Usługa Google Print, która ma na celu udostępnienie milionów książek on-line, doczekała się kolejnej fali krytyki. Teraz projektowi przeciwni są amerykańscy wydawcy, którzy obawiają się masowego łamania praw autorskich i poważnych kłopotów finansowych w razie zrealizowania projektu.
Google postawiło sobie ambitny cel - do roku 2015 chcą udostępnić w sieci około 15 milionów woluminów z czterech największych amerykańskich bibliotek uniwersyteckich. Także brytyjska bilbioteka Uniwersytetu w Oxfordzie postanowiła udostępnić Google swoje zbiory książek, do których wygasły już prawa autorskie.
Od początku projektowi przeciwni są przedstawiciele środowisk bibliotekarskich z Europy obawiając się
dominacji anglo-amerykańskiej kultury w internecie.
Teraz do przeciwników z Europy dołączyli amerykańscy wydawcy książek akademickich i szkolnych. Ich zdaniem plan Google może na masową skalę łamać prawa autorskie i wpędzić wydawnictwa w tarapaty finansowe. Stowarzyszenie 125 amerykańskich wydawców wysłało już odpowiedni list do Google.
Przedstawiciele firmy z Kalifornii uważają, że plan jest w pełni altruistyczny i ma na celu łatwe udostępnienie przede wszystkim tych tekstów, które do tej pory były trudno dostępne, ze względu na małą ilość egzemplarzy. Poza tym Google chce udostępnić jedynie dzieła nieżyjących już autorów, dzięki czemu prawa autorskie nie zostaną złamane.
Tymczasem zdaniem kierownika biblioteki uniwersyteckiej w Oxfordzie, projekt Google będzie stanowić historyczny przełom na miarę wynalazku druku.
Wydawcy są innego zdania. Według nich projekt może doprowadzić o tego, ze niektóre książki przestaną być w ogóle dostępne w księgarniach, przez co jedynie posiadacze łącza internetowego będą mieli do nich dostęp.
Google ogłosiło swój projekt w Grudniu. Mimo wielu sprzeciwów, nadal robi wszystko aby go zrealizować. Szacowany koszt wykonania projektu to ok 200 milionów dolarów. W poniedziałek Google poinformowało, że prawa autorskie w przypadku nowych książek pozostaną nienaruszone - internauci będą mogli przeglądać tylko spis treści oraz kawałek tekstu.