NIGDY nie zlamano zabezpieczen strony mitnicka, tamten wlam polegal na wlamaniu sie do "serwerodawcy" mitnicka a nie jego samego, a ten wlam jest reakcja na pozerstwo goriona w "teraz my" on wlasnie sie podobnie wlamal na "serwery rzadowe" policji, TO NIE BYLY SERWERY RZADOWE tylko firmy 3 na ktorych byla poprostu strona... POZERSTWO NIE POPLACA:)
Prosze zwrocic uwage, ze to kontynuacja anty-lanserowska, w ktorej zaszczytny udzial wziely juz nastepujace portale: 7thguard.net [1], hack.pl [2] i ihack.pl [3]
ciag dalszy nastapi ;[
[1] http://cc-te(...);show=10 81
[2] http://cc-te(...);show=10 79
[3] http://cc-te(...);show=10 80
W pierwszej chwili było mi gościa żal Mnie również kiedyś się włamano (z mojej winy zreszta, karygodne zaniedbanie) Ja również komuś tam zostawiłem info (bez destrukcji bazy czy innych rzeczy) Nie ma nic złego w pokazaniu komuś słabych punktów i trzeba również umieć samemu przyznać się do błędów i pójść krok dalej Oczywiście bez demolki - zwykły mail do admina po localhoście wystarczy Ale - potem przyjrzałem się rzeczonemu gorionowi ... I powiem krótko TO JEST BUC. A czy można żałować buca? I nawet nie chodzi o to, czy jest lanserem i korzysta z cudzego softu a nie z własnej wiedzy i procedur wykonaywanych wyłącznie z poziomu skryptu To BUC a takie postawy trzeba karać. A seris hacking.pl - no cóż W moim odczuciu dostali za tę reklamę książki o hakerstwie, którą namolnie ostatnio reklamują, a która w sumie kiepsa jest, a w najlepszym razie przeciętna Pozdrawiam wszystkich (c)hakerów
zgadzam sie z powyzszym .
niech sie hacking.pl postara troszke gorion nie ma nic wspolnego nie widnieje tam plik haseł z jego konta tylko z squadu rutera zwracajacego pakiety lub zwrotnego proxy serwera hackingu .
Czyzby hacking nie mial kontroli nad wolnymi pakietami
haker.magma
Tak robiąc mały offtopic odchodząc od dyskusji o hakerach i lamerach:
>Nie ma nic złego w pokazaniu komuś słabych punktów
Właśnie najgorsze jest to, że czegoś takiego niektórzy po prostu nie wytrzymują. Mówią, że się nie znasz, próbują udowodnić swoje wielkie doświadczenie. IMO trzeba przynajmniej posłuchać tych względnie nie doświadczonych - bo mogą mieć całkowitą rację...
jak:
Oczywiście ze nie ma, ale duma i upór tych "doświadczonych" jest tak duża, że przerasta normalnego lusera. Zazwyczaj taki ci nie odpisze z powodów błahych (np nie przedstawiłeś się odpowiednio, nie zadałeś pytania w miarę jasno itp). Szukać nie musisz daleko. Zainteresuj się ludźmi od irc.pl a zobaczysz jak grupa ta granica jest o której piszesz. Podobnie jest na grupach z http://www.prenumerata.pl. Tam tez nie uzyskasz odpowiedzi na byle co z tematu o którym jest lista. Ten objaw nosi nazwę "syndrom administratora", "syndrom webmastera" lub "syndrom programisty". Jeżeli dosięgnie już dana jednostkę to robi się ona nieprzyjazna osobom pracującym w tym samym fachu.
prezes Buc:
To prawda :) hacking.pl interesuję się od 2005 roku i odkąd pamiętam, to ta strona była "w budowie". Albo redakcja sama wgrała index by na włam wyglądało lub ktoś rzucił wyzwanie gorionowi. Moim zdaniem atak powinien być wymierzony w źle zabezpieczone serwery rządowe, a nie potyczki pomiędzy hakerami.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.