Ja tam w szachy przegrywałem nawet z poczciwym programem Collossus na ośmiobitowym Atari, z roku bodaj 1986, albo coś koło tego…
A Go warto się zainteresować. Tu komputer wymięka, bo nawet do tej pory nikt nie był w stanie zaproponować sensownego algorytmu (w szachach od dość dawna była to już jedynie kwestia zwiększenia mocy obliczeniowej).
A w szachach - niekoniecznie najważniejsza jest moc obliczeniowa, bardzo istotną rolę pełni algorytm analizujący sytuację na szachownicy - bo można wygrać z palcem nie powiem w czym na jakimś dual xeonie ze słabym algorytmem, ale równie dobrze przegrać na jakimś złomie 50 MHz z wyśmienitym silnikiem np. w assemblerze.

Wygranie z człowiekiem w gry z dużą ilością możliwych ruchów, jest przede wszystkim kwestią algorytmu (który powinien być jak najbardziej "inteligenty", sam się tworzyć w miarę postępu gry, powinny być też wykorzystywane w większym stopniu rzeczy zapamiętane z przeszłości, "doświadczenie"), niestety jak do tej pory są one bardzo marnej jakości. Wszystko odbywa się przede wszystkim na obliczaniu następst wszelkich możliwych ruchów do któregoś tam posunięcia, a im więcej możliwych posunięć w każdej turze (ruchu) tym mniejsza możliwa głębokość analizy.
Trzeba przyznac, ze w szostej partii Deep Fritz zdemolowal Kramnika. Kramnik atakowal zupelnie beznadziejnie na skrzydle hetmanskim, gdzie nie bylo przeciwnego krola. Kramnik powinien byl grac stylem pozycyjnym starajac sie zamknac pozycje. Jakakolwiek proba gry kombinacyjnej z takim potworem jak Deep Fritz to samobojstwo..

| 17:55 | zadania z fizyki, czyli nic nowego| I kl.... |
| 16:54 | Problem z ruterem TP-Link na neostradzie... |
| 16:48 | Nie mogę" otworzyć" Opery... |
| 16:04 | problem z komputrem... |
| 14:04 | Klawisz enter błędnie działa w wordzie2003... |
| 12:51 | Problemy z zasięgiem... |
| 12:33 | Uroda... |
| 12:28 | Wirtualne zakupy... |
| 12:25 | Wegetarianizm... |
| 07:48 | Backmasking... |