Czego dzieci szukają w sieci

09-02-2010, 09:08

Większość rodziców posiadających dostęp do internetu pozwala swoim dzieciom z niego korzystać – wynika z badania „Mądry Internet” przeprowadzonego na zlecenie Netii przez MillwardBrown SMG/KRC. Aż 80 proc. rodziców deklaruje, że monitoruje działania swoich pociech online. Jednocześnie jednak mniej niż połowa z nich (45 proc.) blokuje dzieciom dostęp do stron z niepożądanymi treściami. A warto byłoby, bo jak wynika z analiz przeprowadzonych przez firmę Symantec do najczęściej wyszukiwanych przez dzieci słów należą YouTube, Google, Facebook i... seks.

Raport Symanteca opiera się na danych zebranych za pośrednictwem programu OnlineFamily. Norton, który ma na celu monitorowanie zachowań dzieci w internecie i rejestrowanie wszelkich prób wchodzenia na niedozwolone strony, podawania fałszywej daty urodzenia w serwisach wymagających takiej formy potwierdzenia czy też przekraczania czasu spędzanego przy komputerze. Dane te zostają następnie przedstawione do wglądu rodzicom, dając okazję do uświadomienia dziecku zagrożeń czyhających na nie w sieci.

Zdaniem 99 proc. rodziców materiały pornograficzne należą do najbardziej negatywnych treści, z jakimi ich dzieci mogą zetknąć się w internecie. Warto zauważyć, że większość programów filtrujących, dostępnych na polskim rynku, skutecznie blokuje takie treści. Pod koniec ub.r. działające w ramach NASK zespoły Dyżurnet.pl i CERT Polska przedstawiły wyniki testów polskojęzycznych rozwiązań filtrujących. Analiza dotyczyła aplikacji Cenzor, Emilek, Motyl, Opiekun Dziecka w Internecie, xTerminator, a także modułów kontroli rodzicielskiej systemu Windows Vista Ultimate oraz programu Panda Internet Security 2009.

>> Czytaj więcej: Ranking programów filtrujących niepożądane treści

W blokowaniu niepożądanych stron z wykorzystaniem przeglądarek Internet Explorer, Firefox i Opera najwyższą skuteczność wykazały: Panda, Opiekun oraz Cenzor. Nie wszystkie testowane aplikacje współpracowały z Google Chrome – w tym przypadku najlepiej sobie poradziły: Panda, xTerminator oraz Vista.

Niestety, jak zauważyli autorzy raportu, w przypadku serwisów pornograficznych innych niż polsko- i anglojęzyczne wymienione programy nie spełniają swojej funkcji, mają też trudności ze skutecznym filtrowaniem stron zawierających wyłącznie grafikę. Testowane aplikacje nie stanowią wystarczającej ochrony przed stronami propagującymi rasizm, ksenofobię czy używki. Ponadto słabo rozpoznają niepożądane treści w przypadku używania krótkiego adresu URL lub bramki proxy (co jest popularnym wśród młodzieży sposobem na obejście blokad rodzicielskich).

Jak sobie poradzić w takiej sytuacji? Przede wszystkim warto pamiętać, że aplikacje filtrujące niepożądane treści to jedynie narzędzia, które nie zastąpią szczerej rozmowy z dzieckiem. Przygotowaliśmy zestaw praktycznych wskazówek, które mogą okazać się pomocne dla rodziców.

Jak uniknąć zagrożeń

  1. Komputer powinien stać w widocznym miejscu, tak aby rodzic miał kontrolę nad działaniami swojej pociechy i bez trudu mógł sprawdzić, w jakie gra ona gry i na jakie strony wchodzi. Plusem takiego rozwiązania jest możliwość obserwowania dziecka mimochodem, nie ślęcząc nad nim bez przerwy. Jest to lepsze, niż ciągłe nawiedzanie jego pokoju – takie zachowanie może bowiem skutkować tym, że dziecko zacznie się ukrywać ze swoimi poczynaniami w wirtualnym świecie, chcąc uniknąć natrętnej kontroli.

  2. Podchodź poważnie do zgłaszanych przez dziecko problemów. W wyniku zapracowania rodzice nie mają często czasu na wysłuchanie dziecka, które napotkało w internecie sytuację wywołującą w nim zażenowanie, strach czy zawstydzenie. Nakładanie kar prowadzi donikąd – dziecko może wyciągnąć wówczas wniosek, że lepiej się nie przyznawać. Trzeba docenić, jeśli przyjdzie do rodzica po radę, dzięki temu będzie chętniej informowało, co robi w sieci.

  3. Ustal z dzieckiem czas surfowania po internecie, np. przez określoną ilość godzin dziennie lub tygodniowo. Pożytecznie jest zrobić spis zasad korzystania z komputera, żeby dziecko wiedziało, co mu wolno, a czego nie. Pamiętaj, że zasady powinny być przejrzyste nie tylko dla rodziców, ale też dla dziecka.

  4. Najskuteczniejszą drogą do wyrobienia u dziecka właściwych zachowań jest dawanie dobrego przykładu. Dlatego warto pokazać mu, jak korzystać z internetu. Najlepiej robić to poprzez zabawę, śledząc razem z nim ciekawe strony internetowe i grając w te same gry.

  5. Wytłumacz dziecku, jak ważne jest chronienie jego anonimowości w sieci. Niech nie podaje żadnych danych mogących pomóc w jego identyfikacji (imienia, nazwiska, wieku, adresu itp.) ani nie rozsyła swoich zdjęć przypadkowym osobom.

  6. Porozmawiaj też z dzieckiem na temat spotkań z wirtualnymi przyjaciółmi. Warto dziecku uświadomić, że pierwsze spotkanie z poznanym w sieci znajomym powinno odbyć się w miejscu publicznym, gdzie jest dużo osób, które będzie mogło w razie niebezpieczeństwa poprosić o pomoc.

Źródło: DI24.pl
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Grudzień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031