Kinect sprawdzi nastrój, by wyświetlić lepsze reklamy

13-06-2012, 11:13

Dokładność kontrolera Kinect cały czas wzrasta i oprócz prostych ruchów, już od jakiegoś czasu może on śledzić również obiekty trzymane w rękach czy ruch gałek ocznych. Rozwiązania tego typu mają się okazać użyteczne również dla reklamodawców.

Microsoft złożył ostatnio wniosek patentowy, w którym stara się o uzyskanie wyłączności na technologię umożliwiającą analizowanie "języka ciała", a także ludzkich emocji - zauważa New Scientist. Technologia ma pomóc reklamodawcom w adresowaniu swoich spotów.

Czytaj także: Pełny Internet Explorer sterowany Kinectem na Xboksie

Smutek towarzyszący czytaniu niektórych e-maili czy radość podczas wpisywania w wyszukiwarkę ulubionych haseł może być wkrótce wykorzystywana do wyświetlania zgodnych z naszym nastrojem reklam. Jednostki tego typu mogłyby również pojawiać się w grach czy innego rodzaju aplikacjach.

Obecnie reklamodawcy mają do swojej dyspozycji tzw. targetowanie na podstawie wybranych słów kluczowych czy zainteresowań internautów. Monitorowanie aktualnego humoru internautów, choć rodzi poważne obawy związane z prywatnością, mogłoby podnieść skuteczność reklam, a w związku z tym nieco ograniczyć ich liczbę.

Warto przypomnieć, że niedawno zaprezentowano sprzęt Leap 3G, który według twórców jest aż 100 razy precyzyjniejszy niż Kinect. Rozwiązanie przeznaczone jest jednak przede wszystkim dla użytkowników, którzy obsługują narzędzia, znajdując się blisko monitora. Dzięki nowemu kontrolerowi będą oni mogli na przykład rysować czy sterować grami.

Czytaj także: Xbox 720 nie uruchomi gier bez połączenia z internetem?


  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31