Czy numer telefonu to dane osobowe?

05-08-2009, 13:10

Z takim pytaniem Dziennik Internautów zwrócił się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Uzyskaliśmy obszerną odpowiedź, która może nie spodobać się firmom rozpowszechniającym informacje marketingowe za pomocą wiadomości SMS.

Na początku ustalmy, czym jest numer telefonu. Zgodnie z definicją podaną przez GIODO jest to ciąg cyfr identyfikujący zakończenie sieci telefonicznej przypisane abonentowi przez operatora. Jego wybranie za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych (telefon, telefaks, modem) powoduje nawiązanie połączenia z żądanym abonentem. Numery te przetwarzane są przez operatorów telefonicznych (zarówno tradycyjnych, jak i komórkowych) w rejestrach umów oraz w systemach technicznych realizujących połączenia.

Rejestr umów zawiera dane łączące numer telefonu z danymi abonenta (osoby prywatnej lub firmy) oraz inne warunki umowy. Rejestr techniczny zawiera natomiast dane o ruchu telefonicznym, czyli dane na temat wykonywanych połączeń telefonicznych, na które składają się m.in. wybierane przez abonenta numery, data i czas rozpoczęcia połączenia, czas jego trwania, koszt impulsu itp. Dane te przyporządkowane są do określonych numerów telefonów.

Łatwo się domyślić, że w przypadku rejestru abonentów mamy do czynienia z klasycznym zbiorem danych osobowych - zawiera on w swojej strukturze informacje, które jednoznacznie identyfikują poszczególne osoby.

W rejestrze technicznym przetwarzane są z kolei informacje, które nie zawierają danych identyfikujących osoby. Dane o osobach, których one dotyczą, uzyskuje się dopiero poprzez ich odpowiednie powiązanie z danymi zawartymi w rejestrach abonentów. Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik prasowy GIODO, wyjaśnia jednak, że informacje zawarte w rejestrach technicznych są

danymi, które pośrednio mogą dotyczyć zidentyfikowanych osób. Są zatem danymi osobowymi, pomimo że nie zawierają w swojej strukturze wprost informacji, które je jednoznacznie identyfikują.

Ochrona poufności danych

Dane o abonentach telefonicznych i dane z rejestru technicznego, nazywane często danymi o ruchu telekomunikacyjnym, chronione są zarówno na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych, jak i ustawy Prawo telekomunikacyjne. Zgodnie z art. 159 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego zapoznawanie się, utrwalanie, przechowywanie, przekazywanie lub inne wykorzystywanie treści lub danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną przez osoby inne niż nadawca i odbiorca komunikatu jest możliwe tylko wtedy, gdy:

  • będzie to przedmiotem usługi lub będzie to niezbędne do jej wykonania,
  • nastąpi to za zgodą nadawcy lub odbiorcy, których dane dotyczą,
  • jest niezbędne w celu rejestracji komunikatów i związanych z nimi danych transmisyjnych dla celów zapewnienia dowodów transakcji handlowej,
  • jest konieczne z innych powodów przewidzianych ustawą lub przepisami odrębnymi.

W tym ostatnim przypadku jednostkami uprawnionymi do zapoznania się z informacją przekazywaną za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnych są sądy, prokuratura oraz jednostki organizacyjne podległe ministrowi obrony narodowej, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych, Szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Szefowi Agencji Wywiadu, Szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz służbom wywiadu i kontrwywiadu wojskowego.

Przetwarzanie danych w celach marketingowych

Rozpowszechnianie oferty marketingowej zostało uregulowane w art. 10 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Stanowi on, że zakazane jest przesyłanie za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej, niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy.

Natomiast środkami komunikacji elektronicznej są - zgodnie z art. 2 pkt 5 - rozwiązania techniczne, w tym urządzenia teleinformatyczne i współpracujące z nimi narzędzia programowe, umożliwiające indywidualne porozumiewanie się na odległość przy wykorzystaniu transmisji danych między systemami teleinformatycznymi. Oznacza to, że przesyłanie wiadomości SMS za pośrednictwem telefonów komórkowych stanowi przesyłanie danych za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Natomiast informację handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na jej otrzymywanie (art. 10 ust. 2). W przypadku braku takiej zgody mamy do czynienia z niezamówioną informacją handlową, potocznie zwaną spamem, której przesyłanie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Małgorzata Kałużyńska-Jasak doradza w takiej sytuacji zwrócić się do właściwego (ze względu na miejsce zamieszkania) rzecznika konsumentów. Ich listę znajdziemy na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Zgodnie z art. 24 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną przesyłanie za pomocą środków komunikacji elektronicznej niezamówionych informacji handlowych stanowi wykroczenie ścigane na wniosek pokrzywdzonego - tłumaczy rzecznik prasowy GIODO. Osoba, której dane dotyczą, może - zgodnie z art. 27 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia - wnieść do sądu wniosek o ukaranie.

Warto również zaznaczyć, że zgodnie z art. 172 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego zakazane jest używanie automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy wyraził na to zgodę. Ten, kto nie wypełnia obowiązku uzyskania zgody, podlega karze pieniężnej (art. 209 ust 1 pkt 25). Karę też może nałożyć Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) po przeprowadzeniu stosownego postępowania.


Źródło: GIODO, Dziennik Internautów
Tematy pokrewne:  

tag telefonytag ochrona danychtag GIODOtag dane osobowe
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy