Apple Watch ma wiele z tradycyjnego zegarka. To jego mocna strona

10-09-2014, 08:11

Smart-zegarek firmy Apple został zaprezentowany. Jest to wymuskany produkt, który ma w sobie bardzo dużo z tradycyjnych zegarków. Właśnie dlatego jest obiecujący.

Na wczorajszej konferencji firma Apple pokazała swój zegarek i wielu komentatorów mówiło "wreszcie" albo "późno". Warto jednak pamiętać, że Apple nigdy nie była prawdziwym pionierem. Ta firma nie wynalazła ani odtwarzacza mp3, ani tabletu, jak wielu osobom się wydaje. Apple ma prawdziwy talent do dopieszczania tego, co wcześniej pokazał ktoś inny.

Bardzo zegarkowy zegarek

Apple Watch, bo tak nazywa się zegarek Apple, jest przede wszystkim bardzo... zegarkowy. Robi wrażenie bardzo eleganckie i skromne, a ponadto został wyposażony w jeden element charakterystyczny dla starych zegarków. Chodzi o boczne pokrętło, które w Apple Watch oczywiście nie służy do nakręcania i ustawiania. Jest to narzędzie do nawigowania, powiększania i przewijania, które nie wymaga zasłaniania niedużego ekranu.

Apple ma oczywiście szczególną nazwę dla tego pokrętła. To Digital Crown. Służy ono - oprócz nawigacji - jako przycisk Home oraz jako dostęp do Siri (tak, tu jest Siri!).

zdjęcie

Oczywiście to pokrętło nie jest jedynym narzędziem nawigacyjnym. Zegarek ma dotykowy ekran pokryty mocnym, szafirowym szkłem. Ten ekran reaguje nie tylko na dotyk, ale potrafi też określić siłę dotyku, tzn. odróżnić lekkie dotknięcie od głębokiego wciśnięcia. Ma to zasadniczo zwiększać możliwości w zakresie sterowania i czynić je bardziej intuicyjnym. 

Wyświetlacz aktywuje się w momencie uniesienia nadgarstka.

Dyskretny, ale odczuwalny

Kolejna istotna rzecz to Taptic Engine. Chodzi o silniczek, który daje odczuwalne dotykiem sprzężenie zwrotne w czasie korzystania z pewnych funkcji lub otrzymywania wiadomości czy powiadomień. Ta "dotykowa" informacja jest połączona z dyskretnym sygnałem audio. Idea jest taka, aby użytkownik był w kontakcie z urządzeniem, ale bez informowania o tym wszystkich wokół.

Różne rodzaje i paski

Kolejną "zegarkową" cechą Apple Watch jest dostępność w różnych rozmiarach i wersjach - bardziej eleganckich lub sportowych. Są też różne rodzaje pasków. Ta pozornie nieistotna i "nietechniczna" kwestia ma wbrew pozorom duże znaczenie. Zegarek ma być elementem ubrania i jeśli ludzie mają go nosić, muszą dostać odpowiednio dopasowany produkt.

zdjęcie

Aplikacje, pomiar pulsu i co jeszcze?

No dobrze, ale do czego ten zegarek ma służyć? Oczywiście ma służyć do odmierzania czasu, który może być prezentowany na różne sposoby. Urządzenie łączy się z iPhone'em, co umożliwia wysyłanie i odbieranie wiadomości. Tekst wprowadza się, po prostu dyktując do zegarka.

W zegarku jest praktycznie to, co w smartfonie, czyli odtwarzacz muzyczny, kalendarz, komunikator, książka adresowa, mapy, a nawet galeria zdjęć. Jest też akcelerometr i czujnik pulsu, co oczywiście otwiera drogę do korzystania z aplikacji zdrowotnych i wspomagających trening. Firma Apple pozwoli niezależnym deweloperom na tworzenie aplikacji dla tego zegarka, a więc możemy być jeszcze zaskoczeni tym, do czego on się przyda.

zdjęcie

Apple zachwala także nowe formy komunikacji, które będzie można stosować miedzy osobami posiadającymi takie zegarki. Umożliwią one przesyłanie prostych rysunków, swojego pulsu albo... dotyku.

zdjęcie

Płatności

Apple Watch będzie też obsługiwał płatności Apple Pay. Rozwiązanie łączy technologie NFC oraz TouchID wprowadzone do iPhone'a 6 i 6 Plus. Dodatkowo Apple Pay ma wykorzystywać nowy chip zwany Secure Element, który ma trzymać wrażliwe informacje w bezpiecznym środowisku. Do Apple Pay można dodać swoją kartę kredytową, np. tę przypisaną do iTunes. Apple będzie obsługiwało karty Visa, Mastercard i American Express. Niestety rozwiązanie to będzie dostępne tylko w USA, ale ma być wspierane przez 220 tys. sprzedawców, którzy wspierają bezdotykowe płatności.

Co z baterią? Kiedy? Czy drogo?

Ten zegarek prawdopodobnie trzeba będzie ładować co noc, a ładowanie będzie się odbywać przez złącze MagSafe. Zegarek ma się pojawić na rynku w roku 2015, a jego cena będzie się zaczynać od 349 dolarów. Urządzenie będzie kompatybilne ze smartfonami iPhone 5, iPhone 5c, iPhone 5s, iPhone 6 or iPhone 6 Plus (te dwie ostatnie wersje iPhone'a zostały zaprezentowane na tej samej konferencji co iWatch).

Poniżej film promujący nowy zegarek Apple:


  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031