Elektronika samochodowa na bakier z bezpieczeństwem?

11-09-2011, 11:36

W nowoczesnych samochodach elektronika jest powszechnie wykorzystywana do sterowania niemal każdym urządzeniem - zaczynając od radia i poduszek powietrznych, poprzez ABS i systemy automatycznego utrzymywania bezpiecznej odległości (ACC), na systemach łączności kończąc. Firma McAfee przedstawiła analizę zagrożeń związanych z elektroniką samochodową.

– Ponieważ coraz więcej funkcji w samochodach jest realizowanych elektronicznie, wzrasta zagrożenie atakami i zakłócania pracy istotnych urządzeń – przekonuje Stuart McClure, wiceprezes i dyrektor generalny z firmy McAfee. – Przeprowadzone badania dowodzą istnienia rzeczywistego zagrożenia bezpieczeństwa konsumentów. Ryzyko włamania do poczty elektronicznej czy laptopa to jedno, ale włamanie do systemów elektroniki samochodowej może stanowić bardzo poważne zagrożenie bezpieczeństwa.

Przemysł motoryzacyjny wciąż dodaje nowe funkcje i udogodnienia, takie jak dostęp do internetu czy możliwość dostosowania właściwości pojazdu do preferencji użytkownika. Dochodzi do coraz głębszej integracji systemów elektroniki samochodowej z urządzeniami konsumenckimi, takimi jak smartfony czy tablety, a kwestie bezpieczeństwa spadają na drugi plan. Raport firmy McAfee opisuje możliwe działania cyberprzestępców, takie jak:

  • zdalne otwieranie i uruchamianie samochodu przy pomocy telefonu komórkowego,
  • zdalne zablokowanie samochodu,
  • śledzenie położenia samochodu i działań kierowcy,
  • kradzież danych osobowych poprzez Bluetooth,
  • zakłócanie nawigacji samochodowej,
  • zablokowanie systemu wzywania pomocy.

– W branży motoryzacyjnej widoczna jest konwergencja elektroniki samochodowej i użytkowej. Konsumenci coraz częściej oczekują, że w pojazdach będą mieli możliwości i funkcje analogiczne do najnowszych gadżetów elektronicznych i urządzeń mobilnych. Jednak ze wzrostem powszechności dostępu do internetu rośnie też ryzyko włamania na skutek wykorzystania słabości systemów samochodowych – komentuje Georg Doll, dyrektor ds. rozwiązań motoryzacyjnych w firmie Wind River.

Czytaj także: Toyota chce zbudować sieć społecznościową w samochodach

W Dzienniku Internautów opisywaliśmy już ataki na elektronikę samochodową najpierw z wykorzystaniem komputera połączonego z systemem diagnostycznym samochodu, potem także czujników ciśnienia w oponach.

Pełny raport pt. „Caution: Malware Ahead” („Uwaga: złośliwe oprogramowanie na drodze”) przygotowany we współpracy z firmami Wind River i Escrypt dostępny jest na stronie: www.mcafee.com/autoreport


Źródło: McAfee
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy