A propos różnych "cupów", gdyby w tych młodych ludzi i w ogóle w nowe technologie włożyć połowę tej kasy, którą marnuje się na naszych "pożal się Boże" piłkarzy, bylibyśmy chyba największą potęgą informatyczną na świecie (przynajmniej w dziedzinie software, bo sprzęt wymaga jednak na początku znacznych inwestycji).

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |