Firmy wymieniają strony WWW. Powód? Zmieniają się użytkownicy i technologie

Artur Kosior 08-08-2017, 09:08

Strony WWW przestają być firmowymi wizytówkami i przekształcają się w platformy wspierające sprzedaż. Wymianie serwisów sprzyja z jednej strony rozwój technologii i związane z tym możliwości, z drugiej potrzeby użytkowników Internetu. Na stronach WWW nie szukają oni dzisiaj wyłącznie informacji, ale często chcą sfinalizować zakup. Sam rynek e-commerce b2b ma do końca dekady osiągnąć wartość 344 mld złotych.

Home.pl, dostawca hostingu, niedawno uruchomił swój nowy serwis internetowy. Dla przeciętnego użytkownika, główna różnica pomiędzy nową stroną beta.home.pl a tą dotychczasową, dostępną pod adresem home.pl, polega na zastosowaniu bardziej intuicyjnego układu menu, ułatwieniu procesu rejestracji usług i stworzeniu nowocześniejszej szaty graficznej serwisu. Bardziej wprawne oko dostrzeże jednak, że nowy serwis kładzie nacisk nie tyle na informowanie o usługach, co na sprzedaż.

Najwięcej różnic widać na poziomie technologii. Nowy serwis beta.home.pl docelowo ma stać się platformą dla kilkudziesięciu nowych internetowych usług, adresowanych do małych oraz średnich przedsiębiorstw. Home.pl będzie je wprowadzał stopniowo, podobnie jak funkcjonalności na stronie. Na razie zachęca do odwiedzin serwisu pozwalając na testowanie usług takich jak hosting, e-sklep czy certyfikat SSL za darmo do końca roku.

W stronę sprzedaży

Podobną drogą idzie coraz więcej firm, decydując się na wymianę swoich serwisów WWW - nie traktując ich już wyłącznie jako firmowej wizytówki i katalogu usług, ale przede wszystkim jako narzędzie wsparcia sprzedaży. Kilka miesięcy temu z nową stroną WWW wystartował Atman, operator centrum danych w Polsce. Zmiany widać na pierwszy rzut oka - zmieniono wszystko to, co zwykle robi się przy okazji wprowadzenia nowej strony WWW. Interfejs użytkownika uproszczono, treść podano w znacznie bardziej przejrzystej i przystępnej formie, również graficznie serwis nie przypomina w niczym swojego poprzednika.

Ale nie wygląd był dla twórców serwisu najważniejszy. Stronę od początku projektowano jako portal sprzedażowy wykorzystując przy jego tworzeniu rozwiązania znane z segmentu B2C. Jego fundamentem jest silnik stworzony z myślą o sklepach internetowych, opracowany przez IAI, jednego z dostawców rozwiązań dla e-commerce. Strona jest też zintegrowana z systemem obsługi klienta oraz wsparcia sprzedaży, czyli CRM i pozwala na dokonywanie zakupów.

Czasy, w których serwis internetowy był jedynie sieciową wizytówką firmy, służył jedynie za online’owy katalog produktów czy punkt kontaktu, bezpowrotnie minęły. W Polsce, choć sprzedaż online w największym stopniu napędzają konsumenci, to klienci B2B dokonują transakcji o średnio 10 razy większej wartości. Sam rynek e-commerce B2B do końca dekady ma zdaniem Deloitte i Aleo osiągnąć wartość 344 mld złotych.
- Firmy zmieniają serwisy, bo dzisiejsze możliwości technologiczne są zupełnie inne niż kilka czy kilkanaście lat temu. W dobie Big Data, serwis WWW daje możliwość dokładnego poznania klienta i uzyskania odpowiedzi na pytanie: dlaczego nie zdecydował się on na zakup produktu czy usługi. Dodatkowo klienci przenoszą zakupy do sieci i chętnie kupują pakiet usług od jednego dostawcy, ignorowanie tego trendu byłoby więc dużym błędem. Tworząc nowy serwis od razu zakładaliśmy, że będzie to platforma będąca ekosystemem wielu usług, nie zawsze związanych z technologią – tłumaczy Maciej Fiszer lider zespołu UX home.pl.
WWW – o Wiele Więcej niż Wizerunek

Paul Boag, uznany ekspert w obszarze user experience, przedstawia dziesięć, poza marketingowych, funkcjonalności stron internetowych. Wśród nich znalazły się m.in. możliwość tworzenia i zarządzania społecznościami (communities) towarzyszącymi firmie bądź konkretnej usłudze, wsparcie konsumenckie, narzędzie rekrutacyjne, platforma badań i rozwoju – choćby za pośrednictwem ankiet kierowanych do odwiedzających, czy wreszcie – środowisko testowe nowych produktów i usług.

Istotną wartością dodaną internetowych serwisów „nowej ery” są także blogi, na prowadzenie których decydują się firmy świadome rzeczywistego potencjału strony WWW. Zdaniem analityków HubSpot, specjaliści marketingu działający w obszarze B2B, którzy prowadzą blogi na stronach swoich firm pozyskują aż 67% leadów sprzedażowych więcej, niż Ci, którzy nie uwzględniają tego elementu w swojej strategii. 

Trudno kwestionować tę opinię, biorąc pod uwagę rosnący stopień uzależnienia procesów zakupowych od sieci. Analiza Forrestera „Web-Influenced Retail Sales Forecast” zwraca uwagę, że do 2020 roku aż 42% wszystkich procesów zakupowych będzie „strono-zależnych”, a więc uzależnionych od sposobu przygotowania serwisu WWW pod kątem efektywnego przeprowadzenia całego procesu zakupowego. Firmy, które nie zdecydują się na odświeżenie swojego internetowego interfejsu pod kątem zmieniających się oczekiwań klientów, mają więc sporo do stracenia. Do 2019 roku produkty bądź usługi za pośrednictwem sieci kupować będzie, w skali globalnej, już 2 miliardy osób rocznie.


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać



fot. Geralt





fot. geralt


  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.