Handel: Wadliwy regulamin w co trzecim e-sklepie?

17-10-2011, 12:47

Znaczna część sklepów internetowych posiada regulaminy, które zawierają tzw. klauzule niedozwolone - wynika z badań serwisu KlauzuleNiedozwolone.pl. Nie musi to świadczyć o tym, że polscy konsumenci są wciąż nabijani w butelkę. Problemy mają raczej sprzedawcy, którym grożą pozwy i wysokie kary nawet pomimo najlepszych chęci.

Handlowiec nie musi bardzo dobrze znać się na prawie, ale prawo wymaga od sklepu internetowego posiadania regulaminu. To sprawia, że wielu handlowców idzie na skróty. Chcąc mieć "jakiś regulamin", kopiują oni zapisy, jakie da się znaleźć na innych stronach, i ewentualnie dostosowują je do swoich potrzeb.

Niestety kopiowanie regulaminu sprzyja powielaniu błędów. Regulamin źródłowy może bowiem zawierać zapis będący tzw. klauzulą niedozwoloną. Stosowanie tego zapisu może zostać uznane za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, co wiążę się z kolei z ryzykiem nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości nawet do 10% przychodu za poprzedni rok rozliczeniowy.

Czytaj: Reklamacja nie może zależeć od sprawdzenia przesyłki

Z badania przeprowadzonego na grupie 1000 polskich sklepów internetowych przez serwis KlauzuleNiedozwolone.pl wynika, że ponad 30% z nich posiada w swoich regulaminach klauzule niedozwolone znajdujące się w rejestrze prowadzonym przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Badanie przeprowadzono we wrześniu tego roku. Sklepy do badania wybierano losowo spośród pierwszej setki sklepów z każdej kategorii, które wyświetliły się w wyszukiwarce Google po wpisaniu przykładowych produktów. Obecność klauzul w regulaminach sprawdzano za pomocą automatycznej wyszukiwarki, po czym prawnik ręcznie weryfikował wyszukane klauzule.

- Gdy rozmawialiśmy z właścicielami sklepów internetowych, okazywało się, że bardzo wielu z nich nie jest świadomych tego, że w ich regulaminie występują takie klauzule ani jakie zagrożenie finansowe to dla nich stanowi - mówi Rafał Bugajski, współtwórca serwisu KlauzuleNiedozwolone.pl. 

Obecnie w rejestrze UOKiK jest blisko 2600 klauzul niedozwolonych i średniorocznie dochodzi 300 nowych. Przedsiębiorcy powinni co jakiś czas sprawdzać, czy zapisy w ich regulaminach są dopuszczalne w obrocie konsumenckim.

W lipcu br. Dziennik Internautów wspominał o "aferze w e-handlu". Kilkaset sklepów internetowych mogło zostać pozwanych przez sześć osób, które dopatrzyły się w umowach klauzul niedozwolonych. Pozywający informowali, że mogą odstąpić od sprawy za "jedyne" 2160 zł + VAT. Nie był to jedyny przypadek nieetycznych działań prawników podających się za obrońców konsumentów.

Czytaj: E-sklepy za granicą coraz wiarygodniejsze


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Grudzień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031