Coraz więcej ofert pracy dla inżynierów, ale kandydaci są słabo przygotowani

26-06-2014, 10:39

Programiści, księgowi i inżynierowie - ludzi o takich zawodach pracodawcy poszukują najczęściej. Liczba ofert pracy dla inżynierów rośnie, nawet o 10-20 procent miesięcznie. W tych branżach rynek pracy należy do pracownika, a nie pracodawcy. Wybór pracowników ograniczają także ich słabe kompetencje. Brakuje im bowiem podstawowych umiejętności, takich jak analityczne myślenie czy rysunek techniczny.

Liczby ofert pracy w portalach rekrutacyjnych stale rosną. Dominują oferty z branż IT, finansów, sprzedaży i obsługi klienta. Choć zmieniają się one miejscami, to stale utrzymują się w pierwszej piątce.

Zdaniem Małgorzaty Majewskiej z serwisu rekrutacyjnego Monsterpolska w branży IT mamy rynek kandydata. To taki rynek, w którym pracodawcy walczą o pracowników, a nie na odwrót. Zdecydowane zapotrzebowanie na pracę widzimy wśród inżynierów, gdzie ofert pracy przybywa od 10 do 20 proc. miesięcznie – mówi Majewska w rozmowie z agencją Newseria.

Co ciekawe, ekspertka podkreśla, że problem ze znalezieniem odpowiedniego pracownika w takich branżach, jak IT czy inżynieria, wynika nie tylko z szybkiego rozwoju tych branż i małej liczby absolwentów, lecz także z braku dostosowania ich kompetencji do wymogów rynku pracy. Brakuje podstawowych umiejętności, takich jak analityczne myślenie czy rysunek techniczny mówi Majewska. – Są to kompetencje, które kandydat powinien nabyć po opuszczeniu studiów. Niestety, wielu pracodawców narzeka, że młody inżynier, absolwent, nie jest odpowiednio przygotowany do zawodu. A odpowiednie przygotowanie danej osoby do zawodu może zająć pracodawcy 5-10 lat.

Od kilku lat rośnie też zapotrzebowanie na pracowników w centrach usług wspólnych, które obecnie zatrudniają już ponad 120 tys. osób. Outsourcing dotyczy różnych usług, m.in. księgowych, obsługi klienta, a także IT. Rozwija się także w marketingu – pula ofert pracy w outsourcingu jest bardzo duża – zauważa Majewska. Przedstawicielka Monsterpolska.pl podkreśla, że coraz częściej przedsiębiorcy korzystają z usług firm outsourcingowych, a wynika to z postrzegania outsourcingu jako dobrej metody redukcji kosztów, oszczędności czasu i specjalizacji firmy.

Jeśli chodzi o konkurencję zagraniczną, to wbrew pozorom wcale nie Chińczycy czy Hindusi są głównym zagrożeniem dla Polaków. Tamtejsi pracownicy mają mniejsze kompetencje i zatrudniani są na niższych szczeblach niż Polacy – zauważa Małgorzata Majewska. – Polscy pracownicy mogą bardziej obawiać się Turków, gdyż pracownicy w tym kraju są wysoko wykwalifikowani i znają języki obce.

Pracownicy branż, w których zapotrzebowanie na pracę jest duże, mogą liczyć na wyższe wynagrodzenia. Zarobki będą wyższe w branżach, gdzie o kandydata jest trudniej – mówi Majewska. – Na wyższe wynagrodzenie można liczyć też w sprzedaży, ale jest to uwarunkowane wynikami pracy. Generalnie trudno jednak mówić o branżach, które się wybijają finansowo. Tak naprawdę nasze płace rosną z naszym doświadczeniem, które zdobywamy na kolejnych etapach kariery zawodowej. 


Źródło: Newseria
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Luty 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728