Firmowy komputer w domu i licencja na program "prywatny"? Co na to prawnik?

redakcja 12-08-2014, 11:07
Listy Czytelników

Komputer firmowy nierzadko jest także urządzeniem domowym. Czy w takim razie można na nim bezpłatnie instalować programy "prywatne", które w użyciu komercyjnym wymagałyby płatnej licencji? Odpowiedzi na pytanie udzieliła prawniczka Beata Marek, specjalizująca się m.in. w prawach własności intelektualnej.

Jest wiele programów, które można za darmo wykorzystywać dla celów domowych, ale w celach komercyjnych należy już uiścić za nie opłatę. I teraz mamy sytuację osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą i komputer firmowy często jest również komputerem domowym (w sensie: i się na nim pracuje, i robi rzeczy "pozapracowe", jak edukacja itp.) - czy każdy zainstalowany na takim komputerze program będzie działaniem komercyjnym, czy tylko te, które związane są z prowadzeniem działalności gospodarczej, a może tylko te, za pomocą których pragniemy zarabiać pieniądze? Ale jak później (np. w przypadku kontroli) udowodnić, że dane oprogramowanie było lub nie użytkowane w celach komercyjnych?

Dziękuję za pytanie. Jest ono bardzo ważne i w praktyce zadawane nader często nie tylko przez osoby, które prowadzą jednoosobowe działalności, ale wręcz duże firmy, które zarządzają flotą różnych urządzeń i decydują się na wprowadzenie Bring Your Own Devices (BYOD). Wynika to z faktu, że w firmie powinna być przyjęta polityka zarządzania własnością intelektualną (zarówno tą, którą nabywamy, jak i tą, którą wytwarzamy i potem sprzedajemy) oraz polityką korzystania z urządzeń. Wbrew pozorom nawet w małej i średniej firmie warto wdrożyć podstawowe, adekwatne dla danej firmy, procedury. Wprowadzamy je nie po to, by ładnie wyglądały na papierze, ale by pomogły w utrzymaniu ciągłości biznesowej.

Jeżeli narzędziem pracy jest komputer wykorzystywany zarówno do celów firmowych, jak i prywatnych to warto korzystać z urządzenia w ramach dwóch kont użytkownika. Dobrą praktyką jest także stworzenie białej i czarnej listy programów oraz ich źródeł bądź odpowiednio rodzajów licencji/zapisów licencyjnych. Dzięki niej będziemy szybciej wiedzieli, czy dany program możemy bezpiecznie zainstalować na dysku. Warto pamiętać, by pobierać programy bezpośrednio ze stron producentów i unikać pobierania ich z różnych miejsc w sieci (mogą być zainfekowane).

Różnica między komercyjnym a niekomercyjnym korzystaniem z programu i ewentualnymi opłatami sprowadza się do celu, w jakim zamierzamy z danego oprogramowania korzystać. W praktyce nie przekonamy organów kontroli, że na komputerach firmowych możemy korzystać z programów na użytek własny. Komputer firmowy postrzegany jest bowiem jako narzędzie pracy, które jest związane z działalnością zarobkową przedsiębiorstwa. Jeśli zatem mamy tylko jedno konto użytkownika na urządzeniu, które w dodatku zalicza się do środków trwałych firmy, to absolutnie nie zalecam instalowania tam jakichkolwiek programów z takimi zapisami licencji, które ograniczają korzystanie z nich wyłącznie do użytku niekomercyjnego.

W przypadku gdy zdecydujemy się na wyodrębnienie dwóch kont, sytuacja jest klarowniejsza. Warto także wykonywać regularnie kopie bezpieczeństwa dysków, by w razie nagłej utraty danych móc je szybko odzyskać.

zdjęcie

Beata Marek

Beata jest prawnikiem i właścicielem Cyberlaw. Na co dzień łączy biznes z prawem i bezpieczeństwem teleinformatycznym. Uwielbia pracę w interdyscyplinarnych zespołach i atmosferę startupów. Specjalizuje się w prawie nowych technologii.

Autorka wielu publikacji i prelegentka na licznych, branżowych konferencjach. Dyrektor ds. prawnych w ISSA Polska – Stowarzyszeniu do spraw Bezpieczeństwa Systemów Informacyjnych, wiceprezes Cloud Security Alliance Polska, członkini International Cyber Threat Task Force, a także Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń. Redaktor naczelna kwartalnika naukowego „ICT Law Review” oraz autorka bloga dla programistów i e-przedsiębiorców cyberlaw.pl.

Co wolno, czego nie wolno w internecie? Jeśli masz wątpliwości lub po prostu nie wiesz, wyślij nam swoje pytania pod adres redakcja@di24.pl.


UWAGA: UWAGA: Wybrane listy, przesłane do redakcji Dziennika Internautów, publikujemy, by umożliwić ich autorom dotarcie do szerszego grona odbiorców. Czytelnicy mogą podzielać zawarte w nich poglądy lub mieć odmienne zdanie - zachęcamy do wyrażania swoich opinii w komentarzach. Treści publikowanych listów mogą zawierać prywatne poglądy internautów, które nie odzwierciedlają poglądów redakcji DI. Listy prosimy kierować na adres: listy@di.com.pl
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać





fot. Gkenius



fot. od dot.pr




  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.