FBI wyciągnęła dane z iPhona bez pomocy Apple. To rodzi nowe pytania

, 29-03-2016, 09:55

Koniec walki o nakaz stworzenia backdoora do produktów Apple, przynajmniej na razie. Służby poradziły sobie z zabezpieczeniami, korzystając z pomocy jakiejś zewnętrznej firmy. Kończy się jeden spór o informację, ale zaczyna się drugi.

Spór Apple vs FBI o nakaz stworzenia backdoora nieoczekiwanie się zakończył. Wczoraj amerykański Departament Sprawiedliwości zwrócił się do sądu o zwolnienie Apple z nakazu pomagania władzom. Rząd twierdzi, że sam poradził sobie z dostępem do danych na iPhonie sprawcy strzelaniny w San Bernardino. Walka w sądzie o wyegzekwowanie nakazu nie ma dalszego sensu. 

FBI sobie poradziło... jakoś

Pod tym tekstem znajdziecie kopię dokumentu, jaki został wniesiony do sądu. Nie dowiemy się z niego niczego na temat zastosowanej przez FBI metody uzyskania dostępu do danych. Na tym gruncie rodzi się nowy spór o informację. Tym razem to FBI wie coś, co Apple z pewnością chciałaby wiedzieć. Jak przełamano zabezpieczenia?

BuzzFeed wyjaśnia, że FBI nie opracowała tej metody samodzielnie. W złamaniu zabezpieczeń pomogła jakaś zewnętrzna firma, której nazwy nie ujawniono. To oznacza, że jakiś krąg osób wie o luce w zabezpieczeniach Apple i granice tego kręgu wybiegają poza sfery rządowe. Czy FBI nie powinna ujawnić w jaki sposób odblokowała iPhona?

Nowa walka o informację

Na ten problem zwróciła uwagę m.in. Electronic Frontier Foundation - organizacja zajmująca się problemami prywatności w społeczeństwie cyfrowym. Dzięki staraniom tej fundacji amerykański rząd opublikował swoją politykę postępowania z lukami bezpieczeństwa - Vulnerabilities Equities Process (VEP) 

- Jeśli FBI użyło luki bezpieczeństwa by włamać się do iPhona (...) VEP musi mieć do tego zastosowanie, co znaczy, że powinno być bardzo silne nastawienie na poinformowanie Apple o tej luce. To pozwoliłoby Apple szybko naprawić usterkę i chronić bezpieczeństwo użytkowników - uważa EFF. 

Pytanie tylko, czy podobnego zdania będzie FBI? W tej chwili nie ma wyraźnego stanowiska w tej sprawie. Wcześniej Apple nie chciała współpracować z FBI. Co prawda państwo nie powinno kierować się chęcią odwetu, ale FBI ma po swojej stronie jeden argument. Jeśli Apple nie chce pomagać w obchodzeniu zabezpieczeń, rząd może mieć swój interes w zachowaniu wiedzy na ten temat. Oczywiście poprzez "pielęgnowanie luki" rząd naraża na niebezpieczeństwo wszystkich użytkowników popularnych urządzeń. 

Pojawia się więcej pytań o przejrzystość władz przy tej sprawie. Czy FBI zechce ujawnić co znaleziono na smartfonie terrorysty? Przecież często podnoszono argument, że władze muszą mieć dostęp do danych. Pytajmy zatem, czy ten dostęp naprawdę się do czegoś przydaje! Niedawno opublikowane informacje o zamachowcach z Paryża mówią, że terroryści nie korzystali z e-maili czy komunikatorów. Używali zwykłych telefonów, z których po prostu dzwonili. Pytanie brzmi, czy na iPhonie terrorysty z San Bernardino faktycznie mogły być takie informacje, których jednocześnie nie dało się pozyskać z innych źródeł? 

To nie koniec

Zarówno rząd USA jak i Apple podkreślają, że to nie jest koniec sprawy. Rzeczniczka Departamentu Sprawiedliwości Melanie Newman powiedziała, że rząd musi mieć zapewniony dostęp do informacji istotnych dla bezpieczeństwa. 

- Będziemy nadal dążyć do wszelkich możliwych opcji dla tej misji, włączając w to starania o współpracę z producentami i opierając się na kreatywności zarówno sektora publicznego jak i prywatnego - mówiła Newman (cytat za New York Times). 

Firma Apple oświadczyła, że będzie wzmacniać bezpieczeństwo swoich produktów mając na uwadze, że ataki na te produkty będą coraz częstsze i bardziej zaawansowane.Należy się też spodziewać, że firma Apple zacznie mocniej lobbować za prawem, które nie będzie zagrażało mocnemu szyfrowaniu.

Kończy się jedna sprawa w sądzie, ale będą jeszcze inne. Niedawno Sąd w Nowym Jorku wydał orzeczenie korzystne dla Apple. W toku jest więcej podobnych spraw i teraz będą one baczniej obserwowane. 


Komentuj na Facebooku
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać












  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2016 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.