Apple vs Samsung: więcej wadliwych zdjęć w pozwach

22-08-2011, 08:01

Przed niemieckim sądem firma Apple prezentowała zmienione zdjęcie tabletu Samsunga. Podobnie było przed sądem w Holandii, gdzie prawnicy Apple'a pokazali zdjęcie sugerujące, że Galaxy S jest mniejszy i przez to bardziej podobny do iPhone'a. Wygląda na to, że manipulowanie rozmiarami zdjęć zamieszczanych w pozwach nie jest przypadkowe.

Dwa tygodnie temu Apple wygrał z Samsungiem przed Sądem Rejonowym w Düsseldorfie, uzyskując zakaz sprzedaży tabletu Galaxy Tab 10.1 na terenie Unii Europejskiej. Zakaz ten już częściowo ograniczono, przy czym wokół całej sprawy pojawił się ciekawy wątek. 

Wygrana Apple'a w Niemczech mogła nie być uczciwa. Firma Apple twierdziła, że Samsung Galaxy S to "kopia" iPada i na dowód zamieściła w pozwie zdjęcia obydwu produktów. Serwis Webwereld.nl odkrył jednak, że zdjęcie tabletu Samsunga zostało zniekształcone w taki sposób, aby sugerowało większe podobieństwo produktów.

>>> Czytaj: Apple vs Samsung: Wadliwe zdjęcia pomogły w wydaniu zakazu sprzedaży?

Zamieszczenie zniekształconego zdjęcia mogło być wynikiem świadomej manipulacji lub pomyłki. Trudniej będzie jednak uwierzyć w pomyłkę, skoro Apple przed sądem w Holandii przedstawiła inne zdjęcie, również zniekształcone i sugerujące większe podobieństwo produktów.

Druga pomyłka/manipulacja

Porównanie zdjęcia z pozwu ze smartfonem Galaxy S
fot. Webwereld.nl - Porównanie zdjęcia z pozwu ze smartfonem Galaxy S

To drugie zdjęcie znalazło się w pozwie, który wpłynął do sądu w Hadze. Pozew i zdjęcie również zbadał serwis Webwereld.nl. Na tym zdjęciu widzimy iPhone'a obok Samsunga Galaxy S i wydają się one niemal identyczne. Rzecz jednak w tym, że zdjęcie smartfona Samsunga zostało zmniejszone o ok. 6%. W tekście pozwu jest mowa o tym, że Galaxy S jest nieco większy, ale zdjęcie nie ukazuje tej różnicy (zob. obrazek obok). 

To nie było jedyne zdjęcie dostarczone do sądu w Hadze, ale nie wszystkie też są dostępne do wglądu. Wiadomo jednak, że materiał zamieszczony w pozwie może mieć większą siłę oddziaływania niż zdjęcia i rysunki dostarczone dodatkowo (zob. Webwereld.nl, Ook onjuist bewijs van Apple in Nederlandse zaak).

Wygląda to tak, jakby prawnicy Apple'a opanowali jedną wizualną sztuczkę - upodabnianie zdjęć produktów poprzez zmianę ich wymiarów. Może się wydawać, że to nic wielkiego, ale przecież Apple, składając pozew, ma obowiązek przedstawić dowody jak najbardziej wiarygodne. Sędzia nie podejmuje decyzji na podstawie jednego zdjęcia, ale nie można też powiedzieć, aby to zdjęcie nie miało znaczenia. Obrazy potrafią bardzo szybko wyrobić w ludziach pogląd na dany temat, a Apple dostarcza obrazy nieukazujące prawdy.

Prawnik Apple'a nie chciał skomentować sprawy dla serwisu Webwereld.nl. W Holandii Apple stara się o zakaz sprzedaży smartfonów Samsunga na terenie UE.

>>> Czytaj: Tablet Samsunga jednak legalny


Następny artykuł » zamknij

Kto zagrozi firmie Apple?

Źródło: Webwereld.nl
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy