzykę na to coś co teraz katuje nasze wrażliwe uszy.
Ta firemka naciąga niedoinformowanych!
Umowa licencyjna, którą rozgłośnia podpisuje z Zaiksem daje nadawcy pełne prawo do transmitowania dźwięku przez sieć Internet.
Przypomnę, że licencjobiorca nabywa prawa do korzystania z utworów, a wynagrodzenia z tego tytułu przekazywane są twórcom. Czyli również producentom reprezentowanym przez ZPAV.
O możliwości wnoszenia opłat na rzecz producentów przez ZAiKS informuje również oficjalna strona ZPAV, na której widnieje informacja, że działalność radia internetowego jest wyłączną dziedziną Stowarzyszenia Autorów ZAiKS i to właśnie ta organizacja jest właściwym i jedynym organem pobierania wynagrodzeń autorskich od nadawców internetowych.
Że co przepraszam??? Niech Pan przestanie wprowadzać ludzi w błąd! Prawa producentów fonogramów oraz artystów wykonawców są prawami pokrewnymi i ich wykonanie nie leży w kompetencjach ZAIKS.
Stanowiska ZAIKS, ZPAV i STOART (kopia ze strony www):
ZAIKS: "Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych reguluje nie tylko zagadnienia odnoszące się do praw autorskich, ale także praw pokrewnych, czyli praw artystów wykonawców oraz producentów fonogramów, wideogramów, nadawców. Ich roszczenia są niezależne od roszczeń ZAiKS-u, który zarządza jedynie prawami autorskimi, gdyż dotyczą innej grupy uprawnionych, a reprezentują ich inne niż ZAiKS organizacje zbiorowego zarządu."
ZPAV: "Obecnie dokonujący publicznego odtwarzania fonogramu ma obowiązek zapłaty wynagrodzenia zarówno autorom (ZAIKS), artystom (STOART, SAWP) i producentom. (ZAIKS)"
STOART: "Decyzją D.P.041/Z/19/95 z dnia 14 lutego 1995r. Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców STOART został upoważniony do zbiorowego zarządzania prawami pokrewnymi w zakresie artystycznych wykonań utworów muzycznych i słowno - muzycznych na wskazanych w decyzji polach eksploatacji."
W związku z powyższym Pański post jest niezgodny z prawdą.
Krótkie omówienie problematyki licencjonowania stacji zrzeszanych w konsorcjum AMP znajduje się na stronie internetowej: http://legalni.pl/?wvsp


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.