Ile czasu w pracy tracą Polacy?

24-04-2018, 18:29

Czas to pieniądz, ale czy potrafimy dobrze go wykorzystać? Dla rentowności przedsiębiorstwa kluczowa jest jego produktywność, a ta zależy od ludzi. Tymczasem, jak wynika z raportu za 2017 rok w ciągu 8-godzinnego dnia pracy wydajnie pracujemy najwyżej przez 2 godziny i 53 minuty.

Zgodnie z raportem przygotowanym przez firmę VoucherCloud Polacy nie są najproduktywniejszą nacją na świecie. Produktywność polskich przedsiębiorstw jest  niższa od aktywności pracowników firm amerykańskich czy zachodnioeuropejskich. Chociaż ostatnie dwudziestolecie przyniosło rewolucyjne zmiany w kwestii wydajności pracy, produktywność polskich pracowników niemal się w tym czasie podwoiła, nadal pod tym względem krajowe firmy znacząco odbiegają od światowych standardów. Okazuje się, że w takim samym czasie Polacy wytwarzają zaledwie 46% tego, co osoby zatrudnione w Stanach Zjednoczonych. W Europie najbardziej wydajnie pracują Norwegowie (98 %) i Francuzi (80%) – wynika z badania tempa wzrostu produktywności przeprowadzonego przez firmę Conference Board, zajmującą się analizą rynku pracy.

Jak spędzamy czas w pracy i na co go tracimy? Po pierwsze na aktywności niezwiązane z wykonywaniem naszych zawodowych obowiązków: czytanie rozmaitych informacji, przeglądanie mediów społecznościowych, a nawet… na szukanie kolejnej pracy. Zwróćmy uwagę na kilka istotnych aspektów, których analiza może w znacznym stopniu poprawić funkcjonowanie przedsiębiorstwa, a więc zwiększyć jego produktywność i rentowność:

Środowisko pracy

Coraz więcej mówi się o tym, że warunki, w jakich pracujemy, mają istotny wpływ na jakość naszej pracy. Dlatego tworzenie przyjaznego środowiska, które da pracownikowi poczucie komfortu i motywację do lepszego wykonywania obowiązków służbowych to obecnie jeden z najsilniejszych trendów w projektowaniu lokali i nieruchomości użytkowych. Firmy zatrudniają architektów, którzy urządzają je dostosowując do indywidualnych oczekiwań i stylu pracy danego przedsiębiorstwa. Ale produktywność to nie tylko atrakcyjne, kreatywne przestrzenie.

Istotne jest także budowanie dobrej atmosfery przekładające się na większe zaangażowanie pracowników. Otwarte relacje, współpraca i dobra komunikacja to czynniki, które motywują kadrę i mają pozytywny wpływ, na jakość wykonywanych zadań. Wdrażane technologie coraz mocniej odciążają pracowników od rutynowych i powtarzalnych czynności. Zmieniły one rynek pracy, na którym dzisiaj tak naprawdę pożądane jest analityczne myślenie i kreatywność. Z jednej strony, technologia usprawnia komunikację, ale z drugiej trzeba uważać, żeby nie tworzyła barier. Należy dać ludziom przestrzeń do spotkań twarzą w twarz i rozmów. Coraz częściej na spotkaniach każdy patrzy w swojego laptopa, a to zaprzeczenie nie tylko efektywnej pracy, ale też budowania relacji.

Natłok danych

Współczesne przedsiębiorstwa pracują z coraz większą ilością danych. Wykorzystywanie komputerów do ich generowania i przechowywania to aktualnie norma. Jednak ich manualne wprowadzanie, tworzenie dokumentacji administracyjnej, drukowanie, skanowanie, przesyłanie pocztą elektroniczną – to wszystko może znacząco spowolnić procesy biznesowe, konsumując zasoby finansowe firmy. Co więcej, czynnik ludzki niestety często oznacza ryzyko błędu. Mózg może poświęcić merytorycznemu, twórczemu myśleniu ograniczone zasoby poznawcze, a rozciąganie czasu poświęconego na dane zadanie wyrabia w pracowniku złe nawyki, co odbija się na najbardziej produktywnych godzinach w ciągu dnia. Procesami biznesowymi, których automatyzację szczególnie warto rozważyć są operacje cykliczne, monotonne np. przepływ dokumentów, ściąganie danych z systemów IT, tworzenie z nich excelowych raportów i ich wysyłka e-mailem. Wyobraźmy sobie wirtualnego asystenta zainstalowanego w naszym komputerze, który wykonuje za nas rutynowe zadania, dając nam więcej czasu na rozwiązywanie problemów wymagających kreatywnego podejścia.

Skomplikowane trasy

W firmach produkcyjnych pracownicy codziennie przemierzają całe kilometry. Przemieszczają się i transportują towar na terenie zakładu pomiędzy stanowiskami produkcyjnymi, magazynami, punktami wydawania produktów klientom. Często tracą przy tym czas na samo poszukiwanie towaru lub miejsca, gdzie należy go umieścić. Nierzadko poruszają się po przypadkowych trasach, nadkładając drogi. Można temu zaradzić ustalając optymalną ścieżkę transportową, dzięki czemu pracownicy zyskają czas na inne zadania. Warto też rozważyć wdrożenie rozwiązań technologicznych np. w postaci transportu bezzałogowego.

Czynności operacyjne

Pracownicy produkcji wiele czasu poświęcają na różnego rodzaju operacje: montaż elementów, tworzenie półproduktów, zdejmowanie z maszyn, pakowanie, układanie na palety, itp. Nierzadko brakuje jasnych standardów i instrukcji, co niepotrzebnie wydłuża czas wykonywania poszczególnych czynności i generuje ryzyko błędów, które skutkują kolejną stratą czasu i pieniędzy. Obserwacja każdego z etapów produkcji pozwala zidentyfikować obszary, w których można poprawić organizację pracy, w tym także poprzez zastosowanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych, np. różnego rodzaju robotów. Zintegrowane z urządzeniem produkcyjnym mogą całkowicie zastąpić fizyczny udział człowieka albo modułowe, które wesprą pracownika w obsłudze istniejących maszyn. Trafnie zidentyfikowane i usprawnione wąskie gardło może przynieść więcej korzyści niż cały program zmian.

Awarie i przeglądy urządzeń

Usterki i konserwacja maszyn to codzienność każdego zakładu produkcyjnego. Pracownicy tracą czas czekając na naprawę, czyszczenie, rozruch. Wadliwy sprzęt to także ryzyko zniszczenia samych maszyn lub urządzeń obrabiających materiał na kolejnych etapach procesu produkcyjnego. Problemy z tym związane można również wyeliminować lub skrócić do minimum. Często nawet drobna reakcja we wczesnej fazie zapobiegłaby utrudnieniom. Nowoczesne rozwiązania technologiczne dostarczają narzędzi, które kontrolują jednocześnie stan maszyn i jakość produkowanych wyrobów. Przekazywanie informacji na ten temat automatycznie i z odpowiednim wyprzedzeniem może znacząco zmniejszyć liczbę awarii i przestojów linii.

Kontrola jakości

Najczęściej poprawność wykonania wyrobów nadal jest weryfikowana w sposób tradycyjny - pracownicy działu kontroli jakości oglądają pojedyncze wyroby lub ich elementy. Nie jest to jednak najbardziej efektywna metoda. Po pierwsze muszą poświęcić na to dużo czasu, po drugie łatwo o przeoczenia, po trzecie, nawet jeśli mogą korzystać z narzędzi pomiarowych ułatwiających pracę, często nie mają możliwości sprawdzenia całej partii wyprodukowanych wyrobów.

Zautomatyzowane systemy kontroli jakości (wymiarów, wagi, braków, uszkodzeń, itd.) pozwalają sprawdzić nawet do 100% wyrobów.

Optymalizacja to zysk

Aby zwiększyć efektywność wiele firm decyduje się na dedykowane rozwiązania technologiczne. Wszelkie powtarzalne czynności takie, jak wprowadzanie faktur zakupowych, obsługa zamówień, kopiowanie danych pomiędzy systemami, mogą wykonywać roboty przeznaczone do pracy w systemach. Coraz więcej firm sięga po analitykę danych i bazującą na niej sztuczną inteligencję.

Korzyści są widoczne niemal od razu po wdrożeniu. Przede wszystkim, zmniejszeniu ulegają koszty obsługi związane z obiegiem dokumentów, a to oszczędność czasu naszych pracowników. Z kolei wykorzystanie zautomatyzowanych maszyn w warunkach szkodliwych lub nawet tylko uciążliwych dla człowieka zwiększa bezpieczeństwo, pozytywnie wpływa na zdrowie pracowników, ich frekwencję w pracy i produktywność.

Autor: Mikołaj Dramowicz, założyciel i prezes zarządu datapax


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Grudzień 2018»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.