Google zarabia nieźle, ale stawki za reklamy spadają. Czy trend się utrzyma?

23-01-2013, 08:39

Stawki, jakie Google dostaje za kliknięcia w reklamy, spadły w ostatnim kwartale i był to piąty taki spadek z rzędu. Mimo to firma ogłosiła niezłe wyniki finansowe i są powody, by sądzić, że spadający koszt kliknięć da się powstrzymać.

Wczoraj Google ogłosiła wyniki finansowe za IV kwartał 2012 roku. Ogólnie rzecz biorąc, są to wyniki dobre, lekko przewyższające oczekiwania analityków. Po ich ogłoszeniu ceny akcji Google poszły w górę o niecałe 5%.

Przyjrzyjmy się liczbom.

  • Przychody firmy Google w minionym kwartale wyniosły 14,42 mld USD, co oznaczało wzrost o 36% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. 
  • Zysk netto liczony zgodnie z zasadami GAAP wyniósł 2,89 mld USD, podczas gdy rok wcześniej osiągnął 2,71 mld USD. 
  • Strony internetowe należące do Google'a wygenerowały 8,64 mld USD przychodu, czyli 67% wszystkich przychodów w ostatnim kwartale 2012. Oznacza to wzrost o 18% w porównaniu do IV kwartału 2011.
  • Przychody ze stron partnerów Google'a przez programy AdSense wyniosły 3,44 mld USD, co stanowi 27% wszystkich przychodów w tym kwartale i oznacza wzrost o 19% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.
  • Liczba płatnych kliknięć w reklamy na stronach Google i jej partnerów wzrosła w ostatnim kwartale o 24% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego oraz o 9% w porównaniu z III  kwartałem 2012.

Przeciętny koszt kliknięcia spada... ale wolniej

Przeciętny koszt kliknięcia spadł o około 6% w porównaniu z IV kwartałem 2011 roku, ale na pocieszenia można dodać, że wzrósł on o 2% w porównaniu do III kwartału 2012.

Uwagę komentatorów i analityków przyciągnęły właśnie stawki za reklamy. Spadają one już piąty kwartał z rzędu i nic nie wskazuje na to, aby trend miał się szybko odwrócić. Są jednak przebłyski nadziei.

Po pierwsze, spadek stawek za reklamy nie był większy niż w poprzednim kwartale, co może świadczyć o wyhamowaniu trendu. Warto w tym miejscu przypomnieć jakie spadki stawek za reklamy Google notowała w czterech poprzednich kwartałach:

  • Q3 2012 - spadek o 15% r/r;
  • Q2 2012 - spadek o 16% r/r;
  • Q1 2012 - spadek o 12% r/r;
  • Q4 2011 - spadek o 8% r/r.

Poza tym firma Google musiała się uporać z faktem, że coraz więcej osób przegląda sieć na urządzeniach przenośnych. Szef Google Larry Page wierzy, że rozwój tych urządzeń i upowszechnianie się reklamy mobilnej może ostatecznie zwiększyć wartość reklam.

Motorola i wydatki na sprzęt

Wyniki finansowe z ostatniego kwartału i z całego roku zostały nieco nadpsute przez zakup Motoroli Mobility, która wciąż traci pieniądze. Strata operacyjna liczona zgodnie z zasadami GAAP wyniosła 353 mln USD, czyli 23% przychodów przedsiębiorstwa w roku 2012.

Google coraz więcej wydaje na sprzęt i centra danych. W ostatnim kwartale wydatki te sięgnęły 1,02 mld USD. Więcej na sprzęt firma wydała tylko w IV kwartale 2010 roku, gdy powstało duże centrum danych w Nowym Jorku.

Te wydatki pokazują, że walka o klienta w świecie e-gospodarki nie wymaga tylko i wyłącznie pomysłu na e-usługę. Konkurencja z Apple, Facebookiem i innymi usługami chmurowymi wymaga przede wszystkim płynnie działających serwerów, które będą w stanie obsłużyć ogromną i nawet gwałtownie rosnącą liczbę użytkowników. Wydatki na sprzęt mogą w przyszłych latach i kwartałach nadal rosnąć.

50 mld dolarów w rok

Przychody firmy w całym 2012 roku wyniosły 50,2 mld dolarów, po raz pierwszy przekraczając próg 50 mld. Jest to o ponad jedną trzecią więcej niż przychód z całego roku 2011. Przyznajmy - ta liczba jest po prostu kosmiczna, szczególnie jak na firmę oferującą głównie e-usługi i oprogramowanie.

I pomyśleć, że zdaniem szefa Google Larry'ego Page'a jego firma i tak robi tylko małą część tego, co mogłaby zrobić, by ułatwić ludziom życie... przy okazji na tym zarabiając.


Źródło: Google
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy