zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Piątek, 5 grudnia 2008

Komentarze

do: Komórki niebezpieczne dla mężczyzn

  • ~jmper

    Tylko się popukać w głowę.
    "fale radiowe emitują ciepło, które może działać na komórki rozrodcze destrukcyjnie."
    Jak rozmawiam przez komórkę to trzymam ją przy uchu czy przy, za przeproszeniem, jądrach?
    Jeśli to ciepło od ucha jest w stanie zagrozić plemnikom, to chyba najpierw ugotowałoby mózg (jest znacznie bliżej).

    25-10-2006, 09:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • SBKch
    m
    Użytkownik DI SBKch (764)

    Chodzi o chwilowe, "losowe", podgrzewanie pojedyńczych cząsteczek, nie całej objętości ciała, więc przede wszystkim prowadzące do powstawania nowotworów - błędów w strukturze DNA itp.
    Choć w tym przypadku to ciekawe czy przypadkiem nie zapomnieli o ogólnie trybie życia ludzi rozmawiających 2-4 h dziennie przez komórkę...

    25-10-2006, 10:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • SBKch
    m
    Użytkownik DI SBKch (764)

    miało być nie 2-4h tylko kilka h :)

    25-10-2006, 10:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1198)

    @jmper - a gdzie trzymasz komórkę jak nie rozmawiasz? Przy uchu? 99% facetów trzyma ją przy jajach - w kieszeni albo na pasku. Myślisz, że jak nie rozmawiasz, to komóra nie wysyła fal radiowych?

    25-10-2006, 11:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jmper

    @Jurgi - owszem trzymam przy jajach. Ale nie o tym było w artykule - było o ROZMOWACH - im kto dłużej ROZMAWIA, tym słabsze ma plemniki. No a jak gadam, nie trzymam przy jajach ;)
    Aha, i żeby nie było, nie rozmawiam przez komórkę kilka godzin dziennie...

    25-10-2006, 11:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~~shw

    sredniej jakosci te badania. mi sie rzuca w oczy inny czynnik - im dluzej ktos rozmawia przez komorke tym intensywniejszy i przede wszystkim - bardziej stresujacy prowadzi tryb zycia.
    zauwazcie jeszcze jeden czynnik - im wiecej ktos rozmawia przez komorke tym mniej trzyma ja wlasnie w "tych rejonach". zwlaszcza przy rozmowie 4h i wiecej wyjatkowo nieefektywnym byloby za kazdym razem wstawanie i chowanie jej do spodni.

    25-10-2006, 11:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bart

    A mi takie badanie wygląda podobnie na takie:
    Daję 150 facetom lazagne i 150 makaron. A potem sprawdzam poziom hemoglobiny. Ciekawe czy wzięli pod uwagę w badaniach nałogi, używki, albo rodzaj gaci.

    25-10-2006, 13:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Trampek

    Każdy pretekst jest dobry dla zwiększenia zysków z płatnych praktyk medycznych.

    25-10-2006, 13:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~houston

    Ale sie ubawilem zamiast sie cieszyc ze populacja ludzka ma mozliwosc zmniejszenia z 6 mld do 5 albo 4 mld ludzi to oni lamentuja ... a pytanie czy Ci nawiedzeni uczeni sprawdzili jaki Ci "gadajacy przez komorke" co jedza w porze lanchu w pracy ?? fast fod'y a to zarcie same konserwanty hormony antybiotyki i jeszcze diabli co tam jeszcze nafaszeruja ;/ w hamburgerze czy innych tego typu zarciu nie ma zaladowanego im czlowiek je "smieci" to co da za potomstwo ?? chyba ze wszyscy nosza zestaw sluchawkowy na bluetooth i gadaja jak cyber roboty okulary 3D umts i na zywo szef co jeszcze normy 200% nie wycisnoles bo jak za 15 min nie bedzie to dostaniesz tylko dostaniesz 600 zl na reke :D
    a najpierw niech mozgi Ci naukowcy wymienia na jakies nowsze bo sie chyba wyeksplatowaly ;)

    25-10-2006, 14:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~qj0n

    @houston: Może od nadmiernego używania komórki?

    25-10-2006, 19:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kyl

    całe szczęście że nie mam komórki :)

    25-10-2006, 21:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asdasd

    i dobrze ze niemasz bo komurka to smierc!!!

    26-10-2006, 01:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~viatrak

    Komórka to taka minimikrofalówka, zasięg mikrofal komórki też niczego sobie, bo nie posiada żadnej obudowy i siateczek aby fale nie wydostawały się z obudowy. Mało tego, komórka posiada antenkę aby te mikrofale wyemitować do operatora sieci. Dlatego nie ważne gdzie kto nosi słuchawkę i w jakich gaciach skrywa swoje jaja, mikrofale będą je grzały podobnie jak w kuchence mikrofalowej tylko troszkę słabiej bo i moc słuchawki mniejsza.
    Pytanie, grzanie czego jest szkodliwsze? Jaj czy rozumu, pozostaje zatem otwarte.

    26-10-2006, 15:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


Powiadom mnie gdy ktoś odpowie  
Aby otrzymać powiadomienie, musisz podać adres email
Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest 5 - jeden?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!


Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com