Jak bezpiecznie zacząć zakupy online na Gwiazdkę

24-11-2014, 09:41

Z roku na rok rośnie liczba osób, które decydują się na zakup świątecznych prezentów w sieci. Możliwość uniknięcia kolejek w centrach handlowych stanowi dla nich nie mniejszą motywację niż bogaty asortyment czy łatwość porównywania ofert. By bezpiecznie i bez komplikacji kupować w internecie, warto przestrzegać kilku reguł.

Osoby, którym zdarza się robić zakupy online, stanowią 46% całej populacji internautów w naszym kraju – wynika z raportu „E-commerce w Polsce 2014. Gemius dla e-Commerce Polska”. To oznacza, że spośród 21,6 mln Polaków korzystających z internetu ponad 9,9 mln nie widzi przeciwwskazań do kupowania w e-sklepach. Ilu naszych rodaków planuje zrobić w ten sposób zakupy świąteczne? Według badania Deloitte – aż 40% (w Europie 36%).

Na prezenty, jedzenie oraz spotkania z najbliższymi statystyczna polska rodzina zamierza przeznaczyć prawie 1160 zł. Jest to o 13% więcej niż zadeklarowany rzeczywisty poziom wydatków w zeszłym roku. Polacy, odwrotnie niż rok temu, więcej pieniędzy chcą wydać na prezenty (40%) niż na jedzenie (33%). Warto też odnotować, że 41% badanych inspiracji będzie szukać w internecie, nawet jeśli zakupy planuje zrobić w zwykłym sklepie. Pod tym względem Polacy różnią się od konsumentów z innych objętych badaniem krajów – wyszukiwanie prezentów w sieci deklaruje tam 32% respondentów.

Aby uniknąć zbędnych komplikacji, kupując online, warto mieć na uwadze kilka spraw.

Im więcej wiemy o sprzedawcy, tym lepiej

Niezależnie od tego, czy kupujemy w polskim e-sklepie, czy zagranicznym, powinniśmy sprawdzić przedsiębiorcę, z którym chcemy zawrzeć umowę. Zaczynamy od znalezienia na jego stronie internetowej pełnych danych kontaktowych. Podanie jedynie adresu e-mail (zwłaszcza w ogólnodostępnej domenie) lub numeru telefonu to za mało, by uznać sprzedawcę za godnego zaufania. Najlepiej, jeśli na stronie znajdziemy dane potwierdzające rejestrację działalności gospodarczej – NIP, REGON czy numer KRS, które bez problemu można następnie zweryfikować online.

Warto również pamiętać, że rozszerzenie .pl nie zawsze oznacza, iż mamy do czynienia z polskim lub europejskim przedsiębiorcą. Domenę z takim rozszerzeniem może zarejestrować każdy, a jeśli zrobi to np. mieszkaniec Dubaju, jego sklep nie będzie podlegał polskiemu prawu. Liczy się geograficzna siedziba przedsiębiorcy, nie położenie serwerów – korzystając z e-sklepów spoza UE, nie będziemy niestety chronieni przez prawo europejskie.

Na dobrą sprawę wszystko, co budzi nasze wątpliwości odnośnie tego, kim jest sprzedawca, powinno zmuszać nas do większej rozwagi podczas dokonywania zakupów.

Uwaga na różne tricki

Nie warto sugerować się wysoką pozycją sklepu internetowego w wyszukiwarce. Może ona wynikać np. z faktu opłacenia linków sponsorowanych – każdy przedsiębiorca może to zrobić niezależnie od tego, czy jego oferta jest rzetelna i sprawdzona, czy nie. Strony uruchomione niedawno i szybko zyskujące popularność to potencjalne źródło zagrożenia. Nie musi tak być, jednak zwiększona czujność nie zaszkodzi.

Nie ufajmy również pozytywnym opiniom znalezionym na stronie e-sklepu, szczególnie gdy cokolwiek budzi nasze wątpliwości (nieuczciwy przedsiębiorca mógł wystawić je sobie sam). Proste wyszukiwanie w internecie powinno ujawnić więcej komentarzy poprzednich kupujących. Nie należy zresztą poprzestawać na opiniach z jednego miejsca. Zdarza się, że są one sponsorowane i niekiedy w dość wyrafinowany sposób potrafią nakłaniać do zakupu.

Jeśli coś brzmi zbyt dobrze, aby było prawdziwe
– zwykle prawdziwe nie jest

Pamiętajmy, że spam (niezamówiona korespondencja) może być pułapką służącą do wyłudzania pieniędzy lub naszych danych. Nie dajmy się zwieść zbyt dobrze brzmiącym propozycjom.

Jeśli mimo wszystko zainteresował nas jeden z reklamowanych produktów, nie odwiedzajmy strony przedsiębiorcy poprzez link zamieszczony w e-mailu. Warto wpisać podaną nazwę sklepu w wyszukiwarkę i dopiero kliknąć. Dlaczego? Zdarza się, że pod znany sklep podszywa się oszust mający identycznie wyglądającą witrynę internetową – w ten sposób usiłuje wyłudzić pieniądze za markowy towar, którego nigdy nie otrzymamy.

Nie należy także reagować na e-maile zachęcające do kliknięcia w podany link i zaktualizowania danych osobowych. Informacje wpisane na sfałszowanej stronie mogą zostać wykorzystane do działań o charakterze przestępczym. Składając zamówienie, należy podawać tylko te dane personalne, które są niezbędne – w innym przypadku mogą się z tego ucieszyć wyłącznie ci, którzy powiążą je z numerem karty kredytowej lub ukradną naszą tożsamość.

Najlepiej korzystać z zabezpieczonych form płatności

Kupując w sieci, warto używać kart płatniczych. W razie kłopotów bank w imieniu klienta zgłasza się do organizacji, która kartę wydała, takiej jak Visa czy MasterCard, celem wszczęcia procedury obciążenia zwrotnego (chargeback). Na zbliżonej zasadzie funkcjonują także firmy depozytowe oferujące systemy płatności online – jeśli zakupiony produkt do klienta nie dotrze, może on zwrócić się do takiej firmy z wnioskiem o zwrot uiszczonej kwoty.

Nie należy natomiast, dokonując zakupów w sieci, korzystać z przelewów ekspresowych, oferowanych przez pośredników w rodzaju Western Union czy MoneyGram. Firmy świadczące usługi zagranicznego przelewu ekspresowego nie biorą na siebie odpowiedzialności za wiarygodność odbiorcy przekazu pieniężnego. Jeśli ten okaże się naciągaczem, ciężko będzie odzyskać pieniądze.

Ostrożnie należy podchodzić także do wpłat na prywatne konta sprzedawców. Jeśli sklep internetowy ma siedzibę w Wielkiej Brytanii, a sprzedawca prosi o wpłatę na prywatne konto np. w nigeryjskim banku, to z transakcji należy natychmiast się wycofać.

Zachowanie zdrowego rozsądku, a także poświęcenie kilku minut na dokładniejsze poznanie sklepu, w którym chcemy dokonać zakupu, może nam oszczędzić wielu komplikacji.


  
znajdź w serwisie

RSS  


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Maj 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031