Aktualizacja pirackich Windowsów także w Polsce, ale o "legalizacji" nikt nie mówi

19-03-2015, 08:03

Polacy również mogą liczyć na aktualizację pirackich systemów Windows - wynika z wypowiedzi przedstawicieli Microsoftu. Nadal jednak nie ma powodów, by sądzić, że tak zaktualizowana wersja będzie legalna.

Wczoraj Dziennik Internautów pisał o wypowiedzi Terry'ego Myersona z Microsoftu, która narobiła niemało zamieszania. W wywiadzie telefonicznym dla Reutersa Myerson powiedział tyle, że aktualizacja do Windows 10 będzie możliwa także na "pirackich" komputerach.

Nie tylko w Chinach

Niestety wypowiedź Myersona była bardzo krótka i pojawiły się dwa pytania. Po pierwsze, nie było pewności, czy Myerson nie mówił wyłącznie o rynku chińskim (jego słowa padły w kontekście rozmowy o tym rynku).

Po drugie, niektóre serwisy informacyjne zasugerowały, że aktualizacja do Windows 10 "zalegalizuje wersje pirackie". Dziennik Internautów miał co do tego wątpliwości, bo przecież udostępnienie technicznej możliwości aktualizacji nie musi być tożsame z udzieleniem licencji na oprogramowanie. 

Dziennik Internautów zadał dodatkowe pytania przedstawicielom Microsoftu. Nie otrzymaliśmy dokładnych odpowiedzi, ale wyłącznie wypowiedź Sebastiana Pawłowskiego na ten temat (najwyraźniej otrzymały ją również inne serwisy).

- Jesteśmy podekscytowani, że premiera Windows 10 odbędzie się tego lata. Wszyscy użytkownicy posiadający odpowiednie urządzenie, a także ci posiadający piracką wersję Windows, będą mogli zaktualizować swój system do Windows 10. Wierzymy, że z czasem nasi klienci przekonają się o korzyściach płynących z używania licencjonowanych wersji systemu Windows, a my chcemy im w tym pomóc – mówił Sebastian Pawłowski, dyrektor działu Windows w Microsoft Polska.

Ta wypowiedź nie zawiera dokładnych wyjaśnień, ale skoro przedstawiciel Microsoft Polska mówi o aktualizacji pirackich wersji Windows, najwyraźniej będzie to możliwe także w Polsce. To już coś. 

Przemilczana kwestia licencji

Nadal  nic nie wskazuje na to, aby aktualizacja miała być "legalizacją". Pawłowski stwierdził, że ta aktualizacja ma przekonać klientów o korzyściach płynących z używania licencjonowanych wersji. To nie oznacza tego samego, co udostępnienie klientom licencjonowanych wersji. Microsoft ma wiele różnych możliwości działania. Może on zaoferować darmową aktualizację, którą będzie można po pewnym czasie zalegalizować (może za drobną opłatą?). To oczywiście tylko domysły. Nadal jednak podkreślamy, że nikt nie mówi o udostępnieniu darmowej licencji, a to dopiero byłaby wielka sensacja.

Dziennik Internautów pytał Microsoft dokładnie o tę kwestię. Zadaliśmy firmie pytanie, czy użytkownik korzystający z aktualizacji będzie traktowany tak samo jak nabywca licencji. Otrzymaliśmy wyłącznie wypowiedź Sebastiana Pawłowskiego i nic poza tym, więc przedstawiciele Microsoft uchylili się od odpowiedzi na to pytanie. 


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031