Nie raz już udowadniano, że systemy uniksowe można przystosować do pracy na każdym rodzaju sprzętu. Były zegarki, telefony komórkowe a nawet sondy kosmiczne. Teraz przyszła pora na ...toster :-)
Jesse Off, inżynier z Technologic Systems, znalazł trochę wolnego miejsca w masowo produkowanym modelu tostera i umieścił tam układ TS-7200. Właśnie tak powstał w pełni funkcjonalny opiekacz pod kontrolą systemu NetBSD. Do urządzenia podpięty jest m.in. czteroliniowy wyświetlacz LCD wyświetlający tosterowy promt oraz klawiatura USB.
Wewnętrzna, standardowa elektronika urządzenia została zmodyfikowana i przystosowana do pracy z układem TS-7200, dzięki czemu funkcjami tostera w pełni można zarządzać z poziomu systemu operacyjnego.
Dla Jessego największym wyzwaniem nie było samo programowanie tostera i zgranie ze sobą elementów elektronicznych, ale ich wytrzymałość i dopasowanie do przestrzeni dostępnej w obudowie.
Elektroniczny mózg tostera znajduje się zaledwie pół centymetra od 800 watowej grzałki i musi być w stanie wykonywać obliczenia przez 60 sekund -- tyle bowiem potrzeba czasu, na zalogowanie się, zaprogramowanie i przyrządzenie śniadania ;-) Dla porównania, zwykły pecet nie potrafi nawet wytrzymać w temperaturze pokojowej bez chłodzenia.
NetBSD znajduje się na 512MB karcie compact flash osadzonej w układzie TS-7200. Dzięki takiej pojemności, toster pomieścił instalację systemu udostępniającą funkcje i narzędzia takie jak m.in. zestaw kompilatorów, debuggerów oraz klienty i serwery usług FTP, SSH. Mało tego, na tosterze można postawić serwer Apache z PHP i podpiąć do internetu za pomocą obecnej wbudowanej w TS-7200 karty sieciowej!
Nie ulega wątpliwości, że zaprogramowane przez siebie i przypieczone przez
Beastie pieczywo przynajmniej dla
geeka smakuje lepiej, niż zwyczajne tosty :-) Niestety, nic nie wskazuje na to, że ulepszony model tostera trafi do masowej produkcji. Zatem, póki co pozostaje wytrzeć cieknącą ślinkę i pooglądać zdjęcia: