FBI uderzyło w sieć Tor? Nie wiadomo! Znamy więcej domysłów niż faktów

05-08-2013, 09:37

Wiele usług zniknęło z sieci Tor, która ma gwarantować anonimowość. Mówi się, że to sprawka FBI, że aresztowano założyciela kluczowych usług hostingu. Tak naprawdę nikt jeszcze nie wie, co się stało, a sieć Tor nie została zniszczona.

Nawet jeśli nigdy nie korzystałeś z sieci Tor, to raczej o niej słyszałeś. Jest to wirtualna sieć, która ma gwarantować użytkownikom maksymalną anonimowość, tzn. zarówno dyskretne korzystanie z pewnych usług, jak i udostępnianie pewnych informacji. 

Sieć Tor jest czasem przedstawiana jako siedlisko nielegalnych treści, także pedofilskich. Tor może być też narzędziem do zawierania nielegalnych transakcji, ale z drugiej strony może pomagać dysydentom w tych krajach, gdzie komunikacja jest silnie nadzorowana.

Zatrzymano założyciela Freedom Hosting(???)

W czasie tego weekendu pojawiły się informacje sugerujące, że FBI dokonało uderzenia w sieć Tor. Irlandzki Independent poinformował, że aresztowany został Eric Eoin Marques, domniemany założyciel Freedom Hosting (popularnego dostawcy usług hostingu dla stron w sieci Tor).

Według FBI aresztowany, który jest obywatelem Irlandii i USA, ma być "największym pośrednikiem pornografii dziecięcej na planecie". Władze USA starają się o ekstradycję Marquesa. Grozi mu do trzydziestu lat więzienia (zob. Independent, FBI bids to extradite 'largest child-porn dealer on planet').

Więcej domysłów niż faktów

Jednocześnie pojawiają się informacje o stronach znikających z sieci Tor. Niektóre artykuły w prasie mówią o zdjęciu "połowy stron Tor", choć trudno ocenić dokładność takich oszacowań.

Pojawiają się też różne hipotezy na temat tego, w jaki sposób FBI może namierzać osoby korzystające z sieci Tor. Najpopularniejsza teoria mówi, że FBI mogła użyć w tym celu złośliwy kod wykorzystujący luki, na które podatni są użytkownicy Firefoksa 17.

Sonda
Próbowałeś korzystać z sieci TOR?
  • tak
  • nie
wyniki  komentarze

Aby właściwie to ocenić, warto zajrzeć do wpisu na blogu projektu Tor. Czytając go, szybko zauważymy, że twórcy Tora nie są pewni żadnej z pojawiających się hipotez. W chwili obecnej pewne wydaje się tylko to, że przestał działać jeden z dostawców hostingu dla usług ukrytych. Warto podkreślić, że jest to jeden z wielu dostawców.

Tak naprawdę nie ma całkowitej pewności, czy aresztowanie Marquesa ma związek z problemami Freedom Hosting. Nie ma nawet pewności, czy aresztowany był zaangażowany w działalność Freedom Hostingu. W wielu forach i w niektórych gazetach domysły podawane są tak, jakby były twardymi faktami.

Podsumujmy:

  • Usługi, które zniknęły z sieci Tor nie były tylko i wyłącznie usługami dla pedofilów, przestępców i innych wykolejeńców. Niektóre media mogą coś takiego sugerować, być może niechcący.
  • Sieć Tor nie została zniszczona przez FBI, jak sugerują niektóre media. Być może jeden z podmiotów wykorzystujących tę sieć ma jakieś problemy.
  • Nikt nie przedstawił dowodów na to, że zatrzymanie Marquesa ma związek z problemami Freedom Hosting.

  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031