Amazon potwierdza: urządzenia Kindle sprzedają się po kosztach.

12-10-2012, 14:14

Kindle Fire HD oraz Paperwhite są sprzedawane na progu rentowności - potwierdził szef Amazona Jeff Bezos. W chwili obecnej jest to tylko strategia Amazona, ale w przyszłości może się okazać, że nawet subsydiowanie zakupu sprzętu będzie normalną praktyką rynkową.

We wrześniu Amazon przedstawił nowe tablety (Kindle Fire HD) oraz czytniki Paperwhite z podświetlanym ekranem. Bardzo niskie ceny sugerowały, że urządzenie sprzedawane jest nawet poniżej kosztów. Szef Amazona Jeff Bezos zapewniał, że tak nie jest i przekonywał, że jego firma dobrze sobie wszystko przekalkulowała.

Czytaj: Amazon przedstawia Kindle Fire HD, czyli tanie tablety albo tani internet

Wczoraj, z okazji rynkowej premiery nowych urządzeń w UK, Jeff Bezos ujawnił nieco dokładniejsze informacje na temat relacji między kosztami a ceną rynkową urządzeń Kindle Fire HD oraz Paperwhite. W wypowiedzi dla BBC powiedział wprost: Sprzedajemy sprzęt po swoich kosztach, zatem jest to próg rentowności na sprzęcie (...) chcemy robić pieniądze, kiedy ludzie używają naszych urządzeń, nie gdy je kupują (zob. BBC, Kindle Fire HD and Paperwhite sales make Amazon no profit).

Zarabianie "na używaniu" to nie nowość. Firma Google opracowała system operacyjny Android, aby zarabiać na dołączonych do niego usługach. Gdybyśmy 7 lat temu powiedzieli komuś o takim modelu biznesowym, zostalibyśmy bezlitośnie wyśmiani. Teraz jednak jakoś to działa.

Operatorzy komórkowi subsydiują sprzedaż urządzeń nie od dziś, aby zarabiać na usługach. Amazon nie jest dostawcą sprzętu, ale przede wszystkim e-sprzedawcą, także treści cyfrowych. 

Sonda
Sprzedawanie sprzętu po kosztach będzie...
  • normalną praktyką rynkową
  • tylko eksperymentem Amazona
  • nie obchodzi mnie to
wyniki  komentarze

Niebawem może się okazać, że trudne jest funkcjonowanie rynku oprogramowania i sprzętu w oderwaniu od e-gospodarki. Firma Apple znalazła sobie miejsce w tej e-gospodarce, budując m.in. sklep iTunes. Amazon zaczynał od e-gospodarki i potem zabrał się za sprzęt. Podobnie jest z Google. W innej sytuacji jest RIM, producent urządzeń BlackBerry, który zaczyna mieć problemy ze sprzedażą swoich produktów, bo nie udało mu się zrobić odpowiednio atrakcyjnych e-usług. 

W bardzo ciekawej sytuacji jest Microsoft, który jako producent oprogramowania i dostawca e-usług oraz sprzętu może zmienić główne pole swoich działań. Teoretycznie Microsoft mógłby sprzedawać urządzenia Surface z Windowsem 8 po kosztach lub nawet dotując zakup. Mówi się, że to zniszczy ekosystem Windowsa, ale patrząc na kierunek zmian na rynku, można wątpić w to, czy ten ekosystem może w ogóle przetrwać.

Czytaj: Surface za 200 dolarów? To całkiem możliwe, ale czy korzystne?


  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930