Czy kina nagradzają pracowników za złapanie pirata?

16-09-2014, 14:26

Nagradzanie pracowników kin za złapanie piratów jest praktyką stosowaną za granicą. Czy w Polsce pracownicy kin mogą liczyć na dodatkową nagrodę?

Jeszcze w ubiegłym tygodniu brytyjska organizacja FACT poinformowała o nagrodach dla dziewięciu czujnych pracowników kin, którzy przyłapali piratów na nagrywaniu seansu. Nagrody zostały przyznane w ramach inicjatywy o nazwie Take Action, która wystartowała jeszcze w 2006 roku. Osoby ostatnio nagrodzone miały związek z 7 pirackimi incydentami, z czego 5 doprowadziło do formalnych upomnień, a jeden zakończył się zatrzymaniem pirata.

FACT opublikowała także grupową fotografię z bohaterami.

zdjęcie

Nagradzanie pracowników kin za łapanie piratów to bardzo ciekawe zjawisko, które prawdopodobnie wykracza poza inicjatywę Take Action. W przeszłości MPAA - organizacja branży filmowej - zachęcała także zarządców kin, aby we własnym zakresie oferowali premie za złapanie piratów.

Są premie za złapanie pirata?

W tym miejscu każdy z nas może zadać sobie proste pytanie. Czy polskie kina oferują jakieś nagrody dla pracowników za przyłapanie pirata? Postanowiliśmy zadać do pytanie firmom Helios, Multikino, Cinema City Poland oraz Cinema 3D.

Odpowiedziały nam tylko dwie firmy. Joanna Wawdejuk z biura prasowego Helios stwierdziła, że "wszelkie sprawy finansowe, w tym wynagrodzeń, występujące pomiędzy pracodawcą a pracownikiem mają charakter niejawny".

Podobna była odpowiedź Magdaleny Cieplińskiej z Multikina. Stwierdziła ona, że "Multikino oczywiście posiada program motywujący dla pracowników, jednak jego zasady są wewnętrzną sprawą firmy".

Powyższe odpowiedzi robią wrażenie konkretnych, ale właściwie są grzecznym uchyleniem się od odpowiedzi.

Oczywiście sprawy finansowe mogą mieć charakter wrażliwy, ale ja nie pytałem, kto ma dostać pieniądze i ile. Nie pytałem nawet o wysokość antypirackich premii, tylko o to, czy funkcjonują. Domyślam się, że gdybym spytał o to, czy pracownicy kin dostają wynagrodzenie za kopanie staruszek lub picie krwi niemowląt, nikt by mi nie odpowiedział, że ta informacja ma charakter niejawny. Zapewne usłyszałbym stanowcze "NIE!". W przypadku premii antypirackich tak nie jest.

Widz traktowany jak pirat?

No dobrze, ale po co ja o to pytam? Czy jestem piratem i chciałbym wiedzieć, gdzie można spokojnie nagrać film? Nie, nie o to mi chodzi.

Sonda
Czy kina powinny nagradzać pracowników za łapanie piratów?
  • tak
  • nie
  • trudno powiedzieć
wyniki  komentarze

Po pierwsze chciałbym wiedzieć, czy antypirackie idee przedstawione w przeszłości przez MPAA dotarły już do Polski. Chciałbym wiedzieć, jaki jest stopień zakorzenienia się u nas tych idei. Poza tym jako osoba często chodząca do kina chciałbym wiedzieć, czy jestem w kinie uważnie obserwowany i czy bardzo ryzykuję, jeśli zachowam się podobnie do pirata.

Dziennik Internautów pisał już o wyrzuceniu staruszki z kina z powodu podejrzenia o piractwo. Wspominałem na łamach DI o zachętach do donoszenia na innych widzów. Chciałbym wiedzieć, jak duże jest w kinach parcie na wykrywanie piratów, co może się skończyć nieprzyjemnościami dla zwykłego widza. Nie mogąc wydobyć więcej informacji od kin, mam nadzieję na rozruszanie dyskusji na ten temat. Klienci kin powinni wiedzieć, czy są traktowani jak widzowie, czy jak potencjalni piraci. 


  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy