Jak zdobyć klientów z generacji millenialsów?

04-06-2018, 13:14

Millenialsi stanowią aktualnie najsilniejszą grupę nabywczą. Skoro pokolenie Y tak chętnie kupuje, warto zastanowić się nad tym jak do nich trafić? Jakie reklamy wywierają na nich wpływ i przekładają się na zakupy?

Należy pamiętać, że millenialsi to obywatele „globalnej wioski”, potrafiący bardzo szybko i sprawnie komunikować się ze swoimi przyjaciółmi i rodziną w skali masowej. Pokolenie Y to osoby, które czują potrzebę nowych wyzwań. Cechuje ich również chęć poznawania nowych ludzi i kultur. Czy należy zatem doszukiwać się rychłego upadku pokolenia młodych, tak często zapowiadanego przez media? Wręcz przeciwnie. Co ważne, stanowią obecnie bardzo dużą grupą nabywczą. Gdyby zapytać millenialsa na co wydałby 20 tys. złotych, to większość kwoty (ok. 75%) przeznaczyłby na konsumpcję, czyli samochód, podróże, imprezy, a resztę na oszczędności. Co zrobić, żeby zdobyć klienta z generacji Y?

Po pierwsze social media

Millenialsi korzystają w pierwszej kolejności z Facebooka, Instagrama i Snapchata, ale nie należy zapominać też o Tinderze, Twitch’u, YouTubie czy Spotify. Tradycyjne media, takie jak tv, radio i prasa powinniśmy pozostawić jedynie jako tło.

Komunikacja marketingowa powinna być wiarygodna – szczerze oddawać cechy usług czy produktów i wskazywać na ich wartość. Koloryzowanie ofert nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem, a w tym przypadku szczególnie. Pokolenie Y to smart konsumenci, którzy przed zakupem robią wnikliwy research w Internecie, pozwalający podjąć im decyzję. Aż 94% wyraża w sieci zarówno swoje pozytywne, jak i negatywne opinie związane z zakupami. Warto więc zadbać o rekomendacje, które jak wiadomo są potężną dźwignią sprzedaży.

Rekomendacja osoby

Istotny jest też dobór właściwego influencera, czyli osoby, która jest autentyczna i ma imponujące osiągnięcia w danej dziedzinie. Celebryci z mainstream’u, wymuszona kontrowersja czy fake newsy w ogóle na nich nie działają. Potrzebują zaskoczenia i możliwości utożsamienia się z przekazem, osobą lub ideą.

Shockvertising również pozostaje obojętny pokoleniu Y, odpornemu na kontrowersje. Sztucznie spreparowaną medialną aferę odbierają jako tanią manipulację. Tworzenie szokujących materiałów reklamowych jest sposobem na krótkotrwałe zapamiętanie przez odbiorców i nie przekłada się na chęć zakupu czy długofalową, pozytywną relację z klientem. Zamiast szokować, lepiej skoncentrować się na emocjach, wrażeniach i customer experience. 

Zaoferuj coś w zamian

Ciekawym sposobem na zaangażowanie klientów w życie marki są konkursy. Najbardziej atrakcyjne to te, które nawiązują do pasji. Jeśli konkurs angażuje millenialsów do pokazania tego, w czym są najlepsi, np. taniec, kręcenie filmów, jazda na longboardzie, itd. to chętnie pochwalą się tymi umiejętnościami w sieciach społecznościowych i będą udostępniać swoje treści. Kluczową kwestią jest trafienie w ich zainteresowania. Jeśli wymaga się od nich zaangażowania, czasu i kreatywności, to nagroda w konkursie – zarówno materialna, jak i emocjonalna powinna być odpowiednio wysoka.

Niestandardowość i zaproszenie do współtworzenia marki szczególnie działają na przedstawicieli pokolenia Y. Pozwala im to na bycie częścią historii oraz poczucie się kimś ważnym.

Autor: Aneta Świderska, Account Executive w Mobile Rockets


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy