Czy Google buduje własny internet? Czy już niebawem umożliwi do niego darmowy dostęp za pomocą WiFi dla wszystkich mieszkańców USA? Komu Google płaci miesięcznie ogromne kwoty dolarów, by dalej móc istnieć?
Z przecieków informacji z siedziby Google'a wiadomo, że gigant prowadzi zaawansowane prace nad udostępnianiem i zarządzaniem sieciami komputerowymi. Od kilku lat, potentat w dziedzinie przeszukiwania internetu kupuje setki kilometrów nieużywanych światłowodów ciągnących się przez całą Amerykę Północną, donosi serwis
Business 2.0.
Niektórzy spekulują, że udostępnienie szybkiego internetu przez Google nie ma na celu zwiększenia zysku z np. geolokalizowanych reklam AdSense, ale jedynie wygodę użytkowników firmy. Tych lojalnych, którzy zdecydują się korzystać z coraz bardziej wymagających aplikacji i usług Google'a. Chodzi tu przede wszystkim o wymagania co do przepustowości łącza. Weźmy pod uwagę chociażby najnowsze serwisy: VoIP (Google Talk), Google Video, czy Google Earth (Google Maps) -- dla nich, szybkie łącze to podstawa płynnej pracy i zadowolenia użytkownika.
Kolejnym powodem, dla którego Google chciałoby zostać
ISP mogą być... oszczędności. Za każdym razem, kiedy ktoś odpytuje wyszukiwarkę Google'a, firma płaci za transmisję danych innym dostawcom usług internetowych. Wycenia się, że za 1 Mb/s łącza Google płaci 60 dolarów pośrednikom. Dodatkowo, firma musi sprostać opłatom za transmisję danych związanych ze swoim systemem reklamowym AdSense serwowanym na milionach stron.
Wniosek z tego taki, że jedna z największych firm w branży IT jest zależna... od kilku ISP, z których łączy korzysta, którym płaci spore pieniądze i których polityka cenowa może mieć ogromny wpływ na funkcjonowanie firmy Google.
Należy jeszcze zadać pytanie, jakie doświadczenie Google ma z WiFi? Okazuje się, że przy współpracy z firmą Feeva, Google "sponsoruje" kilka hotspotów na terenie USA, głównie w dużych miastach.
Sponsorujemy Feeva, ponieważ ta firma stara się upowszechnić WiFi w San Francisco, a to pokrywa się z planami Google do zarządzania informacjami ze świata i czynieniem ich powszechnie dostępnymi. komentuje Nate Taylor, rzecznik Google, dodając, że w tym momencie firma nie ma nic więcej do powiedzenia na temat przyszłych planów.
Ostatnio daje się zauważyć spory wzrost zainteresowania nie tylko wyszukiwarką Google, ale całą firmą i jej poczynaniami w sektorze IT. Po internecie krąży sporo plotek nt. serwisu muzycznego tworzonego przez Google, czy wreszcie własnego systemu operacyjnego. Niebawem Google wypuści do sprzedaży kolejne akcje... Rodzi się zatem pytanie, na co pójdą pieniądze uzyskane w ten sposób?
Wdrożenia usług takich jak Google Maps, Video, czy Talk potwierdzają, że inżynierowie Google'a nie próżnują... Co ciekawe, Google ma od jakiegoś czasu chrapkę nie tylko na łącza internetowe:
xerror@szynszyl:~$ whois gbrowser.com
[...]
Registrant:
Google Inc. (DOM-1278108)
1600 Amphitheatre Parkway
Mountain View CA 94043
US
[...]
Created on..............: 2004-Apr-26.
Expires on..............: 2006-Apr-26.
Record last updated on..: 2004-Apr-26 16:46:39.
[...]