No, tak. Rozdawanie za darmo jest be, bo takie socjalistyczne, a sprzedawanie za grubą kasiorę to jest fajne, kapitalistyczne, Wielki Sam to pochwala, niech sobie ludzie głodują, umierają na AIDS, by im jeszcze wepchniemy nasze produkty za słuszną cenę. Gostek przedstawia mentalność typowego (w sensie: ogłupionego) Amerykanina.
czy wy aby nie przesadzacie? Mowa tutaj o symbolicznej oplacie, w zamian za co np. reklamy z twojego bloga albo skadstam moglyby zniknac, albo bylby sobie pan technik pod telefonem, jakis problem to masz gdzie zadzwonic albo napisac.
Moim zdaniem to co mowicie jest przewartosciowaniem formy nad trescia. ahh zli zli kapitalisci, tylko kase chca, wprowadzaja oplaty tylko!!! A nikt nie zauwazy, ze owszem oplata, ale np. 10 zl za rok. No rzeczywiscie tragedia, mniej niz 1 zl na miesiac :| Trzeba umiec spojrzec z dystansu panowie i panie :)
Koledzy wyżej to pewnie spamerzy o których mowa w artykule. Według mnie spam w wyszukiwarkach to jest samo zło. Szukając opis konkretnego modelu telefonu zawsze cała pierwsza strona to darmowe dzwonki, loga i inne śmieci. Teraz praktycznie wcale nie szukam informacji o telefonach w wyszukiwarce tylko na oficjalnych stronach producentów lub na stronach które dobrze znam.
Google mogło by wprowadzić do spersonalizowanego wyszukiwania obsługę filtrów. Tniemy wszystko z waw.pl i spokój. Następnie loga i dzwonki. Oczywiście filtry zostawiały by w spokoju linki sponsorowane. Czasami pod tymi linkami też można znaleźć coś ciekawego.
Paweł T., swego czasu krążyła plotka że google szykuje właśnie takie coś (zdaje się, że połączone ze spersonalizowanym portalem - zobacz może w wersji beta już to działa?). Oczywiście za darmo, bo po co miałaby pobierać opłaty.
K0stek, pobieranie opłat odbiło się na marce. Google w przeciwieństwie do Microsoftu jest bardzo lubiane. Wszelkie opłaty od razu spowodują "nielubienie" (a wielu użytkowników google to ludzie biedni - przecież działa nawet w Afryce - albo nie dysponujący kartą kredytową, żeby płacić za usługi).

Według mnie nie chodzi o to czy usługi są płatne czy nie. Dlaczego ludzie nie lubią microsoftu a lubią google?
tworzenie produktów:
- w google zajmują się tym utalentowani pracownicy
- microsoft dobija konkurencję korzystając z pozycji monopolisty i ją wykupuje
standardy:
-google nie dąży do zdestandaryzowania całej sieci - żeby była kompatybilna tylko z ich opatentowaną wyszukiwarką
-microsoft dąży do zdestandaryzowania wszystkiego z czym kiedykolwiek miał do czynienia, www, java, kerberos, dokumenty aplikacji. Swiadomie utrudnia integrację a gdy np. twórca javy stwierdzi że implementacja ms nie jest kompatybilna i odbiera mu logo - to microsoft bezczelnie idzie z tym do sądu.
szacunek dla klienta:
- korzystając z windowsa trzeba używać wszystkich śmieci które microsoft stworzył a przynajmniej muszą być one na dysku i żreć zasoby. Klienci są traktowani jak idioci.
- można sobie wybrać dowolną usługę google i nie być zmuszonym przy tym do korzystania z jakiejkolwiek innej. Prezesi google nie publikują durnych komentaży, że każdy kto korzysta z jednej usługi musi używać całej reszty "bo tego chcą wszyscy użytkownicy a my dbamy o ich dobro".
prywatność:
- microsoft traktuje dane i prywatność swoich klientów jak newsletter - posyła wsystkim co chcą. W system wbudowywuje zdalne sterowanie w postaci Trusted Computing oraz maksymalnie utrudnia użytkownikom wykorzystywanie multimedialnych możliwości sprzętu (Protected A/V channels i nowy sposób odtwarzania filmów). Dla microsoftu na pierwszym miejscu jest realizacja misji szpiegowania użytkowników dla kompanii fonograficznych i organizacji rządowych. Gdybym miał odpowiednie wpływy polityczne w USA to już za pół roku z mojego ciepłego centrum sterowania oglądałbym sobie co wszyscy teraz robicie na Viście.
- tutaj google też trochę do bani, ale głupoty i wasalstwa microsoft w tej dziedzinie nic nie przsebije!
I tak można by sobie wymieniać!
zzz - Jest wiele sposobow rozwiazania wymienionych problemow - oplaty to jeden z nich. Nie podoba mi sie po prostu gdy ktos na slowo "oplata" reaguje negatywnie w stosunku do osoby proponujacej. Te oplaty bylyby jakims rozwiazaniem, moze nie najlepzym, ale jakims napewno. Co do afryki to z tego co mi wiadomo wiekszosc ludzi tam zyjacych nie ma internetu, ba, nawet prad nie wszedzie dociera, wiec masz racje - karty kredytowe nie sa tam na porzadku dziennym. Podobnie jak internet :)
Osobiscie uwazam, ze dopoki oplaca sie to google, niech nie daja zadnych oplat i zyja z reklam. Albo moga zrobic wersje free i wersje platna, co zreszta nie jest niczym nowym.
A ta stronka Le M.D. fajna, dodam sobie do bookmarks :)
r-mi - Microsoftu ludzie nie lubia bo Microsoft sobie na to ciezko zapracowal :)
Koledzy niespamerzy zapewne spia na forsie i nawet nie zauwazyli ze wyslanie dolara za granice kosztuje drozej niz sam dolar.
W tym chorym kraju jest spora grupa osob ktore nie maja co marzyc o karcie kredytowej a z uslug google korzystaja. Nie mowmy juz o Afryce.
"Tomaszka - 2006-03-21 21:16
Koledzy niespamerzy zapewne spia na forsie i nawet nie zauwazyli ze wyslanie dolara za granice kosztuje drozej niz sam dolar."
a to ci nowosc ... ile razy placilem za granice (nawet do USA) zawsze schodzila mi z konta wylacznie kwota, ktora mialem zaplacic za dana usluge, bez zadnych kosztow manipulacyjnych i prowizji za przelew ... dziwne prawda? mialem zaplacic 10$ to zaplacilem 10$ wlasnie tyle mi zeszlo z konta .. ani centa wiecej ... wiec nie wiem skad te przekonanie ze to sa jakies niewiadomo jakie wielkie koszta ...
i uprzedze odpowiedz ... nie, to nie byla karta kredytowa tylko platnicza visa elecrton.
" ;zzz - 2006-03-21 13:01
Paweł T., swego czasu krążyła plotka że google szykuje właśnie takie coś (zdaje się, że połączone ze spersonalizowanym portalem - zobacz może w wersji beta już to działa?)."
zapraszam na http://google.com/ig
spersonalizowany portal dziala, i dziala bardzo dobrze ...

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |