Debata: Internet zastąpi tradycyjne media?

24-02-2011, 12:23

Czy internet zastąpi tradycyjne media? – na to i inne pytania pytania starali się odpowiedzieć reprezentanci mediów tradycyjnych, redakcji online oraz przedstawiciele biznesu i nauki podczas debaty zorganizowanej przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji.

Dzięki nowym technologiom tradycyjne media nie tylko przechodzą do internetu, ale także zyskują narzędzie do płatnego rozpowszechniania własnych treści - rozpoczął prowadzący debatę Krzysztof Król, wiceprezes PIIT.

- Jesteśmy świadkami zmierzchu papierowych mediów i redakcji, jakie znamy. Ich miejsce powoli zajmują m.in. narzędzia social media, takie jak Facebook czy blogi, o których popularności świadczy przede wszystkim łatwość dostępu dla zwykłego człowieka – twierdził Włodzimierz Gogołek, profesor Instytutu Dziennikarstwa UW.

>>> Czytaj: Wideo w sieci pod kontrolą KRRiT? Cisza przed burzą

- Większość tematów poruszanych w sieci ma swoje źródło właśnie w mediach papierowych. To właśnie stąd internauci, blogerzy itd. czerpią inspirację – polemizował Edwin Bendyk, redaktor działu naukowego "Polityki". – Bez opiniotwórczych, poważnych tytułów prasowych sensacje Wikileaks nigdy nie uzyskałyby tej skali rażenia, jaką miały. To właśnie tradycyjne media spotęgowały szok, jaki wywołał Assange swoimi publikacjami, uwiarygodniły ten przekaz, nie pozwoliły go zbagatelizować jako jednej z tysięcy informacji, jakie pojawiają się codziennie w globalnej sieci – podkreślał Bendyk.

Można żyć z dziennikarstwa. Świadczą o tym potrzeby odbiorców, którzy chcą czytać profesjonalne teksty – podkreślał Tomasz Wróblewski, redaktor naczelny „Dziennika Gazety Prawnej”. - Dlatego jeśli jest popyt - znajdzie się też podaż i system, który to sfinansuje, stąd obawy o upadek tradycyjnych mediów są bezpodstawne – mówił. Wróblewski podkreślił, że potrzeba profesjonalnych tekstów, nie oznacza wcale ratunku dla dziennikarzy. To profesjonaliści w danych dziedzinach będą uczyć się pisać, a dziennikarze znający się na wszystkim to ginące plemię – dodał Wróblewski.

- Nie można mówić o „cyfrowej rewolucji” a o „ewolucji” – powiedział Jarosław Śliżewski, dyrektor ds. rozwoju online „Gazety Wyborczej”. Jego zdaniem, gazety aby nie zniknąć z rynku, powinny dostosować swoją ofertę do coraz bardziej wymagających osób konsumujących media – czytelników. Śliżewski nie zgodził się tym samym z tezą, że internet zmiażdży prasę.

Sonda
Tradycyjna prasa w przyszłości...
  • zginie
  • bardzo się zmieni
  • zmieni się tylko odrobinę lub wcale
wyniki  komentarze

- Coraz powszechniejszy internet mobilny w połączeniu z rozwojem LTE – sieci czwartej generacji – spowoduje, że niebawem każdy użytkownik telefonu czy netbooka stanie się mobilnym reporterem mającym możliwość z każdego miejsca na ziemi prowadzić własne relacją online – powiedział Dariusz Matuszak, dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej firmy Polkomtel S.A. - Rozwój mobilnego internetu jest ogromnym sukcesem Polski. W tym zakresie korzystania z sieci wyprzedzamy nawet takie kraje, jak Niemcy czy Francja – przekonywał przedstawiciel sieci Plus GSM.

- Sukcesy serwisów biznesowych czy zyskowność serwisów typu muzodajnia.pl - sprzedających muzykę przez sieć - może być dobrym prognostykiem na przechodzenie do sieci tradycyjnych mediów – podsumował Krzysztof Król.

Debacie patronował Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, który na spotkaniu reprezentowany był przez prof. Janusza Adamowskiego – dziekana wydziału.

>>> Czytaj: Najbardziej poprawne (?) media w Polsce


Źródło: PIIT
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy