
Biedni windziarze żyją w ciaglym strachu przed jakimiś exploitami, wirusami, trojanami, robakami, spyware, adware, rootkitami, hakerami... Ehh, jak dobrze mieć linuksa :]
jak dobrze umiec skonfigurowac zarowno linuxa jak i windowsa
trojay, robaki itp tez sa pod linuxa, popatrz ile serwisów na linuxie jest hakowanych a ile na windowsa
glownie to smieci wchodzą przez IE. Sam windows z włączoną zaporą jest bezpieczny.
Postawisz linuxa z usługami i po 2-3 miesiącach masz rootkita :)

do nonowicj:
posurfujesz na windzie bez antyvira i masz po 2-3 dniach pewny format (a z antywirem po 2-3 tygodniach :P )
Dave, to co podałeś to po prostu fałszywe informacje. Antywir nie jest potrzebny, żeby mieć bezpiecznego Windowsa - wystarczy firewall i odrobina rozsądku. Tak samo nie jest konieczne formatowanie dysku nawet po kilku latach użytkowania Windowsa, nie wiem skąd wytrzasnąłeś takie dane, bo nie chcę cię oskarżać o metody Microsoftu - czyli po prostu prokurowanie takich wyników, jakie się chce uzyskać.
dave po prostu nie zna się
Windows a internet explorer to 2 różne rzeczy. Wystarczy mieć bezpieczną przeglądarke i nawet nie jest potrzebny firewall. Jednak lepiej nie ufac takiemu bezpieczenstwu i zainstalowac jakis firewall. Antywirus to wymysl czysto komercyjny.
Internet mam od 4 lat i w tym czasie jedyne co mi się dostało na kompa to Spyware'y, ale wina była po mojej stronie, bo na poczatku nie miałem firewalla włączonego, z firewallem mam czyściutko, ani 1 spyware... Wniosek z tego taki że jak ktoś chce to może mieć bezpiecznego windowsa, za to nie da sie mieć linux'a tak przyjaznego dla użytkownika jak windows.
Masz racje, nie bedzie nigdy tak przyjazny... nigdy na Linuksie nie wyswietlil mi sie taki przyjazny niebieski ekran, taka przyjazna informacja, ze komputer moze byc zagrozony itd ^^
Jesli nie widziales nigdy mandrake'a i/lub SuSE to nie masz sie co wypowiadac ;) jesli te dystrybucje nie sa przyjazne i latwe w obsludze, to nie wiem co ty potrzebujesz... okienko z informacja, ze wlasnie wsadziles plyte do cd ?:/

do Garnek: w nowym KDE 3.5 nawet takie okienko sie pokazuje, ale brak okienek typu 'fatal error' więc windziarze mogliby sie pogubic :P
Linux nie jest przyjazny? Ubuntu, Mandriva, Fedora, Susełek - tylko wybierac. Ja mam 2 systemy - winde do gier i linuksa do normalnej pracy. Musze jednak sprostowac pewien mit - linux nie jest bez dziur i nie jest (teoretycznie) bezpieczniejszy od windy. Chodzi tutaj po prostu o to ze windows znajduje sie na 95% desktopow, wiec bez sensu jest szukac expoitow, dziur, albo pisac wirusy na sytem ktory znajduje sie raptem na kilku procentach komputerow swiata. Jak zwiekszy sie odsetek *xow na desktopach to i wirusy sie pojawia :) Na dzien dzisiejszy linux na desktop jest bardzo prownywalny z windowsem, jak ktos nie wierzy, niech sciagnie sobie ubuntu live i zobaczy sobie ten system bez instalacji na dysku. Bedzie milo zaskoczony.
Heh, nikt nie mowi ze nie ma bledow ;) kazdy produkt stworzony przez czlowieka ma bledy :D ale popatrz na to z tej strony - na linuksie (uniksach wogole) nie korzysta sie z konta roota na codzien, wiec wirusy nie spowoduja takich strat, jak przy korzystaniu z windowsa (tam domyslnym kontem jest konto administratora). Apropo bledow, sa one szybciej latane i na ogol niekrytyczne - duzo bledow wykrytych w badaniach dotyczy np programow graficznych - co firmy "niezalezne" zaliczaja do bledow systemu i jego bezpieczenstwa ...
Do dave: nie wiem, nie uzywam na codzien kde ;) chociaz czasem sie zdarzy, ze wejde :)

dave, nie podzielabym Twego hurra-optymizmu, gdyz bez zdrowego rozsadku Twoj KDE jest takim samym szmelcem jak Windows :P
i to tyle co mozna napisac ;)

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |