Chaos i dezinformacja na stronach polskich ambasad

16-02-2010, 18:48

Na prośbę Czytelnika powracamy do problemu utrudnień na witrynach polskich ambasad. Nadal panuje w nich bałagan, wiele adresów e-mailowych nie odpowiada i wciąż brakuje podstawowych informacji.

W liście przesłanym do redakcji DI Czytelnik, przygotowujący się do podróży do Chin, napisał:

Będąc na miejscu, mam zamiar skorzystać z usług ambasady/konsulatu, w związku z tym zacząłem poszukiwać kontaktu z tymi placówkami. Znalezienie stron internetowych nie jest
problemem, zadziwiający jest natomiast stan tych witryn. Większość linków prowadzi do pustych podstron lub nie działa. Strony wyglądają jak po przejściu huraganu.

Napisałem maila do ambasady w Pekinie. Najpierw na adres polska@public2.bta.net.cn - wiadomość wróciła od razu – skrzynka przepełniona. Potem znalazłem adres: pekin.amb.wk@msz.gov.pl - tym razem mail nie wrócił, ale od miesiąca nie dostałem żadnej odpowiedzi.

W liście zamieścił przykłady podstron, gdzie wystąpiły problemy:

- brak łatwego dostępu do danych kontaktowych z ambasadą w Pekinie:
http://www.pekin.polemb.net/index.php?documentName=contact

 - brak informacji wizowych dla konsulatu w Hongkongu:
http://www.hongkongkg.polemb.net/index.php?document=24

W odpowiedzi na naszą interwencję Biuro Rzecznika Prasowego MSZ wyjaśnia:

Informujemy o trwającym przetargu na nowy zintegrowany portal internetowy serwisów internetowych MSZ, który znacznie usprawni funkcjonowanie naszej witryny, w tym także serwisów placówek.  Prowadzimy działania mające na celu stworzenie struktury redakcji serwisów internetowych, która powinna w przyszłości poprawić sytuację.

Odpowiedź MSZ wyjaśnia przyczyny problemów komunikacyjnych na stronach ambasad, jednak dokładnie taką samą odpowiedź redakcja DI otrzymała  ponad rok temu, kiedy zdarzył się podobny problem (czytaj tu). Zdezorientowany Czytelnik alarmował w liście, że strona placówki dyplomatycznej w Karachi (Pakistan) prowadzi do strony o tematyce erotycznej. Wynikało to najprawdopodobniej z opieszałości urzędników i zwłoki w uiszczeniu opłaty za domenę, co  w efekcie doprowadziło do wykupienia jej przez inny podmiot.

Czytelnik zauważył też problem braku ujednoliconych domen dla stron placówek rządowych. Taki stan rzeczy MSZ tłumaczył mającym miejsce w tamtym czasie wdrażaniem nowego projektu przebudowy strony internetowej i planem umieszczenia wszystkich adresów stron internetowych Ambasad, Konsulatów Generalnych i Instytutów Polskich na całym świecie w jednej domenie (msz.gov.pl). Zastane przez Czytelnika komplikacje tłumaczono zaszłościami technologicznymi. Termin zakończenia realizacji wspomnianego wcześniej projektu wyznaczony był na drugą połowę 2009 roku i do tej pory wykazuje widoczne braki.

>> Czytaj także: Strona MSZ za miliony złotych

Mogłoby się wydawać, że w dobie tak ogromnej popularności i wykorzystania internetu do codziennej komunikacji, stworzenie podstawowych witryn dla placówek dyplomatycznych w tak długim okresie czasu nie będzie stanowiło większego problemu. E-mailowa korespondencja z wyjeżdżającymi powinna być standardową formą kontaktu, która nie może budzić zastrzeżeń i narażać zainteresowanych na opóźnienia i koszta.


Źródło: DI24.pl
Wszystkie Listy czytelników kierowane do DI są czytane przez redaktorów. Niektóre pytania / prośby do redakcji mogą dotyczyć szerszego grona internautów, wymagać wypowiedzi ekspertów lub zainteresowanych stron, wówczas traktowane są jako tematy interwencyjne. Wszelkie sprawy, którymi Waszym zdaniem powinniśmy się zająć prosimy kierować na adres: interwencje@di.com.pl
Tematy pokrewne:  

tag MSZtag ambasady online
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy