
Skoro Trend Micro uważa, że otwarty kod sprzyja bezpieczeństwu to niech udostępni kod swojego oprogramownaia w takiej własnie postaci.
Od razu przyszło mi do głowy, że konkurencja wykorzystałaby to mówiąc - udostępnili kod antywirusa, dlatego ich produkty są mniej bezpieczne, bo potencjalni autorzy wirusów mogą znaleźć luki w ich oprogramowaniu.
Zastanawiam się czy dojdzie do tego, że wększość oprogramownia będącego na rynku będzie otwarta. Patrząc na ruchy, niektórych graczy na rynku - można sobie taką właśnie przyszłość wyobrazić.
A więc Trend Micro - udostępnijcie kody :-)
A poco ma udostepniac swoj kod jezeli mowi ze otwarte oprogramowanie ( mozna podejzec kod i go zmienic ) jest bezpieczniejsze to dlaczego swojego nie udostepni ?, a co ma to do rzeczy ze nie udostepnia ?
On sie wypowiedzial jedynie ze jest bezpieczne a to ze swojego nie udstepnil to nie rozumiem gdzie widzisz zwiazek z jakims spiskiem hahaha..
Ps. To oczywiste ze na innym nie ebdzie dzialac, a tylko dlatego ze ina jest struktura katalogow dostepnem do danych plikow jak i samych nazw plikow configuracyjnych co mialby ten skrypt zmienic w nich " SLACKWARE, PLD, Debian i Redhatopodobne "

nikt: aspell by sie przydal ;)
Jezeli chodzi o strukture katalogow, to akurat sie nie zgodze, bo wszysttkie(prawie) dystrybucje uzywaja FHS.
Zieione polozenie jest tylko niewielkiej czesci plikow konfiguracyjnych, bo wiekszosc wyznaczaja tworcy programow.
evil_core [Krzysiek Kr - Spieszylem sie wtedy gdy pisalem poprzedniego posta, zazwyczja korzystam z opena do poprawiania bledow
I wierz mi.. jest inna struktura katalogow w glownej galezi plikow "/", sama galaz jest niezmieniona bo jest unikalna we wszystkich dystro, ale podkatalogi tej calej galezi sa nieco zmienione, jak i nazewnictwo samych plikow w podkatalogach glownej galezi ( ktora jest zreszta ta sama we wszytkich dystro ), dlatego robi sie paczki dla Slackware, Debiana, PLD i Redhatopodobne, poniewaz gdy binarka bedzie rozmieszczac pliki po systemie bedzie musiala byc ulozona przez usera ktory ja budowa wczesniej wiedzac gdzie sa katalogi i jak sa nazwane by dobrze umiescic pliki w nich, inaczej mozna by tworzyc repozytoria dla ogółu
Firefox - a mozesz podac przyklad luki ktora jest aktualnie w foxsie ?, czy tylko mowisz by mowic ?
Mac rowniez od pewnego czasu nie mial luk ( tak sie mowilo ), ale gdy zainsteresowali sie mackiem to nagle znalezli dosc sporo luk, gdy byl konkurs zeby wlesc na ten system ( UPS.. )
Fakt, że dziury w Operze łatana są _kapinkę_ szybciej, ale żeby zaraz "Firefox jest pełen dziur"? Prosimy bez trollowania! Sam jestem zwolennikiem Opery, ale to ie oznacza, że uważam FF za gorszego. Ot - kwestia osobistych upodobań.
Nie ma zresztą reguł absolutnych. W przypadku produktu niszowego (jak Opera), ale dobrze zaprojektowanego od początku i starannie łatanego, zamkniętość kodu może stanowić atut. W przypadku produktu masowego (jak IE) napisanego cokolwiek niedbale i chaotycznie (bo zapewne poprawianego przez różnych ludzi, a nie stały i zgrany zespół) może być wręcz przeciwnie.
W przypadku produktów z kodem otwartym (jak FF) rozgrywka między twórcami a "poszukiwaczami dziury w całym: toczy się na otwartej szachownicy. I wynik też może być różny. Ale jednak moim zdaniem developerzy w sumie wygrywają.
W przpadku Opery na jej korzyść może przemawiać fakt, że dziury są ogłaszane publicznie dopiero po wypuszczeniu popraionej wersji. Więc nikt głośno o nich nie mówi, bo i po co…

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |