IT Fiction: Spawarstwo - studia gwarantujące pracę

23-10-2012, 13:15

Uniwersytet w Paprotkach miał zrealizować prosty, ale ambitny pomysł - stworzyć kierunki studiów, które dają pracę! Najwybitniejsze umysły wielkiej uczelni zgłosiły setki wspaniałych pomysłów... i tylko jeden pomysł równie prosty jak założenia projektu.

Rektor Uniwersytetu w Paprotkach zebrał wszystkich profesorów w tajnej, podziemnej sali zabrań. Wszyscy mieli 10 minut na przedstawienie własnego pomysłu na studia idealne, czyli takie, które zagwarantują absolwentom pracę.

Profesor Ciżebski kończył właśnie swoją prezentację na temat studiów inżynierskich i magisterskich na kierunku Spawarstwo. Przekonywał, że spawacze zdobywający wykształcenie na studiach wyższych, znający się świetnie na właściwościach chemicznych metali oraz na technologiach spawania będą znacznie lepsi od nieuków, którzy spawają dziś.

Potem była prezentacja profesor Teryckiej na temat studiów licencjackich i magisterskich na kierunku Antypiractwo. To mogło chwycić, bo przemysł nagraniowy wiele w ostatnich latach inwestował w antypiratów i rodziła się potrzeba większego profesjonalizmu w tym zakresie.

Wszyscy czekali jednak na prezentację prof. Andrzeja Pogodnego. O człowieku tym mówiono, że stworzył tzw. Teorię Wielkiego Obalenia. Obalała ona wszystkie znane teorie i zapewne Pogodny dostałby za nią Nobla, gdyby nie fakt, że Teoria Wielkiego Obalenia obalała automatycznie siebie samą. To była kwintesencja nauki.

Gdy przyszła jego kolej, Pogodny wyszedł przed kolegów bez żadnych plansz i bez płyty z nagraną prezentacją.

- Wymyśliłem jeden kierunek studiów, który nosi nazwę Technologia Ogólna. Byłyby to intensywne studia z różnych dziedzin techniki, po czym student mógłby łatwo kształcić się w bardziej sprecyzowanych obszarach na studiach podyplomowych, które również uruchomiłaby nasza uczelnia. Współgrałby on z drugim kierunkiem, jakim jest Humanistyka Ogólna - powiedział Pogodny i stał przez dłuższą chwilę, po czym dodał - Skończyłem, to wszystko.

Zapanowała kłopotliwa cisza, którą po jakichś 10 sekundach przerwał rektor.

- Czy to nie jest zbyt... prosty pomysł? - spytał rektor.
- Nie, jest genialny - odparł Pogodny głosem, który wyrażał absolutną pewność siebie.
- Obawiam się, drogi kolego - wtrąciła się profesor Terycka - że taki kierunek studiów byłby zbyt ogólny. Trendy są takie, że dążymy do specjalizacji
- Trendy są głupie - powiedział Pogodny, nie tracąc rezonu. - Spójrzcie zresztą na to od tej strony: kto z was wie, co będzie za 10 lub 15 lat? Ba! Kto z was wie, co będzie za 5 lat?
- Ja wiem! - odezwał się profesor Ciżebski, z zamiłowania futurysta i astrolog.
- Tiula wiesz! - wycedził przez zęby Pogodny. - A ty, Terycka, się nie nadymaj. Jeszcze 7 lat temu udzielałaś w telewizji wywiadu o tym, że mamy boom edukacyjny, że to dobrze, że trzeba się kształcić, że wśród ludzi z wyższym jest mniejsze bezrobocie... Pamiętasz to? Pamiętasz tę atmosferę radości, jaka była w kraju, gdy wyż demograficzny się kształcił? A dwa tygodnie temu też byłaś jako ekspert w telewizji i mówiłaś, że uczelnie kształcą zbyt wielu ludzi, pamiętasz?
Chcesz studiów z antypiractwa? OK, ale jedna reforma praw autorskich pogrzebie nadzieje absolwentów. Chcecie kształcić spawaczy? Za 5 lat ktoś wymyśli maszynę do spawania i tyle tego będzie.
A wiecie, co jest najzabawniejsze? Że wasza pochrzaniona specjalizacja wkrada się do szkół średnich, gimnazjów i podstawówek, aż w końcu wejdzie do przedszkoli i żłobków. Od 4 roku życia będziemy "kierować karierą" młodych ludzi
, przeznaczając część z nich na spawaczy, część na inżynierów, część na bezrobotnych. Kurde... czy wy tego nie widzicie? Potrzeba nam kształcenia ogólnego właśnie dziś! Bezrobocie nie bierze się ze zbyt poszerzonych horyzontów, ale właśnie ze zbyt wąskich! Studia nie powinny być szkołą zawodową, powinny tylko poszerzać horyzonty!
Postawię nawet kontrowersyjną tezę, że dzisiejsze bezrobocie to efekt zbyt wąskiej specjalizacji! Tak naprawdę specjalizację wymyślono tylko po to, aby nieuk na studiach mógł mówić, że to czy tamto nie będzie mu potrzebne. A kim on jest, żeby decydował, jaka wiedza jest wartościowa? Spójrzcie prawdzie w oczy! Za moich czasów studenci na informatyce mówili, że blok humanistyczny jest zbędny, ale zabawny. Dziś znajdziesz studenta informatyki, który powie, że matematyka jest zbędna. Oto wasza specjalizacja.

Znów zapanowała cisza, ale była to cisza złowróżebna. Pogodny stał, czekając na komentarze. Nikt się nie odzywał. Profesor Terycka delikatnie jednak wysuwała stópkę ze swojego pantofla. Rektor starał się dyskretnie schylić, by odwiązać sznurówkę.

Sonda
Który z wymienionych kierunków chciałbyś studiować?
  • spawarstwo
  • antypiractwo
  • mikrologistykę sklepową
  • technologię ogólną
wyniki  komentarze

Pogodny wziął głęboki wdech i rzucił się do drzwi. Gdy je zatrzasnął, będąc już na korytarzu, poczuł i usłyszał wielokrotne uderzenia w skrzydło drzwiowe. To grad butów, które posypały się za nim. Cóż... wszyscy cenili teorie Pogodnego, jednak nikt ich naprawdę nie lubił. Kto by zresztą lubił autora Teorii Wielkiego Obalenia?

- Ekchm! - rektor odchrząknął, zaglądając do agendy spotkania. - Teraz wysłuchamy prezentacji profesora Kuchcika na temat studiów na kierunku Mikrologistyka Sklepowa. Kogo te studia będą kształcić?
- Specjalistów od roznoszenia towaru na półkach w markecie - odpowiedział profesor, wstając - planuję też studia magisterskie i doktoranckie na tym kierunku...

UWAGA: Ten tekst nie jest newsem, a jedynie komentarzem do bieżących wydarzeń. Przedstawione wydarzenia są fikcyjne. Podobieństwo autentycznych nazw, osób i firm do tych występujących w tekście jest przypadkowe. Cdn.

Czytaj: IT Fiction: Internet przedmiotów i głębsze potrzeby


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy