Oznacza to chyba, ze niedlugo Microsoft i Yahoo polacza sily scislej ze soba wspolpracujac (a moze po prostu sie polacza?). Inaczej nie ma to zbytnio sensu biznesowego. Microsoft w ten sposob nie promuje swoich uslug, co w dobie wynajdowania nowych rynkow zbytu (bo te stare - na przyklad - rynek pakietow biurowych nie bedzie miec takiej dynamiki jak kiedys, ze wzgledu na OpenOffice) ma kluczowe znaczenie.
Zreszta o tym swiadczylaby chec uzgodnienia formatu komunikatorow instant messaging. Tu z kolei poszkodowany bylby Yahoo.
Yahoo zbytnio nie mialo wyboru, wiec dlatego zdecydowalo sie na IE. Chce konkurowac na każdym polu. Nie musi to oznaczać wielkich przyszłościowych fuzji. Po prostu znaleźli kolejny sposób by coś się działo. A 7 wersja przeglądarki Microsoftu zapowiada się całkiem nieźle, pod względem funkcjonalności.
Ale raczej nie wielu użytkowników zainstaluje to IE7 od Yahoo! Większość użytkowników, którzy sami sobie konfigurują komputer (instalacja innej przeglądarki, innego komunikatora, klienta pocztowego) wybierają Mozille Firefox, czy Operę, które niewątpliwie są lepsze.
