Gry przeglądarkowe napędzą reklamę internetową

Dziennik.pl 10-01-2011, 18:02

„Farmerama”, „Grepolis”, „Wolni farmerzy” - to właśnie tych zwrotów Polacy szukali w wyszukiwarce Google tak często, że ich popularność rosła najszybciej w ostatnim roku. Łączy je jedno: są grami przeglądarkowymi, prostymi i dostępnymi bezpłatnie dla wszystkich internautów. Ich rynek wart jest blisko 70 mln zł - ocenia Adam Dyba, wiceprezes Internetowego Domu Mediowego (IMDnet).

Uprawianie ogródków, zakładanie osad, rozbudowywanie ich i walka z innymi graczami czy też walka z obcymi plemionami o nowe terytoria. Tak właśnie bawią się polscy internauci. Gier nie trzeba kupować i ściągać na dysk, większość jest dostępna w przeglądarce internetowej. Nie wymagają również instalacji osobnego oprogramowania i przeważnie są darmowe. Według wielu ekspertów w tym roku gry przeglądarkowe w Polsce mają szansę zacząć zarabiać na opłatach od użytkowników.

Już teraz serwisy z tymi grami mają niezłe wyniki – według ostatniego Megapanelu Spilgames (niemiecki właściciel kilku tytułów) ma ponad 3 mln użytkowników (wzrost o jedną szóstą w ciągu roku), WarofDragons.pl – ponad 2 mln, WyspaGier.pl – 1,7 mln, a Gry-Online.pl – 1,6 mln.

Amerykański serwis eMarketer szacuje, że wydatki na reklamę wewnątrz tych gier na całym świecie oscylowały w ubiegłym roku w granicach 220 mln dolarów. Nic więc dziwnego, że i polski rynek reklamy internetowej już szykuje się do boomu w tym segmencie. W październiku powstał AdAhead, dział w grupie ARBOinteractive specjalizujący się w reklamie w grach. Jego szef Adam Semik jest pełny optymizmu.

Więcej szczegółów w serwisie Dziennik.pl w artykule pt. Gry przeglądarkowe napędzą reklamę internetową

Sylwia Czubkowska

dziennik.pl


Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Grudzień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031