Apokaliptyczne wizje Trend Micro, czyli co nam grozi w 2010 r.

11-12-2009, 11:15

Przetwarzanie poza siecią lokalną (cloud computing) oraz zmiany w infrastrukturze internetowej otwierają przed cyberprzestępcami wiele nowych możliwości - wynika z raportu firmy Trend Micro na temat zagrożeń oczekiwanych w przyszłym roku. System operacyjny Windows 7 zwiększy podatność komputerów na ataki, ponieważ w konfiguracji standardowej jest słabiej zabezpieczony niż Windows Vista - sądzą eksperci.

Krajobraz zagrożeń uległ zmianie. Globalne epidemie, takie jak w przypadku wirusów Slammer czy CodeRed, należą już do przeszłości - przekonują autorzy raportu. Nawet szeroko komentowany atak Confickera, który w rankingach do dziś zajmuje pierwsze miejsca, nie należy ich zdaniem nazywać epidemią. Specjaliści z Trend Micro zwracają uwagę na jego staranne przygotowanie. W najbliższej przyszłości trzeba się spodziewać ataków zlokalizowanych i ukierunkowanych na konkretne cele. Zarówno ich liczba, jak i poziom zaawansowania będą rosły - czytamy w wydanym przez firmę komunikacie.

>> Czytaj także: Przyczajony Conficker, ukryty Gumblar

Według specjalistów z firmy Trend Micro Windows 7 w konfiguracji podstawowej jest słabiej zabezpieczony od swego poprzednika, co wraz ze wzrostem jego popularności spowoduje też zwiększenie się liczby ataków. To kolejny producent rozwiązań antywirusowych, który uważa, że nowy system Microsoftu ma niewiele do zaoferowana w kwestii bezpieczeństwa. Półtora miesiąca temu w podobnym duchu wypowiadali się przedstawiciele firmy G Data Software.

Zmiany w infrastrukturze internetu sprzyjają nowym atakom

Autorzy raportu zwracają uwagę także na wchodzenie do użytku protokołu nowej generacji IPv6, który ma zastąpić IPv4. W nadchodzącym roku możemy się spodziewać wykrycia pierwszych wad i luk w zabezpieczeniach tego rozwiązania. Nadużycia mogą się pojawić również w nowych kanałach ukrytych (covert channels - C&C). Zdaniem Trend Micro nie należy jednak oczekiwać, przynajmniej w najbliższej przyszłości, aktywnego atakowania przestrzeni adresowej IPv6.

Wprowadzenie domen regionalnych najwyższego poziomu (pisanych alfabetem rosyjskim, chińskim i arabskim) umożliwi zastosowanie nowej formy znanych od dawna ataków, polegających na wyłudzaniu danych osobowych za pomocą podobnie wyglądających domen. Przestępcy będą mogli zastąpić litery alfabetu łacińskiego znakami cyrylicy o zbliżonym wyglądzie. Trend Micro przewiduje, że spowoduje to wiele problemów z reputacją stron internetowych.

>> Czytaj także: Adresy .EU z ogonkami, po grecku, cyrylicą...

Specjaliści zauważają też rosnącą popularność wirtualizacji i przetwarzania poza siecią lokalną (cloud computing). Technologie te przynoszą znaczne korzyści i oszczędności, ale wyprowadzają serwery poza tradycyjną strefę bezpieczeństwa, co przyciąga uwagę cyberprzestępców. Trend Micro spodziewa się, że będą oni atakować połączenie z „chmurą” lub centrum przetwarzania danych i samą „chmurę”.

Nikogo też pewnie nie zdziwi, że w przyszłym roku dużą rolę w rozprzestrzenianiu się zagrożeń będzie odgrywać inżynieria społeczna. Biorąc pod uwagę coraz większe nasycenie mediów społecznościowych treściami, które są celowo udostępniane przez internet, należy oczekiwać, że w roku 2010 cyberprzestępcy będą jeszcze częściej atakować i penetrować popularne sieci społecznościowe - twierdzą eksperci.

Z pełną treścią raportu (w jęz. angielskim) można zapoznać się na stronie Trend Micro.

>> Czytaj także: Co zagraża Polakom online według rządowych ekspertów


Źródło: Trend Micro
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031