(akt.) Panienka z Naszej Klasy ma pod bluzeczką... Pobieraczka!

01-06-2010, 08:26

Na Naszej Klasie pojawiły się profile dziewczyn, które zachęcają do pobrania filmów z nimi w roli głównej. Niewinnie wyglądający link prowadzi do serwisu Pobieraczek.pl. Trzeba uważać, jeśli się nie chce dostać wezwania do zapłaty za niepotrzebną usługę.

O serwisie Pobieraczek.pl pisaliśmy w Dzienniku Internautów dość dużo. Ostatnio wspominaliśmy o tym, iż serwis ten został ukarany za nieuczciwe praktyki. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że Pobieraczek.pl wprowadzał w błąd w zakresie odpłatności za usługę i wiele osób zdecydowało się na coś, czego nigdy by nie kupiło, dostając rzetelną informację.

Główny problem z Pobieraczkiem polega na tym, iż zachęca on do rejestracji i wypróbowania usługi przez 10 dni za darmo. Pobieraczek nie informuje jednak wprost, że po 10 dniach zacznie naliczać opłatę za usługę. To nie jest standardowe działanie.  Internauci są przyzwyczajeni do tego, że jeśli próbna usługa się kończy, usługodawca po prostu wyłącza możliwość korzystania z niej. Pobieraczek działa inaczej, co sprzyja wprowadzaniu internautów w błąd.

Pobieraczek nie weryfikuje należycie wieku osób rejestrujących się. Dlatego zdarzało się, iż w serwisie rejestrowały się dzieci. Firma prowadząca Pobieraczka (Eller Service) nie ma sobie nic do zarzucenia w tej kwestii i chętnie wykorzystuje takie sytuacje, strasząc rodziców odpowiedzialnością. W DI publikowaliśmy ciekawą dyskusję prawników na ten temat.

>>> Czytaj więcej o Pobieraczku w DI

Zrzut nadesłany przez Czytelnika
fot. - Zrzut nadesłany przez Czytelnika

Wiedząc, jak działa Pobieraczek, trudno nie odnotować faktu, iż serwis ten jest promowany w Naszej Klasie w sposób nieco podstępny. Wszystko wyjaśnia obrazek obok. W popularnym serwisie społecznościowym możemy znaleźć zdjęcie dziewczyny z takim opisem:

Hej :D

Zobaczie mój filmik i fotki gdzie zdejmuje bluzeczke :) Sciagnijcie program z tego linku:

http://urlik.pl/mojfilm_avi/

(...)

Wskazany adres prowadzi do strony Pobieraczka, gdzie użytkownik jest zachęcany do rejestracji. Jeśli się zarejestruje i zapomni o konieczności wypowiedzenia umowy w ciągu 10 dni, będzie musiał Pobieraczkowi zapłacić ponad sto złotych. 

Oczywiście należy mocno wątpić w to, czy widoczna na zdjęciu dziewczyna rzeczywiście poleca Pobieraczka. Wygląda raczej na to, że ktoś postanowił promować ten serwis w sposób nieuczciwy, tworząc fikcyjne konta. Kto to zrobił? Trudno powiedzieć, ale wiadomo, kto na tym zyska.

Dziennik Internautów spytał już firmę Eller Service o takie formy promocji i ciekawie będzie poznać jej odpowiedzi.

AKTUALIZACJA

Prawnik firmy Eller Service Ireneusz Lejczak napisał w e-mailu do Dziennika Internautów, że spółka nigdy nie promowała serwisu Pobieraczek.pl za pośrednictwem portali społecznościowych. O działaniach opisanych w artykule przedstawiciele Eller Service dowiedzieli się z DI.

Regulamin programu partnerskiego Pobieraczek.pl zabrania partnerom serwisu podejmować działania, które byłyby sprzeczne z przepisami obowiązującego prawa. To, czy można nazwać taką promocję "spamowaniem", zależy jednak od tego, czy posiadacz opisanego konta wysyłał do innych użytkowników serwisu niezamówione przez nich informacje handlowe (to jest warunkiem uznania danego działania za spam).


Następny artykuł » zamknij

Skype z obsługą 3G na iPhone

Źródło: list Czytelnika
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Kwiecień 2021»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930