e-Faktury: dostawcy zabiegają o małe firmy

Forsal.pl 24-05-2010, 08:40

Koszt wysyłki jednej e-faktury jest o ponad połowę niższy niż papierowej, nie licząc zaoszczędzonego czasu i korzyści dla środowiska naturalnego. Dlatego coraz więcej firm oferuje tę usługę w Polsce, czekając na e-fakturowy boom.

W Estonii w ciągu ostatnich pięciu lat liczba e-faktur wysyłanych do klientów przez firmy wzrosła czterokrotnie. Dziś co czwarty dokument potwierdzający sprzedaż jest wirtualny. Firmy świadczące m.in. usługi związane z elektronicznym fakturowaniem przekonują, że to bardzo dogodne rozwiązanie zarówno dla tych największych firm, jak i dla małych. Wyraźnie liczą, że i Polskę czeka podobny e-fakturowy boom.

Wiele polskich firm nie trzeba zresztą do e-faktur przekonywać, bo już dawno dostrzegły korzyści, jakie płyną z takiej formy rozliczeń.

>>> Czytaj: NSA: "Postępowy" wyrok w sprawie e-faktur

Działająca w Wielkopolsce sieć telewizji kablowej Inea wprowadziła e-faktury w styczniu 2008 r. i już dziś z tej możliwości korzysta blisko połowa ze 138 tys. jej klientów.

Przechowywanie i archiwizowanie e-faktur na naszych serwerach zabezpiecza je przed utratą spowodowaną np. awarią komputera, przypadkowym skasowaniem, działaniem wirusów czy przed dostępem osób niepowołanych. Informacje o wystawieniu e-faktury klienci otrzymają na dowolnie zdefiniowane przez siebie konto poczty elektronicznej – tłumaczy Violetta Józefczyk, dyrektor departamentu obsługi klienta w Inei.

Więcej w Forsal.pl: Elektroniczne faktury: Dostawcy usług zaczynają zabiegać o sektor małych i średnich firm

Marek Jaślan

Forsal.pl


Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy