Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~szymarek

    Ciekawe w jaki sposób rozwiązany jest problem z identyfikacją wyborcy podczas głosowania przez net. Podaje się PESEL i coś jeszcze?

    17-01-2007, 12:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Dreen

    Nie jest to w zadnym wypadku dobry pomysl by moc glosowac z domu.

    Do kazdego systemu mozna sie wlamac, niezaleznie od zabezpieczen, chyba ze system pozostaje poza dostepem sieci globalnej. Konsekwencje kazdy moze sobie dopisac.

    Pozatym, no ludzie! Czy U$A tak bardzo wam po*** w glowach ze niechce sie wam ruszyc tylka do wspomaagnia wlasnego kraju, musicie wszystko miec pod nos na krzesle w domu? Dupy wam tak urosna od tych 'udogodnien internetowych' ze przestaniecie wogole sie ruszac z domu.
    Lem napisal kiedys takie fajne opowiadanko, w ktorym ludzie (a scislej, juz tylko meszczyzni) zyli w mobilnych (albo stacjonarnych) kapsulach ktore dostarczaly im wszystkiego czego potrzebuja, lacznie z poczuciem wolnosci. Tylko wyjsc sie chyba nie dalo. Matrix na zyczenie ;)

    17-01-2007, 23:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Tak, obecnie działający "demokratyczny" system głosowania (Kuba, Białoruś, wybory prezydenta USA, Polska) może czuć się zagrożony. Gdyby możliwe stało się głosowanie elektroniczne to obywatele na bieżąco mogli by dokonywać oceny "wybrańców". Wtedy wybory mogły by być nawet co tydzień (na pojedyncze mandaty/stanowiska), a referenda (np. w sprawie kary śmierci czy Giertycha) nie były by blokowane z powodu wysokich kosztów i komplikacji w wykonaniu.

    18-01-2007, 05:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~szymarek

    Taa i głosowanie smsem na najgorzego posła. Który zbierze najwięcej smsów ten wypada z rządu :D

    18-01-2007, 12:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Łomot

    Głos rozsądku. Teraz organizacja podpadła amerykańskim producentom maszynek do głosowania. Jak mawiał Józio Słoneczko Stalin, nie ważne jak kto głosuje, ważne, kto (czyja maszyna) liczy głosy.

    18-01-2007, 15:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jaropełek

    Podpisu elektronowego jak nie było tak nie ma,
    Jak zweryfikować głosującego imbecyla? A ile odda taki głosów? Po ciasteczkach go poznacie!

    18-01-2007, 19:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~szymarek

    "Po ciasteczkach go poznacie!"

    a co to za problem usunąć ciastko? Lub je zablokować?

    18-01-2007, 20:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jaropełek

    Ej Szymarek! Ale się uśmiałemn :) Ciasteczka można usunąć, jakby o to chodziło :)

    18-01-2007, 21:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aborygen

    Demokracja i tak już w moich oczach upadła, od dawna interesuję się polityką oraz historią prawdziwą i wiem, że termin jest jedynie marnym sloganem tworzącym opozycję. Niczemu to nie służy, jedynie daje głupcom nadzieję, że wychowanie w państwie przynosi korzyści mentalne. I tak sami się wybierają więc osobiście dla mnie nie robi to żądnej różnicy, czy będzie to publiczna urna czy też system elektroniczny.

    21-01-2007, 00:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~student _infy

    haha po ciasteczkach a co powiecie identyfikace za pomoca dowodu osobistego wpomaganego prawojzadami i mozliwosc anulowania elektroniczengo glosowania jezeli zajdzie potrzeba w czasie pozniejszego glosowania oficjalnego - papierek i urna ?

    19-04-2010, 02:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy