Grupa TP staje na nogi, ale szykują się zwolnienia

23-04-2013, 14:12

Grupa TP wydaje się bronić pozycji rynkowej pomimo silnej konkurencji. Ma też pomysły na poprawę swojej pozycji, ale nie da się uniknąć przykrych skutków zachodzących zmian, jakimi są zwolnienia.

Na początku tego roku Grupa TP informowała o drastycznym spadku zysku, po czym pojawiły się plotki o tym, że firma sama się podzieli, aby poprawić wyniki finansowe. 

Dziś Grupa TP opublikowała wyniki za I kwartał 2013 roku, które wskazują na poprawę sytuacji, mimo nadal dużego spadku zysków. Tabelki poniżej prezentują podstawowe dane finansowe i operacyjne Grupy TP.

tabele

Z opublikowanego raportu dowiadujemy się m.in., że spadek przychodów został ograniczony do -3,1% rok do roku, wobec -4,2% w IV kwartale 2012. Udało się osiągnąć przyrost liczby klientów mobilnych o 274 tys. (+1,9%) rok do roku, pomimo ostrej konkurencji na rynku.

Skuteczna konwergencja

Co ważne, strategia oparta na konwergencji okazuje się skuteczna. Bardzo wyraźny był wzrost liczby klientów 3P, czyli korzystających z usług stacjonarnych internetu, telewizji i VoIP (o 174 tysiące, czyli 155%). Liczba klientów korzystających z Orange Open wyniosła 72 tysiące.

Poza tym udało się ograniczyć utratę łączy stacjonarnych do poziomu 109 tysięcy wobec 209 tysięcy rok wcześniej. Orange patrzy też z nadzieją na nową markę nju.mobile, która ma być tanią ofertą konkurencyjną dla Play.

Sonda
Korzystasz z usług telekomunikacyjnych sprzedawanych w pakietach?
  • tak
  • nie
wyniki  komentarze

- Podejmujemy także nowe inicjatywy, które w przyszłości poprawią nasze wyniki komercyjne; przystąpiliśmy wspólnie z PGE do projektu odsprzedaży energii elektrycznej, poszerzyliśmy sieć dystrybucji podpisując umowę o współpracy z sieciami Media Markt i Saturn, a jednocześnie wzmocniliśmy dobrze rozwijającą się działalność ICT przez nabycie spółki Datacom System. Powyższe działania, w połączeniu z zadowalającymi wynikami finansowymi pierwszego kwartału, to obiecujący pierwszy krok w realizacji naszego średniookresowego planu działań - stwierdził prezes Maciej Witucki. 

Pracownicy odejdą dobrowolnie?

Niezależnie od tego Grupa TP musi oszczędzać. W czasie konferencji prasowej Witucki stwierdził, że zatrudnienie w grupie musi spaść do 15-16 tysięcy osób, podczas gdy obecnie pracuje w niej 22 tysiące ludzi. Prowadzone są rozmowy ze związkami zawodowymi i operator chciałby uruchomić programy dobrowolnych odejść. Wspomniana docelowa liczba osób zatrudnionych miałaby być osiągnięta w ciągu 3 lat.


  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Luty 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829