Cyberatak na Koreę Południową. Sparaliżowane telewizje i banki

20-03-2013, 15:04

O cyberataku na Koreę Południową, który uderzył w banki i nadawców telewizyjnych, donosi agencja Yonhap. Nie wiadomo, kto ataku dokonał, ale napięcia pomiędzy Koreą Północną i Południową z pewnością nie będą sprzyjać chłodnej ocenie sytuacji. Aktualizacja: Według BBC atak może być efektem działania wirusa.

Informacje o wielkim cyberataku na Koreę Południową podają dziś różne media, ale większość z nich bazuje na informacjach od południowokoreańskiej agencji Yonhap.

Z doniesień agencji wynika, że ofiarami cyberataku padło trzech nadawców telewizyjnych (KBS, MBC oraz YTN) oraz dwa banki (Shinhan i Nonghyup). Ich sieci zostały rzekomo "sparaliżowane". Również koreański telekom LG U+ uważa, że jego sieć mogła być celem ataku (zob. Guardian, South Korean banks and media systems paralysed amid state-sponsored hacking fears).

Postępowanie w sprawie cyberataku jest prowadzone, co oprócz agencji Yonhap potwierdza korespondent Al Jazeery. Ponadto informacje Al Jazeery wspominają o zaatakowaniu czterech, a nie trzech nadawców telewizji (zob. Al Jazeera, Suspected cyberattack on South Korea).

Podejrzana Korea Północna

Koreańskie służby zaostrzyły gotowość w zakresie obrony informacyjnej i prowadzone jest dochodzenie. W chwili obecnej nie jest nawet pewne, czy atak miał źródło poza Koreą Południową, ale mimo to wszyscy potrafią wskazać podejrzanego - oczywiście Koreę Północną. 

Korea Północna zaledwie przed kilkoma dniami oskarżała o cyberatak Koreę Południową. Oczywiście dla takiego kraju cyberatak nie jest bardzo dotkliwy. Z internetu w Korei Północnej może korzystać najwyżej kilka tysięcy ludzi. Niemniej w sytuacji napięcia pomiędzy dwoma krajami każde takie wydarzenie - czy też plotki o nim - zwiększa ryzyko wystąpienia groźnych w skutkach nieporozumień.

Sonda
Czy obawiasz się cyberataku na Polskę?
  • tak
  • nie
wyniki  komentarze

Cyberataki utrudniają dyplomację

Cyberataki wzbudzają coraz więcej obaw od czasu, gdy USA zostało oskarżone o przygotowanie cyberbroni przeciwko Iranowi.

W ostatnim czasie rośnie napięcie pomiędzy Chinami i USA, bo Stany Zjednoczone zaczęły oskarżać Chiny o wspieranie cyberataków na amerykańskie firmy.

Cyberatak jest problemowy z dyplomatycznego punktu widzenia. Po prostu łatwo się tego ataku wyprzeć. Co więcej, można taki atak upozorować i twierdzić, że strona przeciwna się go wypiera. Może też dojść do sytuacji, gdy pomiędzy dwie skłócone strony wkrada się trzecia, dokonując cyberataku, a powaśnione państwa oskarżają się nawzajem o przeprowadzanie lub pozorowanie go.

AKTUALIZACJA

Jak poinformowała BBC, problemy w sieciach banków i nadawców telewizyjnych mogły być spowodowane przez wirusa. Są doniesienia o tym, że na monitorach pracowników w zaatakowanych instytucjach pojawiały się czaszki. Inne doniesienia mówią, że komputery pracowników po prostu nie dawały się uruchomić, wyświetlając komunikat o błędzie. 

Nie doszło do cyberataku na żadną infrastrukturę rządową. W chwili obecnej nadal nie można stwierdzić, by źródłem ataku była Korea Płn., choć nadal nikt takiego scenariusza nie wyklucza.


Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać






  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.