Izrael zapowiada odwet za internetowy atak

08-01-2012, 11:31

Publikacja przez cyberprzestępców informacji na temat mieszkańców Izraela jest zdaniem tamtejszego rządu porównywalna z aktem terroryzmu i nie może pozostać bez odpowiedzi - podała agencja Reuters.

Zdaniem Izraela za niedawnym atakiem internetowym stoją włamywacze z Arabii Saudyjskiej. Do sieci wyciekły w jego wyniku informacje o setkach tysięcy internautów.

Czytaj także: Do 2017 roku zapomnimy o hasłach? (wideo)

- Izrael ma aktywną możliwość odpowiadania tym, którzy próbują mu zagrozić - powiedział zastępca ministra spraw zagranicznych Danny Ayalon. - Żadna agencja czy haker nie uniknie działań odwetowych.

Zdaniem Ayalona włamanie było "naruszeniem suwerenności porównywalnym do operacji terrorystycznej i powinno być w ten sposób traktowane". Izraelski rząd wciąż nie wyklucza, że wyciek został zorganizowany przez grupę "bardziej zorganizowaną niż samotny młodzieniec".

Warto przypomnieć, że w wyniku ubiegłotygodniowego włamania dokonanego przez grupę określającą się jako Group-XP do sieci wyciekły informacje o ponad 400 tysiącach osób. Na szczęście tylko 14 tysięcy figuruje razem z danymi o swoich kartach kredytowych. Postanowiliśmy dać światu prezent na Nowy Rok, którym są osobiste informacje o 400 tysiącach Izraelczyków - informowali włamywacze w wiadomości, którą można było znaleźć razem z udostępnioną bazą.

Czytaj także: Japoński rząd tworzy własne oprogramowanie antywirusowe


Źródło: Reuters
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031