Google wydał 3,2 mld dolarów na kupno twórcy termostatów i czujników dymu - wideo

14-01-2014, 08:29

Google za ponad 3 mld dolarów przejmie firmę Nest Labs, która produkuje inteligentne termostaty i czujniki dymu. Nie są to produkty tak bardzo popularne jak np. aplikacje mobilne, ale może to dużo lepsza inwestycja?

Firma Google ogłosiła, że ma zamiar przejąć firmę Nest Labs za 3,2 mld dolarów. Ta informacja zapewne nikogo by nie dziwiła, gdyby Nest Labs tworzyła aplikację mobilną umożliwiającą nastolatkom wymienianie się zdjęciami. Nie tak dawno temu słyszeliśmy o możliwym przejęciu Snapchata za podobną kwotę.

Rzecz w tym, że Nest Labs nie tworzy aplikacji mobilnych, smartfonów ani zegarków. Ta firma pracuje nad inteligentnymi czujnikami dymu i termostatami. To nie przemawia do naszej wyobraźni, bo w wielu polskich domach nie ma czujników dymu, a używane przez nas termostaty raczej nie kojarzą się z nowymi technologiami. Co tak wyjątkowego może robić Nest Labs?

Termostat, który się uczy

Termostat tej firmy, widoczny na filmie poniżej, potrafi "uczyć się" nawyków użytkowników dotyczących regulacji temperatury. Z czasem może on sam obniżać temperaturę na noc i podnieść ją rano. Termostat obniży temperaturę, gdy nikogo nie ma w domu. Można się też z nim połączyć za pomocą aplikacji mobilnej, aby zmienić temperaturę, gdy jesteśmy z dala od domu.

Czujnik dymu precyzyjnie ostrzega

Drugi produkt Nest Labs to czujnik dymu i tlenku węgla (Nest Protect), który zapamiętuje, w jakim pomieszczeniu został zainstalowany i emituje głosowe ostrzeżenie, zanim uruchomi się alarm. Jeśli więc ktoś przypali naleśniki w kuchni, czujnik ostrzeże przed dymem w kuchni. Jeśli sprawa nie jest poważna, można wyłączyć czujnik, po prostu pod nim machając ręką. Oczywiście można łączyć się z czujnikiem przez aplikację mobilną i są zdalne powiadomienia.

Trzeba przyznać, że takie czujniki dymu i termostaty naprawdę robią wrażenie, ale pojawia się oczywiste pytanie - dlaczego Google chce w nie inwestować?

Od latawców do termostatów

Google nie od dziś interesuje się rozwiązywaniem problemów innych niż te związane z komputerami i usługami. Firma pracuje przecież nad autonomicznymi pojazdami, a jej szef Larry Page często mówił, że firmy technologiczne rozwiązują tylko ułamek problemów, jakie mogłyby rozwiązać.

Ostatnio Google przejęła firmę, która doradza wojsku przy chodzących robotach, a jeszcze wcześniej było przejęcie firmy Makani Power, która zajmuje się latawcami produkującymi energię.

Sonda
Ile czasu potrzeba, aby "internet przedmiotów" stał się naszą codziennością?
  • 1-2 lata
  • 2-5 lat
  • 5-10 lat
  • więcej niż 10 lat
wyniki  komentarze

Oczywiście przejęcie Nest Labs zostało dostrzeżone, bo kwota 3,2 mld dolarów to nie żarty. Google zauważa jednak, że ta firma dysponuje dużą, utalentowaną ekipą, a na rynku IT nikt nie kwestionuje wartości zdolnych inżynierów. Trzeba też zauważyć, że Google będzie miała teraz pewność, iż urządzenia z Androidem będą współpracować z nowoczesnymi termostatami i czujnikami dymu. Ostatnie targi CES pokazały, że "internet przedmiotów" trzeba będzie w następnych latach traktować poważniej niż dotychczas.

Czytaj także: Nowoczesne auta będą śledzić kierowców. Trzeba już ustalić zasady śledzenia?


Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać






fot. Geralt


  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.