Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~zyga

    co za poje....ny kraj !

    03-01-2007, 09:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zyga reloaded

    Na szczescie do zrodlowego tekstu dopisal ktos komentarz, ktory pozwalam sobie tutaj kopy/paste :-)

    .............
    W itam Wszystkich,
    Pan Bartosz Wilk z podkarpackiej Policji myli się twierdząc, że dokument ubezpieczenia OC bez pieczątki i podpisu jest nieważny. Sprawę dokumentów ubezpieczenia OC reguluje na szczęście nie podkarpacka policja, a Minister Finansów, który w Rozporządzeniu z dnia 3 grudnia 2003 r. w sprawie rodzaju i zakresu dokumentu potwierdzającego spełnienie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego (Dz. U. z 2003 r., Nr 211, poz. 2064) zarządza, co następuje:
    § 1. 1. Potwierdzeniem speÅ‚nienia obowiÄ…zku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiÄ…zkowego jest dokument ubezpieczenia wydany przez zakÅ‚ad ubezpieczeÅ„.
    2. Dokumentem, o którym mowa w ust. 1, może być polisa ubezpieczeniowa, legitymacja ubezpieczeniowa, zaświadczenie tymczasowe, dowód potwierdzający opłacenie składki ubezpieczeniowej lub inny dokument ubezpieczenia potwierdzający zawarcie umowy ubezpieczenia obowiązkowego.
    § 2. 1. W odniesieniu do ubezpieczenia obowiÄ…zkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiÄ…zkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zwanej dalej "ustawÄ…", dokument ubezpieczenia okreÅ›la:
    1) rodzaj ubezpieczenia;
    2) strony umowy ubezpieczenia;
    3) przedmiot umowy ubezpieczenia;
    4) oznaczenie serii oraz numeru dokumentu ubezpieczenia;
    5) markę i typ pojazdu mechanicznego, którego umowa ubezpieczenia dotyczy;
    6) numer rejestracyjny pojazdu mechanicznego, którego umowa ubezpieczenia dotyczy;
    7) numer nadwozia (podwozia) pojazdu mechanicznego, którego umowa ubezpieczenia dotyczy;
    8) okres, na jaki umowa ubezpieczenia została zawarta;
    9) sumÄ™ gwarancyjnÄ… ubezpieczenia;
    10) wysokość składki ubezpieczeniowej.

    Jak widać z powyższego, każdy dokument wystawiony przez ubezpieczyciela potwierdzający zawarcie umowy ubezpieczenia OC dla konkretnego samochodu JEST WAŻNY, o ile na jego podstawie można stwierdzić, który zakład ubezpieczeń wystawił ten dokument, dla kogo i jakiego samochodu on dotyczy. Mówiąc innymi słowami, Minister Finansów nie pozostawia wątpliwości, że NAJWAŻNIEJSZA JEST TREŚĆ DOKUMENTU UBEZPIECZENIOWEGO I TO ONA DECYDUJE O JEGO WAŻNOŚCI I TYM SAMYM POTWIERDZA FAKT ZAWARCIA UMOWY UBEZPIECZENIA OC. Miejmy nadzieję, że podkarpacka Policja nie będzie utrudniała życia kierowcom, którzy zawarli umowę ubezpieczenia OC i legitymują się ważnymi dokumentami.
    .............

    03-01-2007, 10:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jakuza

    Amen. :) Ale w Polsce jest tyle przepisów co obywateli każdy interpretuje je na swój sposób. Polska wpadła w pułapkę ustaw i rozporządzeń jedno drugie się wyklucza a to co wyklucza drugie zmienia trzecie a czwarte wszystko unieważnia... Podobnie było z wyciągami bankowymi elektronicznymi "szanowne Panie" w okienkach niektórych urzędach niechciały ich przyjmować minęło trochę czasu i nikt już problemów nie robi. Polska jedzie na jałowym biegu jeśli chodzi o adaptację nowych rozwiązań i tak będzie póki pokolenie emerytów będzie zasiadało w co niektórych urzędach i na niektórych stołeczkach

    03-01-2007, 13:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kryth

    To ja się odniosę do wklejonego tekstu. Bo jego interpretacje jest dla ludzi jak widać problemem, a nieznajomość jak wiadomo szkodzi.

    Dokument potwierdzający zawarcie umowy ubezpieczenia OC może mieć kilka postaci wymienionych w ustawie. Ale umowa ma to do siebie że widnieją na niej podpisy stron zawierających umowę. Ponieważ w tym wypadku ważność umowy wiąże się z wpłatą na rzecz ubezpieczyciela więc dowodem zawarcia umowy może być dowód wpłaty, o ile zawiera informacje określone ustawą.
    Reasumując - samym wydrukiem można sobie tyłek podetrzeć bo jest on nic nie wart w świetle prawa - w końcu ja też mogę sobie taki wydruk zrobić. Inna sprawa jeśli do tego wydruku zawierającego wszelakie dane dołącza się dowód wpłaty. Taka kombinacja według mnie powinna być już honorowana (oczywiście powinno być wyraźnie napisane kto komu i z jakiego tytułu wpłaca określoną sumę).
    Jak by nie patrzył dowód potwierdzający opłacenie składki ubezpieczeniowej jest to dokument ubezpieczenia potwierdzający zawarcie umowy ubezpieczenia obowiązkowego. Jeszcze jedno - dowód wpłaty również musi mieć potwierdzenie (np. poczta stawia pieczątkę), sam wydruk komputerowy jest nieważny.

    03-01-2007, 13:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kryth

    Nie doczytałem o wydruki potwierdzenia wpłaty. Ale niech ktoś mi odpowie jak policjant który zatrzymuje delikwenta ma sprawdzić czy takie potwierdzenie nie zostało edytowane przed wydrukiem? A jak taki delikwent w Ciebie wjedzie i deklaruje że jest winny i spisze stosowne oświadczenie to z chęcią uwierzysz w papierek którego nie możesz zweryfikować? Urząd będzie Cię ścigał jak się okaże że wpłata nie dotarła, a policja wymaga żeby tu i teraz nie było żadnej wątpliwości. Ale to tylko moja skromna opinia. Dobrze by było żeby wypowiedział się jakiś prawnik aby nie było wątpliwości.

    03-01-2007, 13:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~arnione

    a jeżeli dokonam wpłaty przelewem z banku internetowego? skąd mam wziąć pieczątkę? wydruk potwierdzenia przelewu nie jest wystarczającym potwierdzeniem?

    03-01-2007, 15:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kryth

    @arnione - zwróć uwagę że na wydrukach potwierdzenia przelewu z banku internetowego masz odpowiednią adnotację że jest to dokument elektroniczny nie wymagający podpisu zgodnie z jakąśtam ustawą (a przynajmniej powinno coś takiego być).

    IMHO cały ten system powinien być wymieniony - policja powinna mieć dostęp do informacji czy auto jest ubezpieczone na podstawie dowodu rejestracyjnego i nie byłoby problemu.

    Chyba w RPA jest tak że auta mają obowiązek mieć odpowiednia naklejkę na szybie z indywidualnym numerem a policja ma czytnik który po zeskanowaniu kodu podaje na temat auta informacje typu czy auto jest ubezpieczone, czy wykroczenia popełnione tym autem są uregulowane itd.

    03-01-2007, 15:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xef

    fajny jest ten skrót "SN" w tytule, nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że zwykle używa się go do oznaczenia Sądu Najwyższego, a nie jakiegoś serwisu "super nowości" : P

    03-01-2007, 20:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~PaweÅ‚

    Dokument elektroniczny-nie wymaga pieczÄ…tki ani podpisu. Ale to tylko w http://www.bankier.pl/sp/netrider

    03-01-2007, 20:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wilku

    Zgodnie z obowiÄ…zujÄ…cym w tym kraju prawem, dokumenty elektronicznie nie wymagajÄ… podpisu ani stempla.

    03-01-2007, 21:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~takitamktos

    @Kryth jak ktoś w Ciebie wjedzie to i ma taki świstek to... czekasz na policję. Bo po co Ci kłopoty :-)

    03-01-2007, 21:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Maciek-Gdynia

    Całe szczęście, że przepisów nie tworza jacyś niedouczeni policjanci z gór. :)

    Miałem podobny przypadek w Urzędzie Skarbowym w Gdyni.

    Pani urzędnik zakwestionowała moje wydruki wpłat z mBanku. Pogroziła, pomarudziła... kazałem jej sie douczyć (był bardzo zbulwersowana moja 'bezczelnością'). Wyszedłem (Drzwiami nie trzaskałem, choć miałem ochotę).

    Po tygodniu wróciłem wyjaśnic właściwa sprawę.

    Pani urzędniczka jakby o temacie zapomniała i juz nie kwestionowała wydruków z mBanku. Pewnie się 'douczyła' albo przełozony ja pouczył.

    Problemem w Polsce jest to, że dla niektórych komputer to rodzaj maszyny do pisania albo do gier i niebardzo potrafią sobie wyobrazić, że przez Internet mozna zawierać powazne i wiążące tranzakcje.

    Maciek

    25-02-2007, 17:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
RSS  
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)