ICANN miała już ostatecznie zatwierdzić domenę funkcjonalną .xxx dla stron zawierających treści pornograficzne. Wprowadzenie domeny dla dorosłych zostanie jednak opóźnione, ze względu na protest administracji amerykańskiej, która stwierdziła, że niezbyt dokładnie zbadano wpływ istnienia domeny .xxx na rozwój pornografii.
Pomysłodawca i ewentualny przyszły zarządca domeny .xxx - ICM Registry - ogłosił, że jest gotowy zaczekać jeszcze miesiąc na ostateczną decyzję
ICANN.
W czerwcu ICANN wstępnie zaaprobowała wprowadzenie
domeny dla dorosłych. Strony zawierające treści erotyczne i pornograficzne miał wyróżniać sufiks .xxx, co - według ICANN i innych zwolenników takiego rozwiązania - powinno ułatwić filtrowanie niepożądanych adresów.
Tymczasem amerykański Departament Handlu, prawdopodobnie kierując się tysiącami listów od osób zaniepokojonych wpływem pornografii na rodziny i dzieci, zażądał wstrzymania wprowadzenia domeny. Oprócz typowych haseł populistycznych pojawiają się także głosy, że w niektórych krajach strony dotyczące np. antykoncepcji, będą rejestrowane jako strony .XXX co doprowadzi do swoistej cenzury.
Nie ma wątpliwości co do tego, że z pornografią i erotyką w internecie związany jest duży biznes. ICM Registry szacuje, ze 10% ruchu w sieci generują strony dla dorosłych, a ¼ wszystkich wyszukiwań dotyczy tematyki erotycznej.