Brakuje informatyków, lecz ogłoszeń o pracę dla nich nie przybywa...

22-05-2019, 16:15

Według danych szacunkowych, w Polsce brakuje ponad 50 tys. specjalistów z branży IT. Serwisy rekrutacyjne informują, że w ciągu roku liczba publikowanych ofert utrzymała się na podobnym poziomie lub nieznacznie spadła. Wolne stanowiska są do obsadzenia przede wszystkim w Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Poznaniu i we Wrocławiu. Jednak, zdaniem ekspertów, coraz większe znaczenie będzie mieć praca zdalna.

Branża IT rośnie, a jednocześnie odnotowuje ogromny niedobór kadr. Niezmiennie szacuje się, że brakuje ponad 50 tysięcy specjalistów, co podkreśla Anna Tomyślak, branch manager Hays w Poznaniu. Ekspert zaznacza, że ta liczba wydaje się nieprawdopodobna, ale wykwalifikowani kandydaci są poszukiwani nie tylko przez firmy technologiczne. Zapotrzebowanie zgłaszają pracodawcy z niemal każdej branży na rynku. Taka sytuacja to ogromna szansa dla profesjonalistów.

Aleksandra Skwarska, senior PR & CSR Specialist w Grupie Pracuj, zauważa, że według danych Komisji Europejskiej, specjaliści ICT stanowią w Polsce 2,8% wszystkich pracowników. Liczba ofert dla nich jest stabilna, choć nieznacznie spadł jej udział w ogóle ogłoszeń publikowanych na Pracuj.pl. W I kwartale 2019 roku stanowiska dla tych kandydatów stanowiły 15,1% propozycji. Dokładnie tyle samo było w I kwartale 2018 roku. Z kolei z firm, których głównym profilem jest działalność z zakresu IT, w I kwartale br. pochodziło 10 166 ogłoszeń, czyli 6,7%. Rok wcześniej było 10 761 ofert, tj. 7,4%.

Z kolei, jak wskazuje Aleksandra Wesołowska z Praca.pl, w I kwartale 2018 roku pojawiło się na tym portalu blisko 8100 ogłoszeń o pracę z obszaru informatyki i programowania. Więcej ofert dotyczyło sprzedaży i pracy fizycznej. W pierwszych trzech miesiącach br. propozycji z branży IT było blisko 6500, jednak ten obszar spadł z trzeciego na piąte miejsce. Wyprzedziły go przemysł i produkcja oraz serwis, technika i montaż. Natomiast w serwisie InfoPraca.pl pojawiło się w I kwartale br. niemal 51 000 ofert pracy. 5600 z nich dotyczyło branży IT, o czym informuje Marek Jurkiewicz z tej giełdy pracy. W kwartale wcześniejszym było o blisko 3 tysiące mniej.

W serwisie GazetaPraca.pl pojawia się wogóle coraz mniej ogłoszeń o pracę. Jak informuje Paweł Lewit, dyrektor sprzedaży w GoldenLine, działalność Agory w tym obszarze skupia się w tej chwili na rozwoju tej platformy. W pierwszym kwartale 2019 roku pojawiło się 599 ogłoszeń skierowanych do IT, co stanowiło 7% ogółu. Rok wcześniej pojawiło się ich 1897. Ekspert podkreśla, że spadek był charakterystyczny nie tylko dla tej branży, ale dla wszystkich ofert. Według Aleksandry Skwarskiej, duża rywalizacja o kadry IT sprawia, że firmy muszą działać kompleksowo.Ogłoszenia na portalach rekrutacyjnych stanowią tylko część rozbudowanej siatki działań HR skierowanych na utrzymanie obecnego zespołu i zatrudnianie nowych pracowników.

Dla kogo praca?

Marek Jurkiewicz zwrócił uwagę na niesłabnące zapotrzebowanie firm na wykwalifikowanych specjalistów w określonych technologiach. Na uwagę szczególnie zasługują tu JavaScript, Java, Python, Angular, .NET, a także React. W tym przypadku określenie rynek pracownika jest w pełni zasadne, choć warto wyjaśnić, że obowiązuje szczególnie dla osób obdarzonych wysokimi kompetencjami. Najwięcej ofert pracodawcy opublikowali w kategorii IT – programowanie/analizy.

Jak wskazuje Julita Iks z agencji rekrutacyjnej Experis, popyt na programistów wynika z automatyzacji procesów w wielu dziedzinach. Wpływa to na znaczne obniżenie kosztów pracy, dlatego firmy bardzo chętnie inwestują w takie rozwiązania. Zdaniem eksperta, jest to zauważalny trend, który w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie.

Anna Tomyślak zauważa, że automatyzacja coraz mocniej dotyczy branży przemysłowej i produkcyjnej. Poszukiwani są specjaliści w przemyśle 4.0 posiadający kombinację konkretnych i trudno dostępnych umiejętności IT, a także doświadczenie i wiedzę z zakresu funkcjonowania procesów produkcyjnych. W innych branżach, gdzie automatyzacja również odgrywa kluczową rolę, szybko rośnie popyt na specjalistów i programistów RPA, tj. robotyzacji procesów biznesowych. W tym przypadku wymagana jest znajomość technologii takich, jak BluePrism, UIPath, Automation Anywhere, Softomotive, WinAutomation lub VBA.

Co ciekawe, Aleksandra Wesołowska dodaje, że w serwisie Praca.pl najczęściej poszukiwani są programiści Java i .NET. Jednak coraz częściej pojawiają się też ogłoszenia dla specjalistów od programowania aplikacji. Natomiast Marek Jurkiewicz zaznacza, że dla osób stawiających pierwsze kroki w branży IT szansą będzie znajomość Androida czy Angulara.

Branch manager Hays informuje, że najwięcej ofert skierowanych jest do ekspertów w obszarze tworzenia oprogramowania i aplikacji. Będzie ich przybywać, ponieważ digitalizacja obejmie kolejne obszary życia. Najdynamiczniejszego wzrostu doświadcza segment oprogramowania, co widać w prowadzonych projektach rekrutacyjnych. Programiści Java, C, C++, PHP oraz Python są poszukiwani na szeroką skalę. Jest to rezultat cyfryzacji, ale także konieczności modernizowania infrastruktury IT, aby funkcjonowała w zgodzie z przepisami prawnymi. Ta specjalizacja to zdecydowanie szansa dla najmłodszych kandydatów.

Natomiast jak zauważa Sergiusz Diundyk, ekspert ds. nowych technologii oraz automatyzacji procesów w branży IT, słowa programista i deweloper są używane przez ogłoszeniodawców jako synonimy. Jego zdaniem, w polskich firmach informatycznych dopiero zaczyna się wdrażanie pełnych procesów wytwarzania bezawaryjnego oprogramowania. To prawdopodobnie spowoduje zwiększenie zapotrzebowania na architektów systemowych i testerów.

Duże ośrodki i zdalnie

Aleksandra Wesołowska zauważa, że pod względem liczby ofert pracy w IT prym wiodą Warszawa, Kraków i Wrocław, a więc Mazowsze, Małopolska i Dolny Śląsk. Najmniej ogłoszeń publikowanych jest w województwach: warmińsko-mazurskim, podkarpackim i świętokrzyskim. Sytuacja wyglądała podobnie w pierwszym kwartale 2018 roku.

Ekspert z serwisu InfoPraca.pl dodaje jeszcze Trójmiasto i Poznań wśród ośrodków, w których pracodawcy zgłaszają największe zapotrzebowanie na informatyków. W OLX czołówkę w I kwartale br. stanowiły Warszawa, Kraków, Poznań i Wrocław. W dziesiątce znalazły się też Katowice, Łódź, Szczecin, Lublin, Olsztyn oraz Bydgoszcz.

W opinii Marka Jurkiewicza, prawdopodobnie 2019 rok będzie początkiem zmian związanych z miejscem wykonywania obowiązków zawodowych. Przewiduje się, że na znaczeniu zyska praca zdalna. Obecnie stanowi ona odpowiedź na potrzeby i oczekiwania młodych specjalistów.

Tymczasem Aleksandra Wesołowska informuje, że w ciągu roku nie zmienił się profil pracodawców poszukujących informatyków. Zdecydowanie przeważają duże i małe firmy, w tym startupy. Średniej wielkości przedsiębiorstwa stanowią najmniejszy procent ogłoszeniodawców. Jak dodaje Paweł Lewit, w serwisie GoldenLine personel IT był najczęściej poszukiwany przez duże przedsiębiorstwa. Jednak w porównaniu z pierwszym kwartałem 2018 roku, w tej grupie zmalał udział agencji doradztwa personalnego.

Sergiusz Diundyk zauważa, że u małych pracodawców kadra informatyczna podlega dużej rotacji, bo często ich nie stać nawet na średnie rynkowe wynagrodzenie. To znaczy, że przychodzą tam początkujący informatycy, trochę się uczą i zaraz otrzymują atrakcyjniejsze oferty od większych graczy. Natomiast średniej wielkości firmy nie zatrudniają wielu specjalistów IT i mają bardziej stabilną sytuację kadrową – podsumowuje.

Źródło: MondayNews


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031