Elektroniczne usługi nie dla administracji?

PATRONAT MEDIALNY 09-12-2011, 12:06

O elektronicznych usługach w urzędzie, zarówno dla klientów, jak i jego pracowników, oraz problemach i wadach e-administracji rozmawiali przedstawiciele śląskich urzędów podczas I Śląskiego Konwentu Informatyków i Administracji Samorządowej, który odbył się 1-2 grudnia br. w Szczyrku.

Beata Wanic (ŚCSI) i Grzegorz Fiuk (SPNT)
fot. - Beata Wanic (ŚCSI) i Grzegorz Fiuk (SPNT)
Jednym z gości specjalnych Konwentu była Beata Wanic ze Śląskiego Centrum Społeczeństwa Informacyjnego, współorganizatora Konwentu, która omówiła sztandarowy projekt ŚCSI – docenianą w całym kraju platformę e-Usług Publicznych SEKAP, za którą Wanic została niedawno wyróżniona nagrodą im. Marka Cara.

Prezentacja platformy oraz możliwości, jakie daje, była istotna, ponieważ ponad połowa urzędów, które reprezentowali uczestnicy Konwentu – informatycy, kierownicy działów IT oraz sekretarze – nie przystąpiła jeszcze do projektu. A o zaletach SEKAP-u podczas dwudniowego spotkania niejednokrotnie mówili sami partnerzy projektu, potwierdzając, że warto się do niego przyłączyć.

Elektroniczna nie równa się internetowa

Uczestnicy Śląskiego Konwentu Informatyków i Administracji Samorządowej
fot. - Uczestnicy Śląskiego Konwentu Informatyków i Administracji Samorządowej
Adam Kmiecik z firmy LTC podczas swojej prezentacji podkreślał, że wdrażając rozwiązania elektronicznej administracji, takie jak SEKAP, ePUAP czy coraz bardziej popularny – integrujący obie platformy PeUP, należy pamiętać, że obsługa elektroniczna nie jest równa obsłudze internetowej. Klient urzędu, chcąc załatwić swoją sprawę elektronicznie, nie musi przecież korzystać z internetu. Może na przykład wypełniony wniosek przynieść do urzędu na płycie CD lub pendrivie, a wówczas zwrotne Urzędowe Potwierdzenie Przedłożenia (UPP) powinien otrzymać również na takim nośniku – przypominał Kmiecik.

E-usługi nie dla administracji

Tomasz Nitecki, Starostwo w Zawierciu
fot. - Tomasz Nitecki, Starostwo w Zawierciu
Autorem prezentacji, która wywoła sporą konsternację wśród uczestników, był Tomasz Nitecki – naczelnik wydziału informatyki w Starostwie Powiatowym w Zawierciu. Nitecki nie tylko stwierdził, że usługi oferowane obecnie przez wszystkie urzędy w Polsce nie mogą być nazywane elektronicznymi, ale również poddał w wątpliwość, czy świadczone przez administrację usługi kiedykolwiek będą mogły nosić takie miano. Czy usługa w e-urzędzie rzeczywiście jest lub będzie e-usługą – pytał skoro zgodnie z definicją w procesie świadczenia elektronicznej usługi nie może brać udziału człowiek? Tak rozumiana elektroniczna administracja z wiadomych względów nie będzie raczej nigdy możliwa dodał.

Jednocześnie Nitecki zaznaczył, że administracja nie będzie mogła istnieć bez elektronicznego zarządzania dokumentami (EZD). Prędzej czy później każdy urząd będzie musiał zacząć pracować, korzystając z systemu elektronicznego, jednak aby tak się stało i aby praca ta była skuteczna i efektywna, konieczne jest wsparcie kierownictwa urzędu i osób nim zarządzających.

Nie informatyzujmy bałaganu

Piotr Absalon, UM Radlin
fot. - Piotr Absalon, UM Radlin
W kolejnej prezentacji Piotr Absalon, sekretarz miasta Radlin, powiedział o cieniach i blaskach nowoczesnej administracji oraz skonstatował, że informatyzacja urzędu powinna być przeprowadzana równolegle z porządkowaniem danych, gdyż inaczej informatyzuje się bałagan i wcale nie poprawia się działania urzędu. Ważne jest również, aby elektroniczny urząd rozpatrywać nie tylko pod kątem usług dla interesantów, ale też elektronicznej wymiany informacji pomiędzy urzędami (model A2A - administration to administration), tak aby obywatel nie był „gołębiem pocztowym” pomiędzy poszczególnymi instytucjami – mówił Absalon.

Izabela Adamska, CPI MSWiA
fot. - Izabela Adamska, CPI MSWiA
Drugiego dnia Konwentu, podczas panelu dyskusyjnego, uczestnicy odważnie prezentowali przedstawicielom Centrum Projektów Informatycznych z MSWiA oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej swoje opinie na temat kierunku rozwoju elektronicznej administracji, niejednokrotnie nie szczędząc również gorzkich słów.

Piotr Combik, UKE
fot. - Piotr Combik, UKE
Konwent był okazją nie tylko do licznych dyskusji i wymiany zdań, ale i zapoznania się z najnowszymi nowinkami technologicznymi. Dużą popularnością cieszyły się m.in. stoiska firm LTC i Axence, uczestnicy z zainteresowaniem oglądali ponad dwustukilogramową szafę sterowniczą firmy Rittal oraz urządzenia wielofunkcyjne i niszczarki firmy Arcus.

Organizowane przez Szczeciński Park Naukowo-Technologiczny (SPNT) Konwenty Informatyków i Administracji Samorządowej to coroczne spotkania sprzyjające integracji środowiska oraz wymianie informacji i najlepszych praktyk w celu ulepszania funkcjonowania administracji publicznej. Konwent jest jednym z działań SPNT, dzięki którym wspiera innowacyjną przedsiębiorczość oraz działa na rzecz rozwoju społeczeństwa informacyjnego.

Więcej na www.konwent.spnt.pl


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031