Kartele – wciąż aktualny problem społeczny i ekonomiczny

29-05-2018, 12:49

Kartel kojarzy się zwykle z mroczną zmową potężnych i niekoniecznie legalnych organizacji o światowym zasięgu. Tymczasem wstydliwy problem niedozwolonej współpracy dotyczy także renomowanych producentów, a historię działania urzędów antymonopolowych czyta się niemal jak powieść sensacyjną.

Kartele były legalne jeszcze w 20 wieku...

Kartele jako zjawisko gospodarcze pojawiły się w drugiej połowie XIX w. Były odpowiedzią na częste wówczas depresje i kryzysy gospodarcze. Kartele od samego początku są więc głęboko osadzone w realiach gospodarki rynkowej. Były jednak okresy w historii gospodarczej, gdy kartele działały legalnie, jako struktury pożądane i korzystne w gospodarce. Do drugiej wojny światowej kartele legalnie działały prawie we wszystkich gospodarkach rynkowych. Podstawą ich działalności było ówczesne prawo kartelowe. Tworzyło one legalne podstawy dla działalności tych struktur poprzez ich rejestracje lub kontrolę wytypowanych do tego zadania organy administracji publicznej. Ojczyzną karteli w Europie w tym czasie były Niemcy i Austria. Liczne kartele działały także w krajach skandynawskich, w Azji przede wszystkim w Japonii. Również w ojczyźnie prawa antymonopolowego w Stanach Zjednoczonych w czasie wielkiego kryzysu lat 30. i później były one akceptowane w przemyśle ciężkim, gdyż za jedną z jego przyczyn uznano nadmiar konkurencji cenowej.

Kartel to zmowa (umowa) państw lub przedsiębiorstw posiadających decydujący wpływ w tej samej lub podobnej gałęzi gospodarki, której celem jest całkowita kontrola nad rynkiem oraz jego regulacja cen, podaży i popytu. Tworzenie karteli pomiędzy przedsiębiorcami jest nielegalne w wielu państwach. Kartel stanowi grupę przedsiębiorstw, które zmówiły się w celu kontrolowania ceny i wielkości podaży na rynku. Celem kartelu jest zapewnienie członkom zysku monopolowego. Istnienie kartelu pociąga za sobą także pośrednie korzyści dla tworzących go przedsiębiorstw. Zmniejsza się wówczas niepewność związana z zachowaniem konkurentów i możliwe staje się wzniesienie dodatkowych barier, utrudniających wejście nowym przedsiębiorstwom. Współcześnie kartelizacja zdarza się coraz częściej na rynku międzynarodowym.

Nielegalne ograniczanie konkurencji

Kartele w Unii Europejskiej są nielegalne na mocy artykułu 101. Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Traktat ten zakazuje porozumień, których celem lub skutkiem jest ograniczenie konkurencji. W skrócie TfUE stanowi, iż: Niezgodne z rynkiem wewnętrznym i zakazane są wszelkie porozumienia między przedsiębiorstwami, wszelkie decyzje związków przedsiębiorstw i wszelkie praktyki uzgodnione, które mogą wpływać na handel między Państwami Członkowskimi i których celem lub skutkiem jest zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji wewnątrz rynku wewnętrznego.

Ciemna strona rur ciepłowniczych

W historii XX i XXI wieku wskazać można wiele karteli międzynarodowych. Przykładem może być tu kartel producentów rur ciepłowniczych, który powstał w Danii na przełomie listopada i grudnia 1990 r. i rozszerzył się na Włochy i Niemcy w 1991 r., a następnie został zreorganizowany w 1994 r. obejmując cały obszar wspólnego rynku. Uczestnicy kartelu ustalali geograficzny podział rynku w oparciu o granice krajów, zawierali porozumienia cenowe oraz ustawiali przetargi. Ponadto umawiali się wspólnie co do sposobów osłabiania pozycji jedynego niezależnego od kartelu rywala, szwedzkiej firmy Powerpipe. Stwierdzono również, że wykorzystywano standardy przemysłowe do opóźnienia wdrożenia nowej, tańszej technologii. W 1998 r. Komisja Europejska postanowiła nałożyć kary w łącznej wysokości 92.21 mln euro na dziesięciu uczestników kartelu. W 2002 r. Sąd Pierwszej Instancji obniżył kary o 5.1 mln euro, ale ogólnie podtrzymał decyzję Komisji Europejskiej o konieczności ukarania przedsiębiorstw za ich nielegalne działania.

Producenci telewizorów - wątpliwi liderzy? 

Kolejnym przykładem może być tu kartel producentów telewizorów. Samsung, Philips, LG, Panasonic, Toshiba i Technicolor (wcześniej Thomson) wchodziły w skład dwóch karteli, odpowiedzialnych za zmowy cenowe w latach 1996-2006. Jeden z nich działał na rynku telewizorów kineskopowych, drugi natomiast zajmował się monitorami. Obydwa kartele działały w skali globalnej. Poza ustalaniem cen zajmowały się między innymi także regulowaniem udziałów w rynku, wielkością produkcji i wymianą istotnych informacji. Komisja Europejska nałożyła na sześciu producentów telewizorów i monitorów 1,47 miliarda euro kary za zmowę cenową. Największą karę otrzymał Philips - 313 milionów euro indywidualnie oraz kolejne 392 miliony wspólnie z LG. 295 milionów euro kary indywidualnej otrzymało LG, a Panasonic (dodatkowo prawie 95 milionów kary łącznej z Toshibą) i Samsung odpowiednio 157 oraz 151 milionów.

Po wężu do kłębka...

W 2007 r. światem biznesu wstrząsnęła sprawa tzw. marine hoses cartel, czyli zmowy największych producentów węży do transportu ropy i innych produktów naftowych pomiędzy zbiornikami (głównie na tankowcach). Producentom węży zarzucono antykonkurencyjne ustalanie cen, podział rynków sprzedaży oraz uczestnictwo w zmowach przetargowych. Bolesne skutki wykrycia kartelu firmy odczuły już po pół roku od wszczęcia postępowania, na długo przed jego oficjalnym zakończeniem. Przeszukania, przeprowadzane w ścisłej współpracy KE z Departamentem Sprawiedliwości USA oraz brytyjskim Office of Fair Trading, miały miejsce nie tylko w siedzibach spółek i zakładach produkcyjnych, ale także w mieszkaniach prywatnych członków kadry zarządzającej. Skutkiem skoordynowanych działań było aresztowanie ośmiu członków ścisłego kierownictwa firm produkujących marine hoses. Trzech spośród nich skazano w USA w grudniu 2007 r. na kary pozbawienia wolności od 20 do 30 miesięcy oraz grzywny od 75.000 do 100.000 USD. Warto w tym miejscu przypomnieć, że przepisy amerykańskiej ustawy antymonopolowej (Sherman Act) umożliwiają ukaranie osób fizycznych pozbawieniem wolności do 10 lat oraz grzywną w wysokości do 1 mln USD. Uczestników zmowy ukarały także władze japońskie. 20 lutego 2008 r. tamtejsza Komisja Handlu nałożyła na trzech obcokrajowców oraz Japończyka z kierownictwa spółek wytwarzających marine hoses nakaz zaprzestania nielegalnych praktyk, rozwiązania łączących spółki umów oraz poinformowania odbiorców węży o podjętych działaniach likwidujących skutki zmowy. Na Japończyka (był to Shoushi Arakawa z Bridgestone Corporation) nałożona została dodatkowo grzywna w wysokości 23.000 USD.

Pięć lat śledztwa wokół ciężarówek

W 2016 roku Komisja Europejska nałożyła karę 2,9 mld euro na czterech głównych producentów samochodów ciężarowych ze względu na zmowę cenową. Śledztwo ws. działalności kartelu trwało od 2011 roku. Jak podaje Komisja Europejska, kartel powstał w 1997 r. i działał przez 14 lat. Zmowy cenowe ustalano na najwyższym szczeblu kierownictwa. Członkowie kartelu dopuszczali się niedozwolonej współpracy w różnych formach. Była to np. zmowa cenowa w odniesieniu do średnich i największych ciężarówek czy odnośnie harmonogramu wprowadzenia nowych technologii dla obniżenia emisji spalin. Koszty tych technologii ponosili klienci. Najwyższą karę musiał zapłacić niemiecki koncern Daimlera - ponad miliard euro. Nieco niższą karę zapłacił holenderski koncern DAF - 753 mln euro. Francusko-szwedzki koncern Volvo/Renault zapłacił 670 mln, a włoski koncern Iveco – 495 mln. Ustalając wysokość kar Komisja wzięła pod uwagę jako okoliczności obciążające takie czynniki jak poważny charakter naruszenia (kartel jest jednym z najpoważniejszych naruszeń prawa konkurencji), wysokość obrotów członków kartelu, długi okres jego funkcjonowania, fakt, iż był on stosowany na znacznym obszarze terytorialnym oraz fakt, iż podmioty będące członkami kartelu posiadały łącznie wysoki udział w rynku.

Polskie karty kartelowe

Także w Polsce wskazać można przykłady działalności karteli. Polskie prawo antymonopolowe jest częścią europejskiego systemu ochrony konkurencji. Podobnie jak w innych krajach UE wzoruje się na przepisach Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej zakazujących porozumień ograniczających konkurencję oraz nadużywania pozycji dominującej. Główne regulacje w tym obszarze zawarto w znowelizowanej ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów, która weszła w życie w 18 stycznia 2015 r., której celem jest skuteczniejsze eliminowanie praktyk monopolistycznych i ochrona uczciwej, nastawionej na dobrobyt konsumenta konkurencji. 

Cementowe (nie)porozumienie

W grudniu 2006 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie antymonopolowe w związku z podejrzeniem zawarcia niezgodnego z prawem porozumienia pomiędzy producentami cementu szarego, których łączny udział w polskim rynku wynosi niemal 100%. Były to spółki zajmujące się produkcją i sprzedażą cementu – Lafarge Cement, Górażdże Cement, Grupa Ożarów, Cemex Polska, Dyckerhoff Polska oraz Cementownie Warta i Odra. W wyniku prowadzonego przez UOKiK przez trzy lata postępowania, a także dzięki największej w historii polskiego organu antymonopolowego kontroli z przeszukaniem, dokonanej w siedzibach przedsiębiorców – zebrano obszerny materiał dowodowy. Na podstawie zebranych dokumentów Prezes UOKiK uznała, że najwięksi w Polsce producenci cementu co najmniej od 1998 roku dzielili rynek, ustalając dopuszczalne udziały poszczególnych graczy oraz ceny minimalne cementu, wysokość podwyżek, terminy i kolejność ich wprowadzania. W tym celu wymieniali między sobą informacje poufne – m.in. o wielkości realizowanej sprzedaży. W sumie na wszystkich ukaranych uczestników porozumienia Urząd nałożył sankcje finansowe w łącznej wysokości 411 586 477 zł. Są to najwyższe kary nałożone w dotychczasowej praktyce UOKiK.  

Niesławne zamki

W czerwcu 2008 roku, na podstawie informacji uzyskanych z ogólnokrajowego badania rynku zamków i zawiasów, zostało wszczęte postępowanie w związku z podejrzeniem zmowy cenowej zawartej przez Gerdę i 45 dystrybutorów jej produktów. W jego toku Prezes Urzędu stwierdziła, że spółka – co najmniej w latach 2000-2007 – zobowiązywała swoich partnerów handlowych w umowach do ścisłego przestrzegania ustalonych przez siebie cen sprzedaży na poszczególne typy drzwi antywłamaniowych. Jedynie cena ich montażu była wolna od ustaleń kontrahentów. W wydanej decyzji Prezes Urzędu nałożyła na uczestników porozumienia karę finansową w łącznej wysokości 1 244 843 zł.

Co by tu zmalować

W 2008 roku Prezes UOKiK wydała decyzję kończącą prowadzone od grudnia 2007 roku postępowanie antymonopolowe w sprawie ustalania cen minimalnych przez Fabrykę Farb i Lakierów Śnieżka i jej 55 odbiorców. Również w tym przypadku podstawą podjęcia działań były informacje uzyskane w trakcie badania rynku produkcji i dystrybucji farb i lakierów. Jak ustalił Urząd, w latach 2005-2006, w umowach podpisywanych z dystrybutorami, spółka zobowiązywała ich do stosowania cen minimalnych odsprzedaży swoich produktów. Ponadto kontrakt przewidywał możliwość rozwiązania umowy, gdyby kontrahent nie stosował się do polityki handlowej spółki. Na przedsiębiorców została nałożona kara w łącznej wysokości 6 733 813 zł.

Płytka płytce (nielegalnie) nierówna

W 2010 roku zakończyło się postępowanie przeciwko producentowi płytek ceramicznych i gresów. Postępowanie antymonopolowe w tej sprawie zostało wszczęte pod koniec 2008 roku. Z materiałów zgromadzonych w jego toku wynika, że spółka Opoczno (w maju 2008 roku została przejęta przez Cersanit, który jest jej następcą prawnym) ustalała w umowach handlowych z odbiorcami hurtowymi ceny płytek ceramicznych i gresów. Zakwestionowane kontrakty obowiązywały od lipca 2006 roku do kwietnia 2007 roku. Jak ustalił UOKiK inicjatorem porozumienia była spółka Opoczno – producent płytek ceramicznych i gresów, posiadający ogólnopolską sieć dystrybucji. Z materiałów zgromadzonych podczas postępowania wynika, że spółka zobowiązała swoich odbiorców hurtowych do sprzedaży produktów po cenach nie niższych niż 25 proc. od sugerowanych. W przypadku zastosowania mniejszych stawek musieli pisemnie poinformować Opoczno. Skutkiem niedozwolonego porozumienia było ograniczenie konkurencji cenowej pomiędzy dystrybutorami. Producent płytek uzyskał bowiem gwarancję utrzymania cen swoich produktów na odpowiednim poziomie, natomiast dystrybutorzy nie musieli obawiać się konkurencji pomiędzy sobą. Negatywne skutki kartelu odczuwalne były przede wszystkim przez kontrahentów dilerów, którzy nie mogli kupić produktów po cenach niższych niż ustalone. Najwyższą karę – 901 339 złotych – otrzymał inicjator porozumienia, spółka Opoczno – obecnie Cersanit. Urząd ukarał również pięciu dystrybutorów, z którymi spółka osiągała największe obroty w okresie stosowania zmowy cenowej.

Najeść się wstydu

Pod koniec 2013 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stwierdził istnienie nielegalnego porozumienia kilku firm w obrocie karmą dla zwierząt domowych. Pięć firm: Kolme, Hurtownia Leków Weterynaryjnych Bayleg, Royal Kennel, Royal-Serwis-Poznań i PHU Parys, uniemożliwiały sprzedaż produktu w Internecie. W rezultacie zmowy, hodowcy zwierząt przepłacali za produkty nawet o 30 procent. Prezes UOKiK ustaliła, że gabinety weterynaryjne sprzedają karmę z marżą 30-40 proc., podczas gdy sklepy internetowe oferują te same produkty z marżą 10-15 proc. Sprawa dotyczyła dietetycznej karmy „Veterinary Diet”. W myśl ustaleń, sprzedaż mogła się odbywać na rzecz sprzedawców, którzy gwarantowali, że podawanie karmy zwierzętom będzie nadzorowane przez weterynarza. Ograniczenia te nie były wymagane przez przepisy weterynaryjne, które nie zaliczają mieszanek paszowych dietetycznych do produktów leczniczych. Wręcz przeciwnie – wskazują na możliwość ich sprzedaży z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość, np. przez Internet, czy telefonicznie. Dystrybutorzy ograniczyli sprzedaż karmy tylko do gabinetów weterynaryjnych, więc klienci musieli jeszcze dodatkowo płacić za wizytę u weterynarza. Skargę do UOKiK na producenta złożyło kilkuset klientów. Internetową petycję skierowaną do Royal Canin Polska we wrześniu 2010 roku podpisało ponad 450 konsumentów. Royal Canin Polska oraz jego kontrahenci zostali ukarani łączną karą 3,1 mln zł, w tym ponad 2 mln zł przypadło na inicjatora porozumienia, czyli producenta karmy. Decyzję Prezesa urzędu antymonopolowego utrzymał w 2015 roku sąd okręgowy, a w 2017 roku to samo zrobił sąd apelacyjny, ale obniżył wysokość kary. Royal Canin Polska zapłaciła 1,6 mln złotych, a jego dystrybutorzy – od 11 tys. do 300 tys. złotych.

Tajemnice producentów płyt

W 2017 roku UOKiK rozbił zmowę producentów płyt drewnopochodnych używanych m.in. do produkcji mebli. W przypadku porozumienia pomiędzy producentami płyt wiórowych i pilśniowych, używanych m.in. do produkcji mebli uczestniczyło w nim od początku 2008 roku do września 2011 roku pięciu przedsiębiorców należących do trzech grup kapitałowych. Były to spółki: Kronospan Szczecinek, Kronospan Mielec, Pfleiderer Group, Pfleiderer Wieruszów oraz Swiss Krono. Przez prawie cztery lata ustalali wspólnie ceny i wymieniali się poufnymi informacjami. Na uczestników zmowy Prezes UOKiK nałożył kary finansowe w wysokości ponad 135 mln zł. Jedynym podmiotem, na którego nie nałożono sankcji pieniężnej, jest Swiss Krono. Spółka zdecydowała się na skorzystanie z programu łagodzenia kar leniency i dostarczyła informacje, które pomogły udowodnić istnienie zmowy.

Czy coś się zmienia?

Kartele, czyli niedozwolone porozumienia pomiędzy konkurentami, to najbardziej szkodliwa dla gospodarki forma praktyk ograniczających konkurencję. Ich skutkiem są wyższe ceny produktów i usług. Jednocześnie ze względu na swój niejawny charakter są bardzo trudne do wykrycia, ponieważ brak jest formalnych dowodów na zabronioną współpracę. Należy jednak podkreślić, że głośne przypadki karteli wykrytych w ostatnich latach przekładają się na wzrost świadomości przedsiębiorców co do istnienia zakazów i sankcji wynikających z prawa ochrony konkurencji, a także potwierdzają skuteczność organów antymonopolowych. W praktyce przekłada się to na zmianę podejścia do niedozwolonych porozumień. Świadomość istnienia zakazów, jak i nieuchronności kary skutecznie odstrasza przedsiębiorców od zawiązywania nowych karteli, a tych którzy już działają w zmowie skłania do poszukiwania bezpiecznej drogi do jej zerwania. Jak pokazują przykłady z praktyki taką drogą może być dobrowolne wystąpienie ze zgłoszeniem w ramach programu leniency do odpowiedniego organu (w przypadku Unii Europejskiej jest to Komisja Europejska UOKiK).

Autor: dr Łukasz Kryśkiewicz, adiunkt Katedry Ekonomii Biznesu SGH

 

Źródła:

  1. http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-09-27/880-mln-euro-kary-od-ke-dla-scanii-za-uczestnictwo-w-kartelu/

  2. http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/producenci-telewizorow-ukarani-rekordowa-kara-za-zmowe-cenowa

  3. https://prnews.pl/instytucja-leniency-skuteczny-instrument-w-walce-z-kartelem-93678

  4. https://www.must-legal.pl/najwyzsza-kara-w-historii/

  5. https://www.pies.pl/zmowa-na-rynku-psiej-karmy-ukarana/

  6. https://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?tag=kartel

  7. Jurczyk Z., Kartele a ekonomizacja, Referat 1. Polski Kongres Prawa Konkurencji, Warszawa 2015.

  8. Oleksiuk A., Białek J., Mikroekonomia, Key Text, Warszawa 2013.

  9. Prokop J., Powstawanie i stabilność karteli heterogenicznych, Gospodarka Narodowa, Nr 10 (242), Rok LXXX/XXI październik 2011.


To warto przeczytać






Komentarze
comments powered by Disqus
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Czerwiec 2018»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.