Chcesz skomentować? Odpowiedz na pytania dotyczące tekstu! Pomysł norweskiego serwisu

02-03-2017, 10:57

W sieci nie raz widzi się komentarz świadczący o tym, że jego autor nie przeczytał krytykowanego artykułu. Pewien serwis chce temu zapobiec wprowadzając coś w rodzaju testu z czytania ze zrozumieniem.

Internetowe gazety mają duży problem z komentarzami. Sekcje komentarzy mogłyby być bardzo przydatne bo pozwalają czytelnikom na konstruktywną krytykę i przekazanie informacji uzupełniających. Nierzadko trafne komentarze są przyczynkiem do kolejnych publikacji. Dla Czytelników i gazety komentarze mogłyby stanowić cenną wartość dodaną gdyby nie... te szkodliwe komentarze.

Problemy z komentarzami

Komentarze szkodliwe to przede wszystkim te wulgarne i nie wnoszące nic do dyskusji. Do tego są komentarze pisane złośliwie i w celu wprowadzenia w błąd. W Dzienniku Internautów takie komentarze pojawiały się np. pod tekstami o copyright trollingu i mamy pewność, że niektóre z nich były pisane przez pracowników krytykowanych kancelarii i firm. Są też komentarze pisane pod wpływem emocji i bez czytania komentowanego tekstu.

"Nie przebijesz się wierszem i prozą przez beton" jak śpiewał Krzysztof Daukszewicz. Tak samo trudno jest się przebić cennym komentarzom przez mrowie tych złych. Czasami gazeta traci ważnych czytelników tylko dlatego, że jedna osoba naubliżała innym w komentarzach lub wytworzyła mylne wrażenie, że daną gazetę czytają sami szaleńcy.

Dlatego niektóre gazety eksperymentowały już z wyłączaniem komentarzy (zrobił tak m.in. The Verge). Pomysł ciekawy, ale odcina gazetę od ważnego źródła informacji zwrotnej. Niektóre serwisy wymagają logowania się by komentować lub moderują komentarze przed opublikowaniem. Są też różne eksperymenty z komentarzami moderowanymi społecznościowo, ale grupa odpowiednio zdeterminowanych "trolli" może oszukać te mechanizmy.

Chcesz skomentować? Odpowiedz na trzy pytania

Na tym tle bardzo ciekawie wygląda rozwiązanie wprowadzone przez norweski serwis NRKBeta. Wprowadził on quizy, które wyświetlają się przed skomentowaniem niektórych tekstów. To jest coś w rodzaju krótkiego tekstu z czytania ze zrozumieniem. Czytelnik musi odpowiedzieć np. na pytania o rozwinięcie jakiegoś skrótu, który pojawia się w tekście.

NRKBeta

Wypełnienie takiego quizu zajmuje mało czasu a może przynieść pewne korzyści. Nie tylko odsiewa czytelników od nie-czytelników, ale też nieco wydłuża czas komentowania, co może zaowocować bardziej wyważonymi opiniami. Inna rzecz, że ten mechanizm częściowo zastępuje CAPTCHA i sprawdza czy komentujący nie jest robotem. Samo wydłużenie procedury komentowania może też ograniczyć komentarze pisane złośliwie i z premedytacją.

 

Zobacz także:

Serwisy społecznościowe. Budowa, administracja i moderacja

W książce "Serwisy społecznościowe. Budowa, administracja i moderacja" znajdziesz wszelkie informacje dotyczące tworzenia i obsługi serwisu społecznościowego. Opisano w niej początki tego zjawiska społecznego, podstawy jego działania, rozmaite odmiany serwisów, wszelkie kwestie prawne i techniczne.*

To tylko test

W internecie nie od dziś można trafić na testy sprawdzające czytanie tekstu. Niektórzy twórcy stron już wcześniej stosowali zabieg polegający na tym, że na stronie nie było przycisku "Dalej" czy "Wyślij" a w tekście znajdowała się wskazówka co trzeba zrobić (np. "kliknij na dwukropek w ostatniej linijce").

Ciekawy sposób zastosował niegdyś GIODO przy rejestracji newslettera. Urząd poprosił osoby wyrażające zgodę na przetwarzanie danych o przesunięcie pewnego suwaka na stronie. Tej nietypowej akcji nie mógł wykonać ktoś, kto nie przeczytał komunikatów.

Z artykułu w NRKBeta wynika, że quizy są wprowadzane na razie testowo. Twórcy serwisu mają świadomość, że i ten system da się oszukać. Niemniej eksperyment wydaje się bardzo ciekawy i zapewne jego efekty będą interesować nie tylko NRKBeta. 

Co byście powiedzieli, gdyby Dziennik Internautów zastosował podobne rozwiązanie?

Czytaj także: Moderowanie komentarzy zwiększa odpowiedzialność prawną... w świetle tego, co powiedział Sąd Najwyższy

--

* - Linki afiliacyjne. Kupując książki poprzez te linki wspierasz funkcjonowanie redakcji Dziennika Internautów.


Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać





fot. Gkenius



fot. od dot.pr




  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.